Szukaj:Słowo(a): z o o huta szkla

Co za zbieg okolicznosci. Ja tez przed Fabia mialem Fiata 125p z silnikiem
poloneza,
skrzynia 4 biegowa, rok 89 :)



A ja przed Fabia mialem malucha i w 19 letnim egzemplarzu mam mniej
porysowana szybe niz w moje Fabii po 1,5 rocznej eksploatacji. :-)

Pytalem sie kumpla, ktory pracuje w hucie szkla, dlaczego takie miekkie
szyby teraz robia, a on, ze taka jest technologia dostosowana do wymagan
ekologicznych. :-)
Byc moze nie moga stosowac roznych domieszek, ktore powoduja utwardzenie
szkla, a ktore kiedys stosowali i dlatego dawniej tak bardzo szyby sie nie
rysowaly.
A do czyszczenia z lodu to moze lepiej uzyc odmrazacza w spreju lub plynie.

| Bo jak już na dzień dobry miały ~70%, to trzeba
| przygotować się na spotkanie z policją.

ciemne a przód tyle ile można, czyli chyba 50%. Zresztą, jest mała



naklejka

Ar ju siur ?
W którymś programie policyjnym w TV było,
że te ~70% to już minimum, które większość współczesnych aut
ma fabrycznie (pisze na znacznikach z huty szkła) i stąd
ściemnianie przednich bocznych w większości przypadków
jest niezgodne z prawem.
Sprawdź może, na co w zasadzie jest ten atest -
może, że folia nie emituje formaldehydów ;-) ?

Z tyłu to i czarną blachę możesz wstawić
- ale osobiście Ci powiem, że jazda za takim autem
w pewnych warunkach wkurza niesamowicie
- nie widać co jest z przodu.

Pzdr
JKK

gąsiorka niema. Może ktoś z was wie gdzie mogę to cudo dostać oraz ile
mnie
ono będzie kosztowac? pozdrawiam was gorąco (żeby nie powiedzieć parnie).



Moze w hucie szkla? Kiedys ich sklep firmowy mial calkiem przystepne ceny.
Gdyby komus przyszlo do glowy robic gasiorek z plastikowego baniaczka to
odradzam, porazka, mimo ze we lbie huczy jeszcze nastepnego dnia.

Witam
Nie wiecie gdzi można w oklicach bałego dostać kolorowe szkło mogąbyć
stłucki( bo i tak bedzie potłuczone)
szczególnie interesuje mnie czerwone bordowe, odcienie niebieskiego
zielone i brązowe wiem gdzie znależć
Pozdrawiam i licze na rychłą pomoc
Robert Polak



huta szkla?

Jakie sa wasze wrazenia z kontaktow z panstwowymi firmami?
Reprezentuje firme prywatna i do "szewskiej pasji" doprowadza mnie
koniecznosc "wspolpracy" z firmami z sektora panstwowego.
Czesto sa to firmy juz czesciowo sprywatyzowane, ale wszystko ponizej
scislego zarzadu tkwi jeszcze mentalnie w epoce poznego Gierka.
Zamieszce ponizej pare sytuacji, ktore mi najbardziej dokuczly.



[CIACH]

Jakie macie swoje doswiadczenia?



To jest norma!

Ja tzn. moja firma wspolpracuje z Daewoo Motor Polska i Huta Szkla "Krosno"
Mimo tego ze sprywatyzowane to ciagle zdazaja sie podobne sytuacje.

| Jakie sa wasze wrazenia z kontaktow z panstwowymi firmami?

| Jakie macie swoje doswiadczenia?

To jest norma!

Ja tzn. moja firma wspolpracuje z Daewoo Motor Polska i Huta Szkla
"Krosno"
Mimo tego ze sprywatyzowane to ciagle zdazaja sie podobne sytuacje.

Witam,
Moim zdaniem, nie ma to wiekszego znaczenia czy firma jest panstwowa czy
prywatna,
bowiem dziela sie one tylko na dwie kategorie d o b r z e   lub   z l e
zarzadzane
(nie wiem czy jest jakis wspolczynnik okreslajacy jaki procent jakich
znajduje sie
w poszczegolnych sektorach - zapewne sadza po wynikach jest)

Moje doswiadczenia sa tu jednoznaczne - kadre wyzszego szczebla mamy w
Polsce
delikatnie mowiac - dziadowska.

Kompetencje zarzadzania i umocowanie w firmach oparte sa na ukladach
i w gruncie rzeczy ukierunkowana na osiagniecie osobistych korzysci
(no bo jak inaczej wytlumaczyc fak, ze przy koszmarnych wynikach finansowych
szefowie tych firm nie sa odwolywani przez ich zarzady - albo dzieje sie to
wielu miesiacach)

Zero umiejetności dzielenia sie kompetencjami z kadra kierownicza sredniego
szczeba
 - stad feudalizm w zarzadzaniu i wyczekiwanie tygodniami na decyzje.

A ze przyklad idzie z gory - nie dziwmy sie, ze pracownicy w tych firmach sa
jacy sa.

Pozdrawiam
Marek

Mam  takie pytanie, pomysł  kotłuje się już troszkę w mojej  głowie.
Powiedzmy że skupuję jakiś złom (określona grupa złomu) moje zadanie
polega
na rozebraniu i posortowaniu tego złomu na pewne określone grupy (metale,
plastiki) i dalej chciałbym to dostarczać do producentów (huty, inne
produkcje). Moja działalność byłaby na pierwszej lini pozyskania i
posortowania wyżej wymienionych. Pytania, które mi się nasuwają to czy
przy
poczynieniu pewnych inwestycji jestem w stanie coś na tym zarobić  oraz
jak
pozyskać źródła odbioru posortowanych grup ?

Pozdrawiam Marcin



Ten biznes jest chyba coraz bardziej popularny.
U mnie na osiedlu ostatnio zaczęli jeździć i zbierać szkło, papier, plastik.
Zabierają za darmo i jeżdżą w określone dni miesiąca. Dostarczyli nawet
rozkład wywozu.
Mnie jest na rękę bo mniej płacę za wywóz śmieci.
I chyba całkiem nieźle prosperują bo już pare miesięcy tak jeżdżą.

Pozdrawiam
Tomasz


Bramki oczywiście trzeba sobie sklecić z lamp- tylko pamiętaj o
samodzielnym wydmuchaniu szkła.



No to jeszcze mala huta by sie nadala? Przeciez potrzebny bedzie drut i
blaszki (i to uszlachetniane).

No ale huty (i do tego kopalnie) to tez same nie powstaly :-)

Roland Zerek explained :

| Bramki oczywiście trzeba sobie sklecić z lamp- tylko pamiętaj o
| samodzielnym wydmuchaniu szkła.

No to jeszcze mala huta by sie nadala? Przeciez potrzebny bedzie drut i
blaszki (i to uszlachetniane).

No ale huty (i do tego kopalnie) to tez same nie powstaly :-)



Ja pierd*** co za wyobraznia ;)


| Bramki oczywiście trzeba sobie sklecić z lamp- tylko pamiętaj o
| samodzielnym wydmuchaniu szkła.

No to jeszcze mala huta by sie nadala? Przeciez potrzebny bedzie drut i
blaszki (i to uszlachetniane).

No ale huty (i do tego kopalnie) to tez same nie powstaly :-)



Idąc dalej, Ty też sam nie powstałes...
;-)

pzdr
TomS


| Bramki oczywiście trzeba sobie sklecić z lamp- tylko pamiętaj o
| samodzielnym wydmuchaniu szkła.

| No to jeszcze mala huta by sie nadala? Przeciez potrzebny bedzie drut i
| blaszki (i to uszlachetniane).

| No ale huty (i do tego kopalnie) to tez same nie powstaly :-)

Idąc dalej, Ty też sam nie powstałes...
;-)



No fakt - bocian mnie zostawil na kominie ;-)


| Może nie było (nie mogłem znaleźć), dlatego wstawiam:
| http://www.macworld.com/news/2006/05/18/pictures/index.php
| Ładnie się prezentuje :)

Oj, Ladnie, ladnie  :)

http://www.apple.com/retail/fifthavenue/gallery/index.html



Heh, super :)
Ciekawe, jakie to będzie w utrzymaniu - mycie takiej powierzchni szkła może
być uciążliwe ;)
Nie wyobrażam sobie takiej budowli w Krakowie - przede wszystkim przez
gołębie i kombinat w Hucie...


wiesz,
jestem spaczony zawodowo;
pracuję w firmie zajmującej sie ekologią :-)



wychodzi na to, że pracuję w artykułach szkolnych, a dorabiam w hucie szkła
:-) bo mi odbija

| ale ja niewinna! Bartosz K. mierzy mi stoperem!

z wiekiem przejdzie ;)



to tak samo nie przechodzi :-(

| szlifuję właśnie poemko zainspirowane tłokiem w bolidach MPK
| czy mogę Ci je zadedykować?

będę zaszczycony. mam nadzieję :-)



a oto i:

 Lordowi A.,
wielce szanowanemu obywatelowi, inspiratorowi, rzeźnikowi gołębi, Radcy
Stanu, parafianinowi, dyplomowanemu konduktorowi tramwaju, Wynalazcy Rogatej
Ławki etc., etc.

pytająco darowuję
                             *
zwinięte piórka włosów prują zapiskami
skażoną jasną skórę wysuszone łokcie
mokry kark lepkie oczy Chwała pod pachami
Tron w żebrach świeczki w nosie anioły-paznokcie
odbiciem jego szczurków na wydmowym piasku
są moje ciemne żyły na bolących dłoniach
wysiada skuł mnie w oczach i trzyma w potrzasku
wrytualnych kajdanach kłach wizjach i foniach
                              *

cmok,
dobrze, że żony nie ma w domu :-)



cmoknij ją ode mnie, jestem obosieczna :-)
 pozdrawiam ściśle
           rag.



| No w3aśnie - spotka3 ktoś coś takiego?

| Będę wdzięczna za wszelkie sugestie.

| JoP

Wanka-Wstanka po angielsku: Rolly-Polly.
Magdalena



Juz od czasow Lajki i sputnika kazde dziecko w Rosji wie, ze
wanka-wstanka to po angielsku vanka-vstanka, tak jak tajga to taiga,
pierestrojka to pierestrojka :-)))
(Natomiast do rolly-polly przyznaja sie np. artysci z hut szkla w Murano
(Venice), ale moze to jest to samo).
Andrzej

Ogłaszam malutki konkurs. Dla osoby która udzieli odpowiedzi najblizszej
prawdy czeka nagroda ;-))
A oto pytania konkursowe:
Co to jest "dmuchalnia" oraz "buziowy zwykły" ?



co do dmuchalni to przychodzi mi na mysl huta szkla, w ktorej robi sie
bombki

a buziowy zwykly to jakos mi sie kojarzy z lizakiem w ksztalcie buzki...

tax:
ile znacie rodzajow babek?
1. drozdzowa i piaskowa (ciasta)
2. zona dziadka
3. ogolnie kobitka
4. z piasku w piaskownicy
5. lancetowata
6. rondo w warszawie

| Ogłaszam malutki konkurs. Dla osoby która udzieli odpowiedzi najblizszej
| prawdy czeka nagroda ;-))
| A oto pytania konkursowe:
| Co to jest "dmuchalnia" oraz "buziowy zwykły" ?

co do dmuchalni to przychodzi mi na mysl huta szkla, w ktorej robi sie
bombki

a buziowy zwykly to jakos mi sie kojarzy z lizakiem w ksztalcie buzki...

Niewątpliwie są to pojęcia z huty szkła
- dmuchalnia to hala w której stoją dmuchacze i dmuchają
- buziowy zwykły - jeden z rodzajów ustnika przy dmuchawie dmuchacz dmuchającego w dmuchalni

macso

vacik

dmuchalnia - potocznie pokoik spotkań w agencji towarzyskiej
buziowy zwykły - pozycja z cennika w w/w agencji

----- Original Message -----

Sent: Sunday, May 06, 2001 2:49 PM
Subject: Re: Zakrecone nazwy

Niewątpliwie są to pojęcia z huty szkła
- dmuchalnia to hala w której stoją dmuchacze i dmuchają
- buziowy zwykły - jeden z rodzajów ustnika przy dmuchawie dmuchacz



dmuchającego w dmuchalni

W tym zakładzie akurat siedzą - dmuchnięcie przypomina wypuszczenie dymu z
papierosa, a ustników nie używają - robi sie odciagi ze szkła, kiedy
wystygną (duzo poparzonych chodzi po zakłądzie ;-)) ) odcina się końcówkę i
dmucha wybrany wzór - nagroda takze na Boże narodzenie.
tax był super :-))

tax
Żeby zwiększyć frekwencję na sali podczas obrad Sejmu, zaczęto na korytarz
wypuszczać tygrysy. Jednak po pewnym czasie zdarzył się śmiertelny wypadek i
tygrysy usunięto.
Tygrys robi wyrzuty drugiemu tygrysowi:
- Na co ci była ta sprzątaczka? Ja tydzień temu zjadłem czterech posłów i do
tej pory tego nikt nie zauważył.

(...ciach...)

| - zwir (15-30 cm) w zaleznosci od planowanego poziomu podlogi,
| - piasek 3 cm,

Jak nasypiesz te 3cm piasku na zwir? On ci bedzie wlatywal miedzy
kamyczki, chyba nie ma sensu. U nas w okolicy zamiast zwiru
praktykowane jest dawanie stluczki szklanej (okolice Krosna, huty
szkla itp), tez tak mysle dac, ale na te stluczke mysle rzucic
cienka w miare warstwe betonu, tak by szklo nie bylo na wierzchu
i nie podziurawilo papy



U nas praktykowane jest wsypywanie gruzu ceglanego (drobno polamane
cegly, dachowki).

Wd

| Jak nasypiesz te 3cm piasku na zwir? On ci bedzie wlatywal
miedzy
| kamyczki, chyba nie ma sensu. U nas w okolicy zamiast zwiru
| praktykowane jest dawanie stluczki szklanej (okolice Krosna,
huty
| szkla itp), tez tak mysle dac, ale na te stluczke mysle
rzucic
| cienka w miare warstwe betonu, tak by szklo nie bylo na
wierzchu
| i nie podziurawilo papy
|
| U nas praktykowane jest wsypywanie gruzu ceglanego (drobno
polamane
| cegly, dachowki).
|

Trzeba by wiedziec jakie zastosowanie ma ta warstwa, co ona ma
dawac. Czy ma byc "zbiornikiem" na wode gdy podejdzie podczas
bardziej mokrego okresu czy ma "odsunac" plyte posadzki od ziemi
w celu izolacji od ziemi?

Pozdrawiam Dlugi

Witaj Robert

Ponadto całe szkło sprzedawane w Polsce jest importowane !.



z tym się nie zgodzę
w polskich hutach szkła stosuje się już technologię float więc szyby
zespolone też pewnie gdzieś robią zwłaszcza że większe huty są sprzedane
światowym potentatom
   Pozdrawiam
                Tomek


Szlag by to trafil, musze teraz szukac szyby do mojego wkladu a to nie mala
szyba bo ma prawie 90 cm szerokosci. Bede pytal oczywiscie u producenta ale
moze ktos z Was przerabial ten temat ? Kamieniarz mowil mi ze ktos zamawial
w hucie szkla i wyszlo ponoc polowe mniej.



        Spokojnie, bez stresu - ja swoją szybę w kominku załatwiłem poziomicą,
którą zostawiłem w środku przy poziomowaniu wkładu i zapominając o tym,
próbowałem zamknąć drzwiczki... Niestety poziomica była minimalnie
dłuższa i napierając na boczną szybkę, stłukła ją. Też się wkur**łem...

        Idź do najzwyklejszego szklarza. Mi w 5 minut przyciął szybę kominkową
na wymiar a zapłaciłem jakieś 150PLN za szybkę 41x26x4. Co ciekawe
brudzi się dużo mniej niż oryginalna :-) Zastanawiam się więc nad
wymianą tej frontowej :-)


Ale kompaktowych tam chyba nie robia.



    wszystkich modeli, to oczywiscie nie, ale wogole, to tak. w tym
najmocniejsze swietlowki dostepne wkrotce w masowej produkcji/sprzedazy...
jednak jak narazie nie ma do nich opraw :-)

No tak, ale kupuja w chinskiej fabryce Philipsa a nie noname -
tzn mam nadzieje.



    w Pile jest unikalna huta szkla i wiekszosc lini jest tak
zautomatyzowana, ze obsluga ludzka jest ogrniczona do minimum... glownie
pakowanie (wszystkie babki w takich samych fartuchach w kwiaty ;-), wiec
niewiele moga oszczedzic na ludziach. chyba, ze w chinach, to prund za
darmo, abo w tej ichniej zoltej rzece plynie ;-)


z tym, ze w P-niu nigdzie tego nie ma
sa za ponad 100zl, a sam zrobie taniej



A ajkuz zrobisz sam kamere to sie pochwal

Mam pytanie: optyke zrobisz z plastyku,
czy wybudujesz hute szkla, domowym sposobem
oczywiscie. A moze 'camera obscura' czyli
dziura i nic wiecej.

czy moze wiedzie gdzie można znalezc informacje na temat czujnikow stężenia
tlenu
(do wykorzystania w wysokich temp - np w komorach spalania , piecach itp) i
kto cos takiego produkuje?



Witaj!

Przetworniki do badania stężenia tlenu w spalinach produkuje Yokogawa i
Rosemount. Jeszcze Sick (chyba tak się to pisze). Sam czujnik - jeszcze ze dwie
cele cyrkonowe mi się po domu walają :-)

Co rozumiesz pod wysokimi temperaturami? Sam czujnik musi mieć ok. 700stC, żeby
pracował. Normalne wykonania chodzą do 300 bodajże stopni, choć osobiście
instalowałem w hucie szkła czujnik do 1400stC - jest to kwestia osłony czujnika
(tu była z ceramiki) i braku grzałki (kompensacja temperatury) - ale nie chciał
chodzić dłużej niż miesiąc :-).

Pozdrawiam

Marcin


W Pieńsku jest bardzo fajny napis na murze huty szkła

"Uprasza sie posłów o zabranie SOKisftom mundurów i założenie kaftanów
bezpieczeństwa - podpisano PODRÓŻNI" - chyba ten napis jest adekwatny do co
poniektórych SOKistów...

--
Bohdan "Piko" Kopcza
bohkop[szympans]vp.pl gg:3322044



A co mają podróżni wspólnego z bezdomnymi? Jak im sie mieszkanko nie
podoba to niech zmienią lokal. Ja musze teraz teraz czekać na mrozie na
pociag czasami i godzine bo zamknięto poczekalnie, gdyż bezdomni
urządzili sobie tam meline.


W 1944 to chyba jej w ogole nie bylo, ale mnie raczej intersuje okres
przed 1938...



<<Budową tego międzynarodowego połączenia byli zainteresowani zarówno
przemysłowcy czescy, jak i pruscy. Jedni, jak i drudzy po wybudowaniu nowego
połączenia spodziewali się pozyskania nowych rynków zbytu. Przeprowadzenie
szlaku tuż obok hut szkła w Desnej i Dolni Polubny umożliwiło wybudowanie
krótkich bocznic towarowych i połączenie zakładów "ze światem".|

Więcej:
http://www.kolej.one.pl/~halski/linie/tanvald/tanvald.html

to pociag przewoznika ZIK Sandomierz [przewoznik licencjonowany]
widzialem go w pazdzierniku zeszlego roku kolo godz.17 w okolicach
Opoczna -
jechal w str. Skarzyska.



Chyba do huty szkła Pilklington w San Domingo (nawiasem mówiąc huta ogromnie
rozbudowała sie ostatnimi czasy)

Pozdro
 Marek


Póki co sprawa odłożona do niewiadomo na kiedy, z powodu złego stanu
technicznego dwóch mostów. Niestety aby uruchumić tą linię do ruchu
planowego, znajdującą się w całkiem niezłym stanie technicznym,
samorząd musiałby wyłożyć kasę na naprawę tych mostów (w jedym
przypadku chodzi daje się o przyczółek).



Wieści o rychłym otwarciu tej linii są nieco przesadzone.
Gmina Pniewy miała co prawda takie zakusy, ale na jej terenie leży
chyba tylko kilka kilometrów z tej trasy, reszta gmin zaś specjalnie
do tego się nie pali.
Szczerze mówiąc - nie wiem o jakich mostach jest mowa. Jeden z nich to
pewnie Chrzypski - na jednym z filarów widać nałożone cementowe
placki, które służyć mają kontroli powstałych pęknięć (i służą -
pęknięcia pogłębiają się).
Drugi - to mam wątpliwości. Czasami wspomina się uszkodzenie wiaduktu
w Sierakowie, ale OIDP zostł on po niefortunnym uderzeniu przez
ciężarówkę naprawiony i jeszcze jakiś czas potem odbywał się na nim
ruch regularny (a zresztą i dzisiaj coś na stację sierakowskż
zagląda).
BTW - Huta Szkła zrobiła sobie prywatny przejazd przez tory stacyjne
(pewnie za zgodą PKP).

BTW - Huta Szkła zrobiła sobie prywatny przejazd przez tory stacyjne
(pewnie za zgodą PKP).



Nie tylko przejazd. SOK też mają prywatny i pan ochroniarz, o jakże ważna to
posada, z jakże ważnej Huty Szkła w jakże zupełnie niezadupnym Sierakowie łazi
i zabrania chodzić po stacji tudzież focić ją, jakby miał jakąkolwiek władzę
nad tym terenem... Zapodaję dwie fotki (niemojego autorstwa), jakie u mnie na
koncie mieszkają...

http://anemic.home.staszic.waw.pl/~anemic/mary_zdj/zdj/SF1010029.jpg
(przy tym zdjęciu właśnie miły pan wyleciał z mordą na nas...)

http://anemic.home.staszic.waw.pl/~anemic/mary_zdj/zdj/SF1010032.jpg

| W Jeleniu  ZTCW kopalnia pasku jest i nawet wystawia sztywne wahadlo do
| Muniny.

Do Muniny przez Opoczno, Skarzysko, Sandomierz? A co takiego w Munienie  
jest:-)?



Stacja Munina obsługuje bocznice do kilku jarosławskich zakładów, m. in. do
Huty szkła Jarosław (czy jak tam to sie teraz nazywa...), więc zapewne tam ten
piasek.

Pozdr.
Paweł

Czy widzieliście tę reklamę, w której "Animol"

| Ale za to byliśmy największą wsią Europy! :-
Zabrze bylo wsia? Do kiedy? :)



Do 1922. Zabrze (a właściwie powiat zabrski) miało wtedy kilka hut,
elektrownie, stację kolejową, "kopalnie węgla, kilka koksowni,
brykietownię, hutę szkła, fabrykę kotłów, wytwórnię lin i drutu,
odlewnie i wytwórnie armatury, gazownię, cegielnię, tartaki, wytwórnie
smarów, młyny, browary i wiele innych fabryk i zakładów różnych branż".
No i około stu tysięcy mieszkańców.

Agnieszka


Czy widzieliście tę reklamę, w której "Animol"

| Ale za to byliśmy największą wsią Europy! :-
| Zabrze bylo wsia? Do kiedy? :)

Do 1922. Zabrze (a właściwie powiat zabrski) miało wtedy kilka hut,
elektrownie, stację kolejową, "kopalnie węgla, kilka koksowni,
brykietownię, hutę szkła, fabrykę kotłów, wytwórnię lin i drutu,
odlewnie i wytwórnie armatury, gazownię, cegielnię, tartaki, wytwórnie
smarów, młyny, browary i wiele innych fabryk i zakładów różnych branż".
No i około stu tysięcy mieszkańców.



Phi... Haga (Den Haag, stolica Holandii, jakby ktoś nie wiedział...)
ma około miliona. I AFAIK nie ma praw miejskich :-

Pozdrawiam,
Marek W.




| stopki
| odlewane. Przede wszystkim calosc gruba jak kufel.
| Nigdzie nie moge znalezc z cienkim szklem!

http://www.krosno.com.pl/pl/oferta/kanon/oferta_stala/prestige/

W Realu prawie napewno sa, opakowanie papierowe, cena zwykla, jakosc  
bardzo dobra, tu mówie o wszystkich produktach.



najwiekszym dowcipem jest to ze Krosno jako huta upada. Wlasnie dlatego, ze
skupiaja sie na produkcji wlasnie kieliszkow itp zamiast zabrac sie
za cos dochodowego. Jako przyklad podam brak ciekawego szkla do zniczy
juz 2 miesiace przed wszystkimi swietymi. I na to narzeka kazdy producent
znicza w regionie. grube miliony dlugu a oni duperele robia.

leon

rze. Jeżeli sąd wyrazi na to zgodę, za wy-
konywanie pracy dróżnika po pijanemu
zostanie skazany na rok i osiem miesię-
cy pozbawienia wolności w zawieszeniu
na 3 lata. Dodatkową karą będzie zakaz
wykonywania zawodu oraz grzywna.
(em)
-----------------------------------------



Hm, nic dodac nic ujac - Huta Szkla w Sandomierzu wlasnie w ten sposob
pozbyla sie nadmiaru sily roboczej czy ludzie sami sie wykruszyli jak
nastapila dyscyplina pracy. Dochodzilo do takich rzeczy ze jeden drugiego
podsrywal po to zeby wylecial z roboty ...

Poprostu zaczela sie konkurencja.

Na kolei tyle sie mowi ze ma odejsc sporo ludzi ... ten balast spoleczny
mozna zredukowac wlasnie przez takie dzialania jak kontrole (z alkomatem w
reku) pracownikow.

---
Jacek Duma - Optimus Pascal  
---
"GROM" - Grupa Rebootowania Operacyjno-Manewrowego NT

| Parę dni temu przejechałem samochodem trasę Sulejow-Piotrków i tory
| przecinające DK nr 74 ( patrząc od strony Sulejowa przechodzace z prawej
na
| lewą ) są zaasfaltowane. W samym Piotrkowie ulica prowadząca z Piotrkowa
na
| Sulejów na odcinku prawie kilometra jest przebudowywana na dwujezdniową.
To
| chyba za daleko by kolejka nie ujechała ...

Tam ni ma toru?



Potwierdzam, związane to jest z budową obwodnicy Piotrkowa i być może dalszą
przebudową jezdni do Sulejowa. Ale widziałem pięknie zachowany jeden z budynków
stacyjnych po drodze, bo ktoś w nim mieszka! Huty szkła w Sulejowie to już w
zasadzie historia, resztki straszą.

Potwierdzam, związane to jest z budową obwodnicy Piotrkowa i być może
dalszą
przebudową jezdni do Sulejowa. Ale widziałem pięknie zachowany jeden z
budynków
stacyjnych po drodze, bo ktoś w nim mieszka! Huty szkła w Sulejowie to już
w
zasadzie historia, resztki straszą.



Jest kilka ladnie zachowanych. Uszczyn (chyba najlepiej), Przyglow (tu jest
dobudowany z boku sklepik), oraz Sulejow (ten jest duzy). Chyba tez
wszystkie sa zamieszkane. Jak bede tam w nastepne wakacje to je przerzuce
wszystkie na klisze. Nie wiem jak wyglada to na koncowej stacji kolejki w
Sulejowie, bo myslalem ze dalsze tory prowqadza tylko do wapiennika i nigdy
tamtedy nie pojechalem do konca.
A przy okazji to w Sulejowie sa wapienniki a nie huty szka (te sa w
Piotrkowie). Od roku sa ciagle rozbierane, tak ze w tym pod koniec to juz
tylko pol ostatniego widzialem (moze 2 x po polowie?)

Pozdrawiam.

Jeszcze lokalna ciekawostka: sugerowano kiedyś, że dziwacznie i kręto
poprowadzony odcinek linii z Lipusza do Lipuskiej Huty (to już na dolnej
granicy zamieszczonego skanu) - to wynik łapówki! Właściciel huty szkła
chciał w ten sposób ułatwić sobie transport wyrobów. Inny przykład
prawdopodobnej łapówki u władz pruskich: wybudowanie potężnych a
niepotrzebnych wrót przeciwpowodziowych/śluzy ok. 1 km na północ od
miejscowości Marzęcino (wtedy: Jungfer/Panna) na Żuławach - tuż przy
ówczesnym Zalewie Świeżym (Wiślanym). Warto byłoby kiedyś poprowadzić wątek
nadużyć kolejowych robót publicznych. Ale może przede wszystkim: wątek
sabotażu na PKP dokonywanego konsekwentnie i od lat - przez Władze PKP!
t.p.
| Już jeździ po naprawie z datą 25.05.2002, malowana jak 008 i 011, biale
cyfry.
| Pozdro Igor

Sa jakies informacje o 010 ?



010 na razie stoi razem z 009 co może sugerować rozłożenie jej na części a
potem...huta. Ale może jeszcze coś z nią zrobią. Z jednej strony jest całkiem
biała. Masz tu moje rozeznanie jeśli chodzi o uszkodzenia EP08-010
Miałem przyjemność obejrzeć sobie z bliska to cudo i zapisałem sobie co trzeba
by przy tej maszynie zrobić, aby była w pełni sprawna. I tak: Jeden pantograf
do wymiany, 3 szkła reflektorów, jedna obręcz, 2 zderzaki, gniazda
ster. wielokrotn., komplet poręczy i stopni z jednego boku, parę blach do
prostowania, 3 cylindry hamulcowe do wymiany no i najgorsze - skorodowana
czołownica właściwie nadaje się do wymiany, chyba za dużo w niej dziur...A w
kabinie wspaniałe białe centki na całym osprzęcie..:)Zachlapane są również
styczniki i osprzęt szafy WN...
Pozdro    Igor

No, sobota była, nie ma się co dziwić. Liczenie frekwencji na
takich liniach w sobotę nie jest specjalnie miarodajne. Właśnie w
soboty zazwyczaj jeździ pociagami najmniej ludzi.



Szkoda, że w tym tygodniu też będę w Gostyniu dopiero w sobotę! Ale jak się
nadarzy okazja sprawdzę w tygodniu (jak nie zlikwidują) i porównam.

I do Koźmina, jednak linia nie odgałeżiała się w samym Gostyniu, a
w Piaskach Wlkp. (wg. SRJP 1989/90 trzy pary pociagów, odległość
35 km. pokonywały w ~2 godziny, jest to ostatni rozkład, w którym
ta linia wystepuje.) Do Kościana pociagi jeździły dłużej, w
rozkładzie 91/92 są jeszcze dwie pary, w r. lato 93 już nie ma tej
linii.



W takim razie gdzie prowadzi rozgałęzienie toru przy wylocie z Gostynia (kier.
Piaski, Jarocin) zaraz za przejazdem kolejowym na ul. Wolności? Jak będę miał
trochę czasu na wiosnę to pojadę i sprawdzę!

Może ktoś ma jakieś zdjęcia z okresu kiedy kursowały przez Gostyń pociągi do
Kościana i Koźmina? Jakie loki tu zajeżdżały ze składami. Może jakieś towary
przyjeźdżały do cukrowni, huty szkła i elektrowni. Za wszelkie info będę
wdzięczny!

Pzdr,
Maciej Lis <Mattijah

Witam..
Walbtzych ..i czy Toyota da ?
Mysle, ze nie...
Jesli juz byla hala gotowa a rzad Buzka nie...dal
forsy na szkolenie zalogi to Toyota usilowala sie wycofac..
z Walbrzycha...
 Toyota miala wielkie plany...
w Zarowie miala byc montownia i dlatego powstala tzw pod...strefa.

Ale na poczatku jak Toyota rozpoczynala rozmowy
w WSSE musiano dokonac analizy :
-ludzkiej  -wyszkolenie, -pochodzenie,
-szkoly    Walbrzych , Swidnica
-przdszkola  dla ich dzieci..
-nawet robiono testy dojazdu strazy pozarnej w rejon...WSSE
-itd...
  Ale pojawil sie tez mozliwosc budowy bocznicy kolejowej...

 Ale bocznicy nie ma jest tylko w ten rejon do FP Ksiaz...
 i wykonanie chyba malo realne..

A inne zakady jak sobie radza...
Prosto...
 TIR-y...
 dowozi sie rozne skladniki do produkcji czy to plytek ceramicznych,
 czy stali wszystko transport samochodowy..

Czasy chyba juz sie skonczyly gdy surowce do produkcji  wozono
koleja...
 Huta Szkla piekna byla bocznica do magazynow surowcow, gotowych produktow,
czy tartaku...
  Polecam zwiedzanie Huty Szkla w Walbrzychu... jeszcze zostalo
kilka fragmentow po tej bocznicy..   Resztki szyn jeszcze mozna spotkac
przy wjezdzie z trow PKP i w halach...
ale w ciagu miesiaca wiele szyn zniklo...Mysle, ze za dwa m-ce
zostanie tylko rozjazd na styku PKP-- Huta.

 Jak widac..PKP moze tylko liczyc na siebie..
 A ze "jest bogata" to bedzei ale chyba remont zachowawczy
 a pozniej likwidacja...
Oby nie...
Pozdrawiam Marian

Z nasłuchu kolejowego radiotelefonu wynika, że 15 min temu (19.30) został
obrzucony kamieniami poc. 14113, miejscem ferelnego obrzucenia były tereny
po byłej hucie szkła przed wjazdem od Piotrkowa (kierunek z Koluszek).
Niestety je to smutna wiadomiość, czyżby ta plaga przeniosła się ze Śląska w
okolice centralnej Polski ?

Z nasłuchu kolejowego radiotelefonu wynika, że 15 min temu (19.30) został
obrzucony kamieniami poc. 14113, miejscem ferelnego obrzucenia były tereny
po byłej hucie szkła przed wjazdem od Piotrkowa (kierunek z Koluszek).
Niestety je to smutna wiadomiość, czyżby ta plaga przeniosła się ze Śląska w
okolice centralnej Polski ?



Jezeli masz nasluch Piotrkowa i okolic - wytez sluch prosze, gdy wolaja
ktoregokolwiek gagarina (nie wiem co tam teraz jezdzi - 163, 1025, 1086
?) i napisz czy jezdza czy wogole jest jakas robota dla nich. Z gory
dzieki.

Remik

ostatnio mialem taka sytuacje
zamowielm szklo w jednej z hut
niestety nie mieli podpisanej umowy z kurierem ja takze wiec wyslali akurat
sie zlozylo siodemka

przyjezdza kurier wiedzialem wczesniej ze wartosc pobrania byla 92 zl
(transport na moj koszt)
przyjezdza kurier i liczy pobranie 92, transport 87 zl
okazuje sie ze firma ta liczy sobie za dojazd do miejsca odbioru przesylki
jesli nie jest to miasto gdzie sie znajduja oraz za miejsce dowozu jesli nie
jest to miast gdzie maja przdstawicielstwo
no coz nigdy wiecej z nich nie skorzystam

zachecony pochlebnymi uwagami (tu i na trojmiasto.pl)
na temat gdynskiej knajpy Santorini przeszedlem sie do nich wczoraj;
wydalem standardwo (ponad 100zl za 2 osoby) za:
- podanie piwa w peknietym pokalu
- twarde/surowe/niedogotowane warzywa w glownym daniu
- lody podane na duzych plaskich talerzach (zamiast w pucharkach)
- o drinkach zle przyrzadzonych w nieodpowiednich szklach nie wspomne - w
koncu nie jest to specjalnosc tego lokalu...

czy mozecie z reka na sercu polecic mi jakas knajpe w gdyni, ew. w 3m?
chce po prostu dobrz zjesc - nie musi byc romantycznie,
ale fajnie jakby wypad 2 osob zamknal sie w 100zl;

dobre opinie wyczytalem rowniez o gdynskich La Vita, Pueblo, Shanghai, Thai
Hut,
ale o Santorini tez wyczytalem dobre opinie i dupa...
kiedys lazilem do Pueblo tyle, ze tego w Oliwie i dobrze wspominam ten
lokal,
ale od dluzszego czasu tam nie bylem :(


zachecony pochlebnymi uwagami (tu i na trojmiasto.pl)
na temat gdynskiej knajpy Santorini przeszedlem sie do nich wczoraj;
wydalem standardwo (ponad 100zl za 2 osoby) za:
- podanie piwa w peknietym pokalu
- twarde/surowe/niedogotowane warzywa w glownym daniu
- lody podane na duzych plaskich talerzach (zamiast w pucharkach)
- o drinkach zle przyrzadzonych w nieodpowiednich szklach nie wspomne - w
koncu nie jest to specjalnosc tego lokalu...

czy mozecie z reka na sercu polecic mi jakas knajpe w gdyni, ew. w 3m?
chce po prostu dobrz zjesc - nie musi byc romantycznie,
ale fajnie jakby wypad 2 osob zamknal sie w 100zl;

dobre opinie wyczytalem rowniez o gdynskich La Vita, Pueblo, Shanghai, Thai
Hut,
ale o Santorini tez wyczytalem dobre opinie i dupa...
kiedys lazilem do Pueblo tyle, ze tego w Oliwie i dobrze wspominam ten
lokal,
ale od dluzszego czasu tam nie bylem :(



Do restauracji chodzę dosyć często. Naprawdę dobre jedzenie w
Trójmieście to jednak 100zł dla dwojga. Jednakże da się zjeść coś
dobrego w okolicach tej kwoty.

http://restauracje.pl/miasto/Sopot/

Zbiera to to specjalny samochod ze skrzynia z przegrodami i zawozi na
Orunie. Tam puszki i plastiki sa segregowane i belotowane i jako beloty
jada
do mlyna/huty. Szklo jest oczyszczane z etykiet, nakretek itp i jedzie do
hut, a makulatura chyba do Kwidzynia.



No to milo slyszec ze trud segregacji nie idzie na marne. W calym
trojmiescie zajmuje sie tym jedna firma?
Co do innych postow jak to jest z zakrecaniem plastikowych butelek (rozumiem
ze nie zakrecac)?
Czy inne plastiki musza byc czyste? Slyszalem tez ze plastikowych siatek do
plastikow wrzucac nie mozna.
Gdzie mozna znalezc zalecenia co do segregacji i jak sie to ma do
rzeczywistosci?

Mickey

Witam,

Stluklem przypadkowo koledze faje wodna :( Kolega mowi, ze nic sie nie
stalo, ale mi jest glupio. Przywiozl ja w trudzie i znoju z Syrii.
Zwracam sie do Was z prosba o informacje - gdzie w Wawie mozna taka faje
kupic, ew. czy istnieje mozliwosc "wydmuchania" na zamowienie tej
szklanej czesci. Czy jakas huta szkla realizuje takie pojedyncze
zamowienia?
Z gory dziekuje,

Kiclaw*

Zajrzyj do sklepu arabskiego przy ulicy Wspólnej w Warszawie (vis a vis
kościoła).
Przypuszczam, że tam uda Ci sie rozwiązać problem.

Pozdrawiam,
Marcin Drogomirecki
Witam,

Stluklem przypadkowo koledze faje wodna :( Kolega mowi, ze nic sie nie
stalo, ale mi jest glupio. Przywiozl ja w trudzie i znoju z Syrii.
Zwracam sie do Was z prosba o informacje - gdzie w Wawie mozna taka faje
kupic, ew. czy istnieje mozliwosc "wydmuchania" na zamowienie tej
szklanej czesci. Czy jakas huta szkla realizuje takie pojedyncze
zamowienia?
Z gory dziekuje,

Kiclaw*



Witam,

Szukam huty szkla.
Warszawa albo okolice.



Uzyj takiekich narzedzi jak:
www.pkt.pl
www.pf.pl
www.google.pl

tam znajdziesz m.in.
Argonex. Jerzy Gwizdalski. Wytwarzanie szkła technicznego i laboratoryjnego
(0-22) 846 17 77
02-180 Warszawa, al. Krakowska 221
pow.warszawski, woj.mazowieckie
Szkło techniczne
- godziny otwarcia:
     poniedziałek - piątek: 8-14

czy

An-Bud. Produkcja szkła i porcelany
(0-29) 757 34 41
05-240 Tłuszcz, Kościuszki
pow.wołomiński, woj.mazowieckie
Szkło ozdobne i użytkowe - produkcja, hurt
- godziny otwarcia:
     poniedziałek - piątek: 8-17
     sobota: 8-13


An-Bud. Produkcja szkła i porcelany
(0-29) 757 34 41
05-240 Tłuszcz, Kościuszki
pow.wołomiński, woj.mazowieckie



Heheheeee :-)))) Udziałowcem tej huty w okresie międzywojennym był mój
pradziadek bo to była wtedy huta spółdzielcza. Po wojnie upaństwowiono
a w latach 90-tych sprzedano w rece prywatne...

Zdrówko

Argonex. Jerzy Gwizdalski. Wytwarzanie szkła technicznego i
laboratoryjnego
(0-22) 846 17 77
02-180 Warszawa, al. Krakowska 221
pow.warszawski, woj.mazowieckie
Szkło techniczne
- godziny otwarcia:
     poniedziałek - piątek: 8-14



To nie jest huta tylko zakład przeróbki szkła techicznego w laboratoryjne.

pzdr
LN


A dlaczego nei chodzic po mleko z metalowa banka?.. Jakie to
zanieczysczenie srodowiska pzrez te tekturowe pudelka wykladane
plasikiem od srodka.

A.L.



Nie tak dawno byly szklane butelki ze sreberkiem - zarówno szklo jak i
sreberko w 99% ekologiczne...
dlaczego w 99% no bo fabryki / huty co to produkowaly truly i truja...


(...)

troche dalej masz zaklady robiace kineskopy i hute szkla (kupione przez
hindusow od thomsona) wiec nie wiem czemu szalejesz z powodu tloczni



Oczywiście :) Teraz to już się nie zdarza (albo nikt o tym nie wie),
ale dawnej jak Polkolor sypnął z kominów to wesoło było :(


hindusow od thomsona) wiec nie wiem czemu szalejesz z powodu tloczni



A tak z ciekawości zapytam... W którym miejscu jest ta huta szkła? Nigdy o
niej nie słyszałam albo może tylko nie słuchałam...
Co dotyczy "szału z powodu tłoczni", to mi się wydaje, że Krzysztofowi
chodziło o to, że w mieście nie ma idealnie czystych od zanieczyszczeń
miejsc do zamieszkania, ale jak się już rozważa z konkretnych powodów jakąś
okolicę z zamiarem zamieszkania tam przez najbliższe lata, to lepiej niech
to będzie w odległości np. 2 km od zakładu niż w odległości 100 czy 200 m.
Stąd pewno było jego pytanie.

A swoją drogą skoro jesteśmy w temacie zanieczyszczeń... Czy znacie może
jakieś "mapy" zanieczyszczeń w Warszawie i okolicach? Albo może wiecie,
gdzie takie coś można znaleźć lub sprawdzić?


Witam
Spytaj tu:
http://www.jzo.com.pl/
Pozdrowienia
PP



No dobra jak ja teraz powiem że to ma być reflektor do lokomotywy i podobno
kiedys produkowali to Czesi bądź Słowacy to wyjdzie na to że te technologie,
które mi podsunęliście to armata na wróbla ;P.
Sprecyzuje swoje potrzeby, podobno w reflektorach "czechosłowackich - czytaj
starych" lokomotyw stosowano jako tylną część szklany odbłyśnik
aluminiowany. Nie wiem ile w tym prawdy. Według mnie lepiej było by tą częśc
zrobić metalową, ale w to nie wnikam, potrzebuje takie szklane "miski" i to
nie o jakiejs astronomicznej dokładności tylko najzwyklejszy wycinek sfery.
Jedno w wykonaniu pełnym a drugie z otworem po środku do przełożenia
żarówki, średnice 306 i 370 mm.
Jutro będę pytał w hucie szkła z Jasła bo widzę że oni robią klosze do
reflektorów. To może i takie coś by wykonali. Interesują mnie partie po
około 50 szt. jednorazowo.
A propo aluminiowania to, kiedyś znajmy regenerował reflektory do swojego
samochodu gdzieś w rejonie Gdańska, może ktoś ma namiary na ten zakład ?

Pozdrawiam

Gejzero


No dobra jak ja teraz powiem że to ma być reflektor do lokomotywy
potrzebuje takie szklane "miski" i to
nie o jakiejs astronomicznej dokładności tylko najzwyklejszy wycinek sfery.



Czy to nie parabola powinna byc ?

Jutro będę pytał w hucie szkła z Jasła bo widzę że oni robią klosze do
reflektorów. To może i takie coś by wykonali.



Obawiam sie ze do reflektorow to maja forme, a jak uslyszysz cene
formy to zwatpisz.

Interesują mnie partie po około 50 szt. jednorazowo.



Co ty - hurtem te lokomotywy naprawiasz ?

J.


A z gwałtownym oziębianiem to chyba też nie jest taki problem, w
hucie wkłada się po prostu do wody.



Hm, z praktyki to wiem ze szklo nalezy studzic powoli, bo peka ..

Z tyglem bedziesz mial klopoty .. bo w czym to stopic ?
Stalowy ?

J.


| | Chciałbym sobie w warunkach domowych zrobić szkło :-). Tak dla zabawy.
| Ja Ci nie pomoge bo sie nie znam, ale chetnie zobacze jak sie watek
| rozwienie.
| Zastanawiam sie tylko czy uda Ci sie osiagnac wysokie temperatury w domu,
| prawde mowiac to nie znam sie na spalaniu i ogrzewaniu, ale...
| chcialbys skladniki topic na jakiejs kuchence? w starym piecu kaflowym?

Temperatura 1500 nie jest przecież taka trudna do osiągnięcia, zwykły palnik
acetylenowo-tlenowy ma zdaje się temperaturę około 3000 stopni.



Dobrze kombinujesz aczkolwiek palnik acetylenowy trudno mi zaliczyć do
"warunków domowych" ;)
Widzę to tak: mieszasz składniki wg jakiejkolwiek np. wyguglowanej receptury,
kładziesz to na cegłę piecową i grzejesz do skutku palnikiem.
Uwagi:
1. krzemonkę się wydobywa a nie otrzymuje
2. w hutach które widziałem jednym z obowiązkowych elementów wsadu była
stłuczka np. 10%
3. szkła float choćbyśsięwściekł nie uzyskasz, już raczej coś na kształt
obsydianu lub prędzej marblitu.
pzdr., PB

Witam!

Mam zamiar sam wyszlifować zwierciadło do teleskopu(newton 150/1500 lub
160/1600), ale jest mi potrzebne szkło co nie?:)

i wlasnie sie pytam u szklarzy(maja szklo ale niewiadomo czy wytna kolo),
hucie(jeszcze nie dostałem odpowiedzi), Janusz Wiland ma szklo
borowo-krzemowe i jest ono drogie... macie jeszcze jakieś pomysły? bo chcę
jak najwięcej oszczędzić(oczywiście nie tracąc na jakości)

Kiedy zajmowałem się podbijaniem świata rinaldo przeszkodził(a) mi pisząc, o
właśnie to:

| Witam!

| Mam zamiar sam wyszlifować zwierciadło do teleskopu(newton 150/1500 lub
| 160/1600), ale jest mi potrzebne szkło co nie?:)

| i wlasnie sie pytam u szklarzy(maja szklo ale niewiadomo czy wytna kolo),
| hucie(jeszcze nie dostałem odpowiedzi), Janusz Wiland ma szklo
| borowo-krzemowe i jest ono drogie... macie jeszcze jakieś pomysły? bo chcę
| jak najwięcej oszczędzić(oczywiście nie tracąc na jakości)

chcesz zrobic sferyczne czy paraboliczne zwierciadlo?



sferyczne

jesli uzyjesz normalnego szkla to lustro bedzie wrazliwe na zmiany
temperatur. nie wiem dokladnie jak to sie bedzie mialo do ostrosci przy
6", ale wydaje mi sie gra to wieksza role przy duzych zwierciadlach
parabolicznych.



A przy sferycznych wg. j. Wilanda nie:)

jesli chcesz jak najwiecej oszczedzic i to bedzie twoje
pierwsze lustro (tak dla wprawy :) to moze wystarczy szklo od szklarza,
inaczej poszukaj pyrexu lub borofloat

zajrzyj na

http://strony.wp.pl/wp/viperaglass/pl/index.html



zobacze

pzdr



--
<<:::::::::[aDeRS]::::::::::::[aders(at)wp.pl]:::::::::|
<<::::::[GG:2395654]:::::::[http://anykey.glt.pl]::::::|
<<:::::::::::: Polska to wielkie mocarstwo! :::::::::::|
<<::::::::::: W końcu ma kolonie w Iraku... :::::::::::|

Hej

Chcę kupić takie zwykłe szklanki do piwa oraz kufle (też całkiem zwykłe)
ale nie mam pomysłu gdzie można je znaleźć. W archiwum są jakieś wątki
na ten temat ale z przed lat. Pomożecie?



Sklep firmowy huty szkła Wołomin na Senatorskiej.


Witam.

Szukam, szukam i znalezc nie moge. Gdzie w Warszawie mozna kupic 50
pollitrowych butelek na alkohol (zakrecanych, nie korkowanych),
najlepiej jakies ladne wzory?



Na Senatorskiej w firmowym sklepie Huty Szkla Wolomin. Ale nie wiem, czy
maja zakrecane i na dodatek ozdobne...

Witam,

w archiwum niestety pustki :-( Czy ktos moze orientuje sie gdzie w Wawie
mozna zanabyc kieliszki wszelkiego rodzaju? Wiem o sklepie na Pieknej
(niedalego od pl. Konstytucji) ale gdzie jeszcze? W IKEA sa nawet calkiem
sympatyczne, ale kieliszki do wodki ... oni chyba w ogole tam nie pija, bo
to co jest do tego sie nie nadaje :-)))

Generalnie chodzi o zestaw: wino czerwone i biale, wodka, szmapan, koniak,
szklaneczki do napojow. A w stylistyce dla osob mlodych, wiec bez jakis
zlotych frykasow najlepiej ;-)



Na Senatorskiej jest sklep firmowy jakiejś huty szkła (irena? wołomin?). Są
tam też drożdże do robienia wina :D

Pozdrowionka

Krzysiek

Szukam taniego i solidnego zakladu okulistycznego ktory robi tez badania
wzroku,
Zalezy mi tez na szybkiej realizacji



Polecam salon optyczy na rynku na przeciwko Pizza Hut. Badanie, robocizna,
szkla - wyjdzie Ci w miare tanio i szybko, co do oprawek - nie wiem.


Przeprowadzano na mnie kilkakrotnie testy w których na 100% wykryłem
po smaku, które pochodzi z zielonej butelki. Piwo tej samej marki ale
pochodzące z brązowych i zielonych butelek przelano do kubeczków
plastikowych, uprzednio zawiązując mi oczy.



Jak ktoś pija piwo to po smaku pozna dokładnie producenta i markę piwa,
niezależnie z jakiego koloru butelki pochodzi. Co do oceny tego smaku to już
sprawa bardzo indywidualna... Ja np wolę większośc piw rozlewanych do
zielonych butelek...ale nie wiążę tego z kolorem butelki.

Pamiętam, że niektóre browary w latach 90-tych wycofały się z
butelkowania piwa do zielonych butelek. Czym to było umotywowane?



Huty szkła wolały kupować stłuczkę szklaną za granicą, która była jednolita
pod względem składu i koloru (takie rozróżnienie jest konieczne, gdyż szkło,
z którego są wyrabiane butelki różni się swym składem chemicznym od szkła
stosowanego do produkcji szyb, podobnie butelki o innych kolorach mają
trochę inny skład chemiczny). Tymczasem "nasza" stłuczka nie spełniała tych
tych warunków... może usiłowoano doprowadzić do tego żeby stłuczka była
jednokolorowa i nadawała się do ponownego przerobu...

Dzieki za informacje.
Moge tylko dodac, ze w hutach szkla rozdrabniaja kwarc przez ogrzewanie go i
gwałtowne chlodzenie. wtedy ziarna pekaja na zanieczyszczeniach. Zyly tlenkow
zelaz znajduja sie wtedy na wierzchu krysztalkow i latwiej est je usunac
chemicznie.
Wiecej juz nie wiem na ten temat,
Moze Marcin poradzi,
powodzenia,
MGS



| Po pierwsze wazne jest, czy ten piasek jest zwyklym piaskiem kwarcytowym,
czy
| zmielonym krysztalem gorskim.

Najzwyklejszym piaskiem kwarcytowym.

| Czy ma miec zastosowanie do produkcji szkla
| optycznego, czy tylko ladnie wygladac?

Tylko i wyłącznie ma ładnie wyglądać - tzn.  ma posiadać trwały kolor
zbliżony do  nieżnej bieli. Reszta jest nie istotna - i tak idzie na
przemiał.
Zapomniałem wcze niej dopisać po co mi on, a więc już to naprawiam:
otóż chcę go  wykorzystać w postaci mączki jako dodatek do porcelitu i
szkliw ceramicznych.

| Specem od kwarcu i od domieszek itd. jest Dr Marcin Gawrys

Wła nie wysłałem e-mail'a z pro bą o wsparcie - THX.

Dziękuję bardzo za wszelką pomoc.
Pozdrawiam,
Piotr



--
Wysłano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl -http://www.gazeta.pl/usenet/


| Jak formowac zakrzepniety silikon. Nie zawsze da sie go uformowac
| przed zakrzepnieciem poniewaz bardzo sie lepi nie pomaga nawet woda z
| mydlem - jak zalecaja producenci.

Woda z mydłem pomaga, ale musi być dosyć duże stężenie.

| Chcialbym umiec formowac silikon po zakrzepnieciu.

Zakrzepnięty - czyli usieciowany silikon nie da już uformować, podobnie jak
zwulkanizowana guma.
Formować musisz przed usieciowaniem.
Nie wiem jakie kształty czy spoiny chcesz otrzymać. Formowanie za pomocą met
alowego narzędzia np. noża dobrze zwilżonego mydlinami jest skuteczne pod wa
runkiem, że zrobisz sobie "pożądny" koloid, gdyż kauczuki silikonowe wykazuj
ą wysoką adhezję do większości materiałów.

I pytanie drugie - jak
| zmusic szklo wodne do krzepniecia -
| podobno kiedys stosowano tego rodzaju praktyki w zamian za dzisiejsze
| tworzywa sztuczne.

Szkło wodne można utwardzać estrami organicznymi np. octanem butylu.
W sprzedaży jest taki produkt pod nazwą Flodur1, który dodaje się do szkła w
odnego w ilości 10 % w stosunku do szkła.
Czas utwardzania - ok. 30 minut.
Nie wiem tylko, czy dostaniesz Flodur w małych ilościach, jako że środek ten
stosowany jest do utwardzania mas formierskich w hutach i innych odlewniach,
i dlatego sprzedawany jest "na tony", a nie "na kilogramy".

Pozdrawiam
Johny


I pytanie drugie - jak
| zmusic szklo wodne do krzepniecia -
| podobno kiedys stosowano tego rodzaju praktyki w zamian za dzisiejsze
| tworzywa sztuczne.

Szkło wodne można utwardzać estrami organicznymi np. octanem butylu.
W sprzedaży jest taki produkt pod nazwą Flodur1, który dodaje się do szkła w
odnego w ilości 10 % w stosunku do szkła.
Czas utwardzania - ok. 30 minut.
Nie wiem tylko, czy dostaniesz Flodur w małych ilościach, jako że środek ten
stosowany jest do utwardzania mas formierskich w hutach i innych odlewniach,
i dlatego sprzedawany jest "na tony", a nie "na kilogramy".

Pozdrawiam
Johny



Octan butylu powinien byc dostepny w sklepach z odczynnikami chemicznymi w
litrowych butelkach. Jest stosowany jako glowny skladnik zmywaczy do dakieru do
paznokci.
Wojtek

Hej,
Może jakas huta szkla lub zaklad ceramiczny zainteresuje sie tymi tlenkami?
Albo huta metali nieżelaznych?
powodzenia,
MGS



| to oznaczacza ze redukcja wodorem bedzie sie oplacala. Problem to
| skonstruowac odpowiedni reaktor przeplywowy. Czy tlenki sa w postaci pylu
czy
| granulatu?
| MGS

Dzieki za odpowiedzi,
sa w postaci zbryloneg pylu .....w stanie suchym maj postac srednio grubego
piasku, ale mozna je dosc latwo rozetrzec miedzy palcami, lub zrobic "papke"
polewajac woda.



--
Wysłano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl -http://www.gazeta.pl/usenet/


Może jakas huta szkla lub zaklad ceramiczny zainteresuje sie tymi tlenkami?
Albo huta metali nieżelaznych?



Cr, N, Mn to huta metali zelaznych :-)
To jest swietny dodatek stopowy do stali i huta powinna po rekach
calowac.
A jak nie chce ... przesypac do metalowych pojemnikow i przez plot
zlomowiska ?

J.

| Czy można coś z takiego popiołu zrobić?



Kiedyś była to wielka galąź przemysłu. Kiemlicze w Potopie jeździli
handlować potażem (to właśnie K2CO3 wyługowany z popiołu). A spalano całe
lasy aby go uzyskać. Oprócz mydła używano go do wyrobu szkła i do bielenia
tkanin, a w starożytnym Egipcie do balsamowania. O dostęp do źródeł potażu w
czasach Napoleońskim organizowano wręcz blokadę morską. I dlatego ogłoszono
konkurs na produkcję węglanu - metoda Leblacca i późniejsza Solvaya. W
nowszych czasach w rejonie Szklarskiej Poręby (skąd nazwa?!) i Jakuszyc
wręcz spalono na potrzeby hut szkła okoliczne lasy (potem na tych
osłabiałych terenach reszty zniszczenia dokonała komunistyczna rabunkowa
energetyka na węglu brunatnym. I Góry Izerskie są gołe...).
tpl

Nie wiem za bardzo na jaką grupę to pytanie zadać, ale spróbuję na tej.
Wszystko wyjaśni poniższe pytanie. Pytanie to kieruję głównie do osób
mieszkających na terenie śląska.

Gdzie na terenie Śląska można dostać szyby ze szkła kwarcowego?

Z góry dzięki za wszelkie informacje.

DERYK



Z tego co wiem kwarcem zajmuje się w Polsce głównie Huta Szkła Warszawa w
Ożarowie Mazowieckim (to jest nazwa historyczna). Byłem tam nieraz ale nigdy
nie widziałem, żeby robili szyby. Rury, tygle, żarówki, aparaturę chemiczną
owszem. Ceny mają bardzo rozsądne - moi poprzednicy bardzo przesadzili.
Jeśli chcesz zadzwoń może oni Ci pomogą lub doradzą gdzie szukać.

Jak jesteś zainteresowany, napisz na priva to prześlę Ci numer telefonu do
kierownika produkcji.

PS
A co by było gdyby znieśli tą durną akcyzę....



Ukraina by zbankrutowała, a Polska musiałaby wyciąć kilka tysięcy hektarów
lasów pod uprawy zboża i ziemniaków. Wybudowanoby kilka hut szkła i kilkaset
gorzelni. Kilkadzeiesiąt tysięcy osób miałoby pracę. No ale cóż, chcieli
dobrze... wyszło jak zwykle...;-))

Nazwałbym to raczej kompozytem epoksydowo-szklanym.



 może trochę NTG, ale akurat tak mi się pomyślało - dziwny paradoks,
że w hucie szkła w Krośnie mają szeroki asortyment wyrobów z włókna
szklanego, rowing, tkaniny maty i co kto woli, ale nakładają na to
preparację do żywic poliestrowych w dwóch opcjach ale zawsze jest to
przygotowane pod żywicę poliestrową ( winylopropylotrietoksysilan albo
podobne ). Natomiast nie mają nic pod żywicę epoksydową. Czy to nie
śmieszne ?

On 6 Apr 1999 13:25:37 GMT, "Tomasz Plucinski"

Stary sposob na pryskanie, to ucierac w mozdzierzu pod warstwa wody, ale to
na mala skale. Jesli nie masz dostepu do mlyna kulowego, to pozostaje tylko
duzy plastikowy kanister, do niego nawrzucac stluczki, mozliwie z cienkiego
szkla, oraz gladkie kamienie, duze kulki lozyskowe, lub duze nakretki itp.
I potrzasac, przesiewac...



O, woda to ciekawy patent.
Wykorzystam go jak nie uda mi sie tego kupic gotowego.
Nie mam niestety dostepu do takich maszyn jak piszesz.
Ale takie cos mnie najszlo:
Gdzie drwa rabia, tam wiory leca. Niedaleko mnie, w Zabkowicach Sl.
jest huta szkla. Czy jest szansa ze tam beda wiedzieli czego
potrzebuje? Nawet jakby nie mieli tego w sprzedazy, to pewnie
dogadalbym sie z kims kto tam pracuje i caly dzien np. po tym
chodzi?..

Robert

Witam
Mam pytanie do eksperymentatorow. Potrzebuje plytki ze szkla
szafirowego o wymiarach 22x40 ale warunek konieczny nie moga byc
grubsze niz 0,12 mm. Jesli znacie jakas firme, hute, sprzedawce gdzie
mozna kupic takie plytki lub ewentualnie popytac prosze o informacje.
Dzieki
WD
Biorąc pod uwagę, że obiekty położone są na terenie podmokłym stawiałbym na
kopalnie torfu. Położona obok huta szkła i cegielnia na pewno były
zainteresowane tanim paliwem.
Zresztą na polskich mapach z lat 50-tych kopalnie torfu są oznaczone dość
podobnie.
Planowanych budowli na mapy 1:25 tys. nie wrysowuje się.
Pozdr.
Kilo
Co mogą oznaczać nazwy:
- strycharz - mieszkał w mieście
- kochnik - przy hucie szkła
- mularz - ?
- oficjalista - miasto
- dependent ?
 czy rożnił się statut
- parobek  chyba u gospodarza
- fornal - to samo tylko we dworze,
- wyrobnik?
- służący - we dworze?
SJS

Co mogą oznaczać nazwy:



Probuje zapytac slownika SJP, ale czy moze jest do dyspozycji szerszy
kontekst?

- strycharz - mieszkał w mieście



cegielnik (robotnik produkujacy cegly), dawniej tez wlasciciel cegielni

- kochnik - przy hucie szkła



hm, nie znalazlem, ale moze to jakies zapozyczenie z niemieckiego (Koch,
kochen), skoro o hute szkla chodzi?

- mularz - ?



murarz (no i oczywiscie wolny mularz, tylko czy to zawod...)

- oficjalista - miasto



1. przestarz. osoba zarzadzajaca prywatnym majątkiem ziemskim
2. przestarz. urzednik zwłaszcza sadowy

- dependent ?



przestarz. urzednik, sekretarz pracujacy u adwokata albo notariusza;
praktykant, pomocnik adwokata albo notariusza

Ludek

U mnie dzisiaj doszło do 80% zysku ... od lutego - całkiem nieźle ;-)
....
Ropczyce dokupily posrednio - nie tak znowu dawno, spolki obracajace stala i
budujace konstrukcje stalowe i na dodatek sa niezbedzi dla Huy Batory i wielu
innych ale tez hut szkla i podobnych....i koncza fabryke w Chinach - i
magnezyt to surowiec cenny dla ogromnie wielu dzialow.
Wycena nadal - mimo wzrostow utwierdzajacych tylko rozpoczeta hiperbole moze
wyniesc spolke jeszcze o 150% do konca roku. To jedna z takich spolek dla
ktorej wzrost marzy nie przychodzi z wielkim trudem po udanych akwizycjach i
zbudowaniu sprawnego mechanizmu i nie za duzej pozostawionej plynnosci i braku
ogolnego zainteresowania, ktore wlasnie psuje..hehe od pewnego czasu.
Oczywiscie jestem zaintersowny jego wzrostem bo teraz jego (i moja) pora i
jego czas niezaleznie od tego co powie smutny-a moze wesoly Miecio, czy
Romek... Stoi obok MCI i FAMu i czekamy iz dolaczy do nich ponownie
Alchemia....

Jeśli chodzi o zarządzających "siódemki" to faktycznie są nieźli (udana
restrukturyzacja Huty Szkła Ujście, sprzedaż starej siedziby czy wypowiedzenie
umowy firmie zarządzającej), ale przypuszczam, że robią to z myślą o sobie
(prezes jest jednym z udziałowców spółki Be4, która ma 47% akcji VII NFI).
Raczej nie intersuje ich los drobnych akcjonariuszy, których w "siódemce"
zostało naprawdę niewelu. Miałem okazję przekonać się o tym na dzisiejszym NWZA
funduszu, na którym oprócz mnie i mojego kumpla stawił się tylko jeden
akcjonariusz- Be4 sp. z o.o.

Jupiter ma też 50 milionów płynnych aktywów (a nawet trochę więcej) i parę
zyskownych spółek w portfelu oraz plany skupu akcji :)

A tak poważnie to chodzi mi o to, że nie ma co oceniać NFI po ich WK. WK
Foksala wynosi poniżej 4 zł na akcję, a prędzej czy później będzie co
najmniej 7 zł. Ale przyznaję że zarządzający w siódemce i w Jupiterze to jak
dzień do nocy. Ci drudzy to wyjątkowi nieudacznicy...

| Tomek, w przeciwnieństwie do Jupitera "siódemka" ma 50mln płynnych
aktywów i
| 4 zyskowne spółki w portfelu inwestycyjnym.

| A Jupitera 4,40 i co z tego? :)

| --
| Wysłano z serwisu OnetNiusy: http://niusy.onet.pl



--
Wysłano z serwisu OnetNiusy: http://niusy.onet.pl

czarno )

Dzis sluchalem pogadanki z siakims ekonomista
ktory ryzykownie spekulowal spadek E nawet do 3,50



Tu lista Polskich wystawcow na Ambiente we Frankfurcie

http://www.makowski.com.pl/group_poland/ambiente_group_poland.php

Przy 3,50 ledwo przezyja 30% - tylko ci co importuja PP i maja nowoczesne
formy, ale juz teraz przy 3,80 maja male szanse z Wlochami

Padnie 75 % Hut szkla


czarno )

| Dzis sluchalem pogadanki z siakims ekonomista
| ktory ryzykownie spekulowal spadek E nawet do 3,50

Tu lista Polskich wystawcow na Ambiente we Frankfurcie

http://www.makowski.com.pl/group_poland/ambiente_group_poland.php

Przy 3,50 ledwo przezyja 30% - tylko ci co importuja PP i maja nowoczesne
formy, ale juz teraz przy 3,80 maja male szanse z Wlochami

Padnie 75 % Hut szkla



Ale za to zostana najlepsi :-D

ale moze czesc uczesnikow /bez obrazy/ sa z tej grupy co sie do nas
zglaszaja z modelami samochodow i szklanek z woda :)



:) a co masz przeciwko szklankom z woda i samochodom? znajomy wizualizowal
szklo dla huty szkla ozdobnego przez 4 lata (w grafice 3D 8lat) i byl
mistrzem w tym co robil. czemu niby to ze wizualizowal szklo mialoby
swiadczyc o nim zle? szklo to trudny material. a z wizualizacjami samochodow
to jeszcze bardziej nie rozumiem. przeciez to nie takie proste zrobic model
samochodu i jest to masa pracy.  dlatego ze to niby nie jest sztuka tylko
odtwarzaine rzeczywistosci i czyste rzemioslo?

pozdrawiam
gb


| To przypadkiem eternitu się nie wywala bo azbestowy i działa
| rakotwórczo?
| Kolejny człowiek który uwierzył w absurdalne plotki.
Wiesz, nie robiłem z tego doktoratu a trochę mnie to interesuje bo mam
taki dach :



Chiba NTG, ale ... ku chwale logicznego myślenia! :-)

Nie ucieraj eternitu w moździerzu i nie syp tego pyłu potem na
wentylatory - jeśli się zastosujesz to nic ci nie grozi.

Odpytywałem kiedyś znajomych co pracowali w hucie szkła i całymi latami
używali sznurków azbestowych itp. akcesoriów (które, w odróżnieniu od
eternitu kurzą cokolwiek) i nikt z nich nie kojarzył aby ktokolwiek z
zakładu chorował na coś powiązanego z azbestem - najwyraźniej była za
mała ekspozycja - może już nie bezpieczna ale jednak mała.

Oczywiście rozumiem punkt widzenia producentów rozmaitych pokryć
dachowych ... :-) No i nie chciałbym się jednak zatrudniać w przemyśle
azbestowym.


paluchów wypuścił[ao] te oto słowa:
| To przypadkiem eternitu się nie wywala bo azbestowy i działa
| rakotwórczo?
| Kolejny człowiek który uwierzył w absurdalne plotki.
| Wiesz, nie robiłem z tego doktoratu a trochę mnie to interesuje bo mam
| taki dach :
Chiba NTG, ale ... ku chwale logicznego myślenia! :-)



Jak najbardziej TG ;)

Nie ucieraj eternitu w moździerzu i nie syp tego pyłu potem na
wentylatory - jeśli się zastosujesz to nic ci nie grozi.



Wrzucę sobie to do siga ;-)

Odpytywałem kiedyś znajomych co pracowali w hucie szkła i całymi latami
używali sznurków azbestowych itp. akcesoriów (które, w odróżnieniu od
eternitu kurzą cokolwiek) i nikt z nich nie kojarzył aby ktokolwiek z
zakładu chorował na coś powiązanego z azbestem - najwyraźniej była za



Tak, wszyscy poumierali na grypę i wąglika ;-)

mała ekspozycja - może już nie bezpieczna ale jednak mała.

Oczywiście rozumiem punkt widzenia producentów rozmaitych pokryć
dachowych ... :-) No i nie chciałbym się jednak zatrudniać w przemyśle
azbestowym.



Przecież to przyszłość !

Hi Qrczak!

Wszystko poszło jak po masełku ale miałem awarię, i to poważną.
Doszedłem do wniosku, że LILO nie dla mnie - za cienki jestem.
Wywołałem tutaj małą burzę bom się wściekł strasznie. Co prawda
jest w tym i moja wina, dlatego odpadam. Może kiedyś polubię
Linucha, a jak na razie to SKUCHA. Lubię programiki wszelkiego
rodzaju (mój szlak wiedzie od C-64, przez Amisię do tutaj) ale po
zabiegach Billa wolę polskie teraz! ;-) Skoro w PL mieszkam dlaczego
mam gadać po rusku, prawda? Linuch przy instalacji rumuńskim
trąca, później następne schody i etc... Jest na grupie trochę mądrych
wypowiedzi (i tym bardzo dziękuję), ale sporo na odległość sobie kpi
...aż w końcu trafią na swego :-(    Coś im w nos i cały Jarosław,
(czyt. HUTA SZKŁA) obyś nie dał się zwariować ino.
Cierpliwości dla następnych gości (tego Ci życzę) - może coś z nich
będzie?! A na marginesie...
Byłem na Twoje stronie, jak pozbieram manatki to podeślę Ci anim_gifa
prosto z rożna - chyba, że masz inny pozur (?)

Zbych Pozdrawialski

Użytkownik "Rodzina Adamsów"...

Wydaje mi się że dyskusja nie ma sensu bo przemawia przez Ciebie
zdenerwowanie :(



Ja ?? Zdenerowowany ?? Czym ?
Nie widziałeś mnie jeszcze zdenerwowanego...;)

Byłeś kiedyś w hucie szkła gdzie pracują wirniki masy szklanej albo
bęben
obrotowy
zgrzewający kineskop z wyrzutnią elektronową? Widziałeś jak są
nakładane
siatki na
kineskopy albo wytwarzana poróżnia wewnątrz kineskopu po obcięciu
kołnierza
wyrzutni?
Masz pojęcie jakie są rzeczywiste koszty wykonania szklanych stępli
podtrzymujących
siatki elektrod?



Nie. A co to ma do rzeczy ? To, że pracowałeś dla Thomsona
(telewizory, zgaduję, prawda ?) to nie znaczy, że masz rozeznanie w
monitorach komputerowych. A zwłaszcza nie czyni Cię ekspertem od
Trinitronów...

Nie spierajmy się bo szkoda na to czasu.



To jest forum, do prowadzenia sporów, między innymi. Tu się dyskutuje,
a nawet kłóci nt. komputerów...Jeśli szkoda Ci czasu, nic nie poradzę.
Ale jeśli piszesz coś, co mi się nie podoba, to Ci odpiszę. Jak długo
robimy to kulturalnie, tak długo wszystko jest OK :)

p.s. Nie złość się,  do rasizmu baaaardzo mi daleko :).



To nie postuj, jak rasista

pozdro...
-----------------------------------------
|||sprocket

Hello Maciek!,

mNapylony ? A moze to specjalny rodzaj szkla ? Moje atermiczne szyby w Fiacie
mmaja zielonkawy odcien.

Kolorowy odcien uzyskuje sie przez domieszke metalu do szkla jeszcze w
hucie. Zielony to akurat od zelaza. Warstwa atermiczna to oddzielna
sprawa.

m A moze ktos wie jakie sa parametry (chodzi mi o
mprzepuszczalnosc) takiej szyby.

Jedz do Bielska. :-)

Best regards


Poszla szyba czobowa  w Punto 2 HGT , kamyk uderzyl i pekla.
Dalismy auto do serwisu fiata ADF na Karkonowskiej we Wroclawiu

Wymienili szybe na nie orginalna fiata tylko jakas Pilington , kosztowalo to
650 zl



A niby to Fiat gdzie ma te huty szkla???

Pilkington to jedna z najbardziej znanych firm robiacych szyby
wszelakie (nie robia szkla laboratoryjnego jak Schot czy optycznego
jak Zaiss - robia szyby - okienne, samochodowe, rozne). Byc moze te
szybe Pilkingtona wyprodukowano w Polsce (chyba Sandomierz jest
wlasnoscia owej firmy). Jesli Fiat na linie produkcyjna bierze szyby
od innego producenta to mozna by sie zastanawiac czy nie montuje
fabrycznie tandety...


nie wiem w czym sie rozni od mojej.



"Podrobka". Ostatnie Baccary to byly Safrane I i Clio I (przed liftingiem).
Potem Renault przegralo sprawe o wykorzystanie zastrzerzonego znaku
handlowego z huta szkla Baccara i zaprzestalo urzywania tej nazwy.

Andy


"Podrobka". Ostatnie Baccary to byly Safrane I i Clio I (przed liftingiem).
Potem Renault przegralo sprawe o wykorzystanie zastrzerzonego znaku
handlowego z huta szkla Baccara i zaprzestalo urzywania tej nazwy.



http://www.autoscout24.de/search/detail.asp?id=9880740&language=pol&m...

I kilka jeszcze sztuk można znaleźć.


szukajcie, a znajdziecie.
może mały konkursik?
WPK
i drugie putanie: a gdzie robi sie jeszcze jeden BTeSik-za dobrą odpowiedz
nagroda. Ja wiem, ale nie powiem.
(jeszcze)



Ery czy Plusa?

Plusik ma obecnie dwa: Kopalnia jaworzno
i wieza na Osiedlu Stalym (wspolnie z Era)
i cos jeszcze dlubia. Oprocz tego pokrycie
z rejonu autostrady A4.
Era ma :
Wieza na Osiedlu Stalym, Biurowiec Huty Szkla,
Blok na os.Gigant i podobno na kominie Elektrowni III,
ale w to nie chce mi sie wierzyc, predzej wlasnie na
kominie nieczynnej Elektrowni I, bo pieknie pokrywalby
rejon Centrum.
Powiedz, gdzie jest ten pokrywajacy Rynek. Nie badz taki..

Plusik ma obecnie dwa: Kopalnia jaworzno
i wieza na Osiedlu Stalym (wspolnie z Era)
i cos jeszcze dlubia. Oprocz tego pokrycie
z rejonu autostrady A4.
Era ma :
Wieza na Osiedlu Stalym, Biurowiec Huty Szkla,
Blok na os.Gigant i podobno na kominie Elektrowni III,
ale w to nie chce mi sie wierzyc, predzej wlasnie na
kominie nieczynnej Elektrowni I, bo pieknie pokrywalby
rejon Centrum.
Powiedz, gdzie jest ten pokrywajacy Rynek. Nie badz taki..

--
Pozdrowienia, Waldek
Plusik ma obecnie dwa: Kopalnia jaworzno
i wieza na Osiedlu Stalym (wspolnie z Era)
i cos jeszcze dlubia. Oprocz tego pokrycie
z rejonu autostrady A4.
Era ma :
Wieza na Osiedlu Stalym, Biurowiec Huty Szkla,
Blok na os.Gigant i podobno na kominie Elektrowni III,
ale w to nie chce mi sie wierzyc, predzej wlasnie na
kominie nieczynnej Elektrowni I, bo pieknie pokrywalby
rejon Centrum.
Powiedz, gdzie jest ten pokrywajacy Rynek. Nie badz taki..



ten w centrum z Ery to nie jest w rynku (moja wina,moja wina,moja bardzo
wielka wina) tylko razem z + na kopalni J-no.
Na kominie Elektrowni tak, ale II. (sam widziałem)
Buduje sie jeszcze jeden, na budynku Urzędu Miejskiego-ul. Słowackiego, aby
pokryc jeszcze lepiej okolice Wilkoszyna, Centrum i zapewnic lepsze
przenikanie. Na początku przyszłego roku Era zrobi kolejny w Byczynie. I
Jaworzno zostanie zakończone.
Pozdrowienia
WPK

tak poza tym to chyba maile na friko szlag trafił, zwróciło mi z Twojego
adresu.

Od lat tocza sie dyskusje, o jakosci sieci, mozliwosci (lub
ich braku) wykonywania polaczen w warunkach slabego sygnalu,
ktore to koncza sie roznymi konkluzjami. Opisywane w innym
watku uruchomienie BTS-a Plusa na Hucie Szkla "Szczakowa"
w Jaworznie, dalo rzadka mozliwosc miarodajnego porownania
jakosci pokrycia przez urzadzenia wszystkich sieci.
Poniewaz istnieje w odleglosci 2 kilometrow od ww. huty miejsce
gdzie sygnaly sa wyjatkowo mocno tlumione mimo widocznosci
optycznej wszystkich trzech BTS-ow, dokonalem pomiarow. Oto
wyniki:
wewnatrz budynku,
Nokia 6130, Ericsson PH388, Siemens C25, Ericsson A1018s -
sieci Idea nie znaleziono (czyli sygnal duzo slabszy niz -110 dBm)
Nokia 6110, karta Ery - sieci nie znaleziono
Nokia 6110 (ta sama), karta Plusa, net monitor: stabilne -94 dBm

Wnioski pozostawiam do samodzielnego wyciagniecia.

Witam. Idea uruchomiła w jeleniej Górze kolejną stację, lokalizacja: maszt
LOK na Wzgórzu Kościuszki. Tym samym Idea zdobyła prym w zasiegu w mieście w
cząści miasta graniczącej z Osiedlem Czarne i dalej w kierunku Karpacza.

Wszystkie stacje Idei w jeleniej Górze na dziś, to:
1) Komin Huty Szkła Technicznego
2) dach SI Simet przy ul. Jana Pawła II
3) dach ZPO "Confex" przy ul. Podwale
4) wieża MDK przy M. Skłodowskiej-Curie
5) maszt TP S.A przy ul. Sudeckiej
6) komin ZPO "Anilux" przy ul. Okopowej
7) komin gorzelni przemysłowej przy ul. Wolności
8) wspomniany wczesniej maszt LOK przy ul. Wzgórze Kościuszki

Część wylotowa z miasta w kierunku Wrocławia jest pokryta również sygnałem
stacji ulokowanej na maszcie TP SA na Górze Baraniec w okolicy Komarna.
Część wylotowa w kierunku Szklarskiej Poręby jest pokryta sygnałem ze stacji
ulokowanej na maszcie TP SA w Górzyńcu przy obwodnicy. Jest to maszt trzech
operatorów GSM i analogowego Centertela, oprócz tego urządzeń TP SA.

Pozdrawiam
Wacław


Po raz pierwszy korzystam z tej grupy. Być może ktos moze podac trasy
tramwajowe w Bydgoszczy przed rokiem 1970, chodzi mi zwlaszcza o trasy lini
nr 1 i 3, ktore chdzily przez ulice Dluga.



Być może ktoś i może ;)
Ale trójka po Długiej nie AFAIK nie jeździła...

1958:

1 Dworzec PKP - Stary Rynek - Wełniany Rynek - Grunwaldzka
2 Bielawy - 1 Maja - Pl. Zjednoczenia
3 Wilczak - Świerczewskiego - Olszewskiego - Jagiellońska - Fordońska (na
wysokości Gajowej)
4 Szpital - Lelewela - Chodkiewicza - 1 Maja - Dworcowa - Dworzec PKP
5 Dworzec PKP - Dworcowa - Jagiellońska - Bernardyńska - Babia Wieś
6 Plac Zjednoczenia - Stary Rynek - Długa - Babia Wieś - Łęgnowo
7 Babia Wieś - Solna
8 Babia Wieś - Bełzy
9 nie kursuje
10 Os. Leśne - 1 Maja - Jagiellońska - Bernardyńska - Babia Wieś.

1965:

1 Dworzec PKP - Pl. Zjednoczenia - Stary Rynek - Wełniany Rynek - Czerwonej
Armii - Dworzec PKP
2 Bielawy - 1 Maja - Pl. Zjednoczenia - Okole
3 Wilczak - Bartodzieje Wielkie (Fordońska na wysokości Bałtyckiej)
4 Dworzec PKP - Szpital
5 Babia Wieś - Huta Szkła (w godzinach szczytu)
6 Babia Wieś - Łęgnowo
7 Babia Wieś - Szpital nr 2
8 Dworzec PKP - Kapuściska
9 nie kursuje
10 Babia Wieś - Os. Leśne

A tak z ciekawości, do czegóż ci te informacje?

Tomasz Truskawa



Tarhimdugurth

Częstochowski Klub Miłośników Komunikacji Miejskiej

Michał Smela i Piotr Cała należą do Częstochowskiego Klubu Miłośników
Komunikacji Miejskiej. Od roku spotykają się regularnie, mają grupę dyskusyjną

nauczyciel, urzędnik magistratu, pracownicy huty szkła, serwisu oponiarskiego.
Wiszące we wszystkich autobusach schematy sieci MPK zrobił na domowym
komputerze jeden z miłośników. A nowe, bardziej czytelne tablice pojawiające
się na tramwajach MPK wykonało, korzystając z pomysłu pasjonatów. W sądzie leży
już wniosek o rejestrację klubu.

http://miasta.gazeta.pl/czestochowa/1,35271,2796267.html


Jak w temacie.

Do sprzedania obiektyw Soligor 70-210 stałe światło 3,5. Opcja macro
odwzorowanie 1:4,5. Bagne Pentax K.

Obiektyw manualny, współpracuje ze wszystkimi lustrzankami cyfrowymi
Pentaxa, działa pomiar światła i potwierdznia ostrości.

Jest to stary dobry obiektyw, sam metal i szkło, waga prawie 800g !.
Teraz już się takich nie produkuje, nie da sie go porównać do obecnych
plastikowych wydmuszek, to nie tak klasa. Stałe światło 3,5 zresztą
wskazuje na szlachetniejszą konstrukcję. Chyba jest to jakiś klon
Vivitara Series 1.

Zainteresowani wiedzą o co chodzi :-).

Stan obiektywu: optyczny bez zastrzeżeń, soczewki nie porysowane,
przesłona pracuje idealnie, pierścień ostrości również z odpowiednim
oporem. Na obudowie lekki otarcia, trudno żeby nie :-). Ale w końcu to w
pełni metalowa konstrukcja i nic mu nie dolega.

Cena co łaska, a najlepiej 250zł, ale jestem otwarty na rozsądne
negocjacje.

Lokalizacja Kraków.

Preferowany Kontakt GG: 412677.

Obiektyw można przetestować na miejscu w kwestii współpracy z Pentaxem
K10D.

Pozdrawiam



  A to żeby nie było tak nudno na grupie ogłoszeniowej:

http://img228.imageshack.us/img228/599/57671856rj2.jpg

10 minut temu, aparat na statywie na parapecie w oknie z bloku w Nowej
Hucie,trochę mglisto i powietrze średnio czyste, no i "model" nie w
pełni, więc żadne tam cuda. Obiektyw jak w temacie. Reszta w exifie jak
kto ciekaw :). Ups, Imageshack wyciął Exifa, ale gwarantuję łbem że to z
tego obiektywu.


| (Nie wiem co prawda co znaczy ZTCP

Z Tego Co Pamietam

| Co nowego panie Szeryf? Przypomina mi sie, że myślałem aby
| polecić panu jakąś dobrą książkę do przeczytania, np. "Lolitę" Nabokova,
| albo "Dzienniki" Gombrowicza (takie ksiązki rozwijają umysł lepiej
| niż podręczniki do programowania) )

tego typu personalne wycieczki nie mieszcza sie w temacie grupy i sa
swinstwem,
a w przypadku czlowieka, ktory Ci pomogl (a przynajmniej probowal), swinstwem
podwojnym. jezeli chcesz wrocic do mojego KF, da sie to bardzo szybko
zalatwic.

pzdr
 Â   szeryf



Ostatnio zastanawiam się nad wątkiem "luster" u Nabokova. Nie wiem
dokładnie co to znaczy, ale niedokładnie to wiem. Wiąże się to
na przykład na pewno z tą paskudną królową, której własne lustro
mówiło, że jest najpiękniejsza na świecie; w "Bladym ogniu"
jak i w "Śmiechu w ciemności" jest na przykład taki typ
lustra (o ile dobrze wywnioskowałem) 'psyche'. W "B.o."
mowa jest także o "Wybuchu w hucie szkła w 1951r", szkło
to prawdopodobnie odnosi się do złudzeń ludzi, nasza
rzeczywistość pełna jest szkła, na przykład ten monitor
przede mną.
Otóż Szeryfie to wcale nie jest personalna wycieczka (szkło!
szkło!) mogę nawet przyznać, żę darzę pana sympatią (mimo
nieuprzejmości które pan często ludziom aplikuje) Ten post
jest jak najbardziej życzliwy :) te książki są naprawdę
świetne i warto aby pan je przeczytał (można również dorzucić
"Blady ogień" i "Śmiech w ciemności")

pal fir

http://www.decoglass.pl/test

Strona w trakcie wykonywania.

Pozdrawiam
Strzelec

   Ta wieś jest królestwem pyłu, popiołów, w których można odnaleźć
bryły szkła o przeróżnych barwach. Kiedy biegnie się boso po jej polnych
drogach, na nogach osiada czarny kurz, trudna do starcia pamiątka po
wybuchu huty w czasie wojny. Torowiska schowane wśród wałów na
zalesionych górkach prowadzą do ruin, zanikają przysypane ziemią, czasem
i niepamięcią. Dawniej szły tędy wagony do huty. Teraz to raj dla
dzieciaków, które zagospodarowały okoliczne górki na plac zabaw i
wykopaliska najdziwniejszych przedmiotów. Najcenniejsze są kolekcje
wypolerowanych w piachu diamentów, przejrzystych kamieni księżycowych,
baśniowych bryłek przeszłości.

Stałam na poboczu drogi, a Bomba pędził stado krów, najliczniejsze we
wsi, z białym bykiem, którego wigor spowalniała kłoda na łańcuchu.
Rankiem podkradaliśmy się do jego stodoły, która wydawała się pełna
tajemniczych kryjówek, wrośnięta w las na górkach, z omszałą ścianą z
maleńkimi okienkami wentylacyjnymi. Bomba nie był rozmowny, pohukiwał na
dzieciaki i wydawał się straszny, nie tylko dlatego, że był wójtem, ale
też dlatego, że jego nieprzyjemna osobowość stanowiła o jego pozycji,
powodowała dystans, pojmowany tu jako szacunek. Jego krowy pędzone z łąk
pod wielkim lasem, mijały tory i zatrzymywały się przy czerwonej rzece.
Brodząc w rudym mule piły wodę. Potem popędzane jego donośnym głosem
szły dalej, mijając rzadko rozsiane chałupy i pozostawiając po sobie
ślad w postaci parujących placków na pylistej ścieżce. Kiedy przeszły,
dzieciaki biegały po drodze, wdeptując w te placki bosymi stopami.[...]

ciąg dalszy:

http://k.myszkiewicz.w.interia.pl/sianokosy.htm

Grazynko!
Chcialam powiedziec, ze bardzo nie lubie zdrobnienia Gosia, ale to moj
szacowny malzonek wykombinowal ten moj durny podpis "Gosia Wnukowski", a
potem zainstalowal, wiec juz tak zostalo. Toleruje to zdrobnienie, poniewaz
wiekszosc ludzi tak do mnie mowi, ale nie cierpie (po prostu ciarki chodza
po plecach) kiedy ktos mowi do mnie Goska (albo Gosiucha czy jak tam dalej
mozna sobie wymyslac). Tylko jedna osoba na swiecie mowi do mnie "Malgos"
(odmieniajac Malgosia) i do tego to maz mojej siostry. Kiedy pierwszy raz
odezwal sie do mnie to szczeka opadla mi na podloge, bo nie wiedzialam, ze
moje imie moze tak ladnie brzmiec. Bylo, minelo. Dla wszystkich zostalam
Gosia. Pisze dlatego, ze nie czuje zalu tylko mam zle skojarzenia.
A co do wiersza to ciebie on "meczy", to ty masz w nim cos do dodania. Dla
mnie zawieral on na samym poczatku moje mysli, nastroj i to jak go
odbieralam. Nie moge stac sie toba (i pewnie nikt inny tez nie moze). Ja mam
ten wiersz juz "za soba". Jestem o niego starsza, madrzejsza...Nie cofne
czasu, ani jednej chwili. Codziennie tysiace doznan dociera do mnie z duzym
nasyceniem (byc moze dlatego, ze jestem w naturalny sposob odizolowana od
ludzi). Ja - gadula (o czym wie na pewno TK) skazana jestem na cisze i
mowienie do siebie samej. Stalo sie to juz prawie chorobliwe, bo i w czasie
snu coraz czesciej swiadomie rozmawiam ze soba o tym wszystkim co jest wazne
w danym dniu.
Mysle, ze jesli poszukasz w sobie to znajdziesz wersje tego wiersza jedyna i
niepowtarzalna dla ciebie.

tobie. Dal ci mape, a ty musisz poszukac odpowiednikow na twojej wlasnej.

Teraz bedzie apel do wszystkich (Goska,zaprotestuj,jezeli Cie irytuje to,ze
sie
szarogesze w  Twoim tekscie!!!)
NIECH WAS TEZ TAK OPETA!
CO robi to morze "ziarenkami piasku w bucie" ze "swoim obrazem"?
Nie piluje,bo to nie ta fauna;nie rzezbi,bo to nie swiadome;nie wdziera
sie,bo
to nie agresywne,nie wytrawia,bo to nie huta szkla,nie odciska,bo to
pozbawione
zmyslowego odczucia..............no to CO?

Tylu poetow dokola,potencjalnie genialna metafora wisi w powietrzu i... CO
ONO
ROBI?

Ja nie jestem poeta ,jest czwarta nad ranem,koniec grudnia...a nie ,to nie
ta
piosenka....jest piata nad ranem
i proooooooooooosze,pomyslcie z nami....
udreczona  potencjalnie istniejaca cudna metafora
Grazyna




Dziękuję za opinię - dla mnie aż nazbyt życzliwa, nie przypuszczałam, że
się doczekam :-)



To nie tak. Wszystko nie tak, ale nie mogę się rozpisywać z tych samych
względów, z jakich nie komentuję wszystkich tekstów.

    Konsekwencja (jakaś) jest cały czas, ale bardziej na mój użytek, niż
na użytek czytelnika: to wiersz o zmarłym nagle w okolicach Barbórki
prawdziwym mężczyźnie (jednocześnie chemiku - czyż prawdziwymi
mężczyznami kochającymi Barbórkę są tylko górnicy?), który oprócz tego,
że miał wielki wpływ na ludzi, wielką chemiczną pasję, którą
podziwiałam, to stworzył znacznie więcej, niż tylko to, co w
laboratorium - następnego prawdziwego mężczyznę.



Rozumiem. I znów zawiniła skrótowość komentarza. Piszę o niekonsekwencji
formy, a nie treści. Do zaznaczenia - tekst płynie. Poza nim zaczyna
chrzęścić i zgrzytać.

    Analogia do Boga (stwarzanie świata) nie jest tu analogią do
poczęcia syna, lecz do operowania ogniem i szklaną kulą - tęczowa kula
to oczywiście zwykła laboratoryjna kolba.



Powinno mi być wstyd, bo nie przywiązywałem wcale wagi do treści, ale
nie jest. Nie przywiązywałem, bo - jak mi się zdaje - rozumiem o czym
piszesz. Tęczowa kula mogła być równie dobrze szklaną bańką w hucie
szkła; podczas obróbki mistrz pracuje również z palnikiem (ale jak
powiadam, to nie jest aż tak istotne dla całości).

    Dwaj mężczyźni wymienieni w wierszu - to ojciec i syn, czyli mój
teść i... właśnie to "coś więcej".
Chyba za dużo wyjaśniam. Może napiszę po prostu inny wiersz, bo On na to
zasługuje i dziwię się, że tak późno to robię :-)



:) Tak, za dużo wyjaśniasz. Są rzeczy istotne dla piszącego - są rzeczy
ważne dla czytelnika. Nie muszą się pokrywać. Rzeczy ważne dla piszącego
mogą stać się ważne również dla czytelnika, ale wymaga to albo
sprawności autora, albo wyjścia poza tekst, na obszar nieliteracki.

Spróbuj przeczytać raz jeszcze; to może być całkiem fajny wiersz.
Najlepiej głośno. Może zauważysz przy okazji o co mi chodziło.

w.

Witam!

A kto mówi na obiektyw "działo"?



Ja powiedziałbym "rura" albo "szkło".
:-)

Z reszta cały kawał jest bez sensu. Czy ten facet chciał fotografować,
te dzieci z odległości kilometra, że przyniósł aparat z takim
obiektywem, że go ba statywie musi trzymać?



Nie trzeba się na czymś znać, żeby to skrytykować.
Zresztą - to wtedy nawet łatwiejsze :-)

Wszelkie portrety, czy fotografie całej postaci, dobry fotograf zrobi
_na pewno_ teleobiektywem czy obiektywem długoogniskowym. Chyba, że
zależy mu na efektach specjalnych (ale od modelki może dostać po
buzi:-) )

Chodzi o to, że fotografowanie krótką ogniskową spowoduje przerysowania
perspektywiczne (np. portret z wielkim nosem i malutkimi uszami).
Dlatego bierze się właśnie taki długi obiektyw i fotografuje ze sporej
odległości. To są podstawy i tak właśnie radziłbym robić portrety swojej
dziewczynie (albo zoom ustawić na większą ogniskową).

Stosowanie statywu za to w ogóle nie podlega krytyce, dobry fotograf
(zawodowiec lub miłośnik) nie zastosuje go tylko w wyjątkowych
sytuacjach (najczęściej z żalem).

Powodzenia - Wojtek H.

Tax (hermetyczny, starałem się żeby był czytelny dla każdego):

Pewien (nie pamiętam nazwiska) fotograf reportażysta miał zrobić
reportaż ze spustu surówki w jakiejś hucie. W tych czasach na topie były
lustrzanki, ale ten fotograf zakupił sobie (czy tam pożyczył) Rolls
Royce'a wśród sprzętu, Leicę M-5 która jest aparatem fotograficznym
lunetkowym. W związku z tym patrzy się przez wizjer nie sprzężony z
obiektywem, celuje się poprzez osobny wziernik (jak w Zorkij, wzorowanej
właśnie na Leice).

I zabrał tę Leicę po raz pierwszy na zlecenie. Zrobił parę rolek filmu,
zwinął sprzęt i zbiera się do domu.

Ale podchodzi jakiś pracownik huty i zwraca się do niego:
- Wie pan, ja zajmuję się trochę amatorsko fotografią, świetny sprzęt -
taaaka Leica... Ale mam jedno pytanie - jakiego pan użył filtra, bo
jeszcze takiego nie widziałem?

(filtr to takie szkiełko założone na obiektyw)

Fotograf zmarszczył brwi - przecież nie użył żadnego filtra! Wyjął Leicę
z torby, patrzy, a tam spokojnie założony na obiektyw dekielek ochronny.
Wszystkie zdjęcia zmarnowane! Ale nie mógł się przecież przyznać przed
amatorem do błędu!

- Wie pan, to taki nowy rodzaj filtra polaryzacyjnego, nic dziwnego że
pan takiego jeszcze nie widział.

Reportaż trzeba było powtórzyć :-)

| Do budynku mieszkalnego chce dobudowac pomieszczenie
| z przeznaczeniem na przechowalnie roznych b. potrzebnych
| przedmiotow, na ktore we wlasciwym mieszkaniu jak zawsze nie
| ma miejsca. W przyszlosci pomieszczenie bedzie zamieszkane.
|
| Nie wiem jak zrobic podloge - wydaje mi sie, ze kolejnosc
warstw
| powinna byc nastepujaca (od dolu):
| - grunt rodzimy,
| - troche ziemi z wykopu fundamentow,

To chyba ze ci zostalo albo za gleboko masz wybrane

| - zwir (15-30 cm) w zaleznosci od planowanego poziomu podlogi,
| - piasek 3 cm,

Jak nasypiesz te 3cm piasku na zwir? On ci bedzie wlatywal miedzy
kamyczki, chyba nie ma sensu. U nas w okolicy zamiast zwiru
praktykowane jest dawanie stluczki szklanej (okolice Krosna, huty
szkla itp), tez tak mysle dac, ale na te stluczke mysle rzucic
cienka w miare warstwe betonu, tak by szklo nie bylo na wierzchu
i nie podziurawilo papy

| - folia

u mnie bedzie chyba 2xpapa laczona lepikiem z papa wystajaca z
izolacji poziomej fundamentow. Paski papy 2 wartstwy bede ukladal
w poprzek 1 warstwy. Czy ktos moze sie wypowiedziec na temat wad
lub zalet papy nad folia do izolacji?

| - wylewka betonowa, lekko zbrojona (powierzchnia ok. 20m2)

chyba juz nie potrzeba

| - folia (tu mam watpliwosc)

tez raczej nie potrzeba (choc tych dwoch pozycji pewny nie
jestem, ale co one mialy by dac?)

| - styropian 4cm

nie za malo 4 cm? Ile nalezalo by dac na podloge na gruncie (u
Ciebie bedzie to pozniej pomieszczenie mieszkalne?

| - szlichta 3 cm (ewentualnie z siatka rabitza)

raczej za cienko u mnie w projekcie jest 5cm (w garazu 8cm)

| - panele podlogowe, mozaika itp.
|
| Czy taka kolejnosc jest prawidlowa ? Jest to wynik polaczenia
| tego co wyczytalem w kilku zrodlach pisanych, w kazdym bylo
troche inaczej
| i nie wszystko.

U mnie w projekcie wogole nie jest podloga na gruncie ocieplana,
ja jednak mysle ja ocieplic,  a jeszcze mam problem z dosc
wysokim poziomem wod gruntowych wiec musze dosc dobrze zrobic te
posadzke

Pozdrawiam
Dlugi

"All European produced rock (stone)wool and glass wool is bio soluble" -
"Produkowane w Europie mineralne i szklane welny sa bio rozpuszczalne"...

pozdrawiam i dzieki jeszcze raz za pomoc,

V.



Dzieks za dziekuje, co sie tu czasem jak po Tobie widac, zdarza.
 Wiec ad rem. W Twoim przypadku (ogladalem zdjecia) bedzie dobrze jesli bardzo
ostrym, nowym nozykim typu oprawiona zyletka czy noz techniczny, wytniesz
wystajacy nadmiar welny i zastapisz go pianka. Lub wate nalezy docisnac do
sciany tak aby reszte zabezpieczyc pianka poliuretanowa. W tym celu musisz
przygotowac deseczki czy cos, aby po nalozeniu pianki na wate, natychmiast
docisnac ja i zlicowac ze sciana. Deseczka musi byc owinieta cienka folia
polietylenowa co by sie do niej nie przylepila i podparta co by jej nie
odepchnela. Po paru godzinach desczke odstawisz i pozostanie ci rowna i twarda
warstwka stezalej pianki, ktora wszystkie problemy zwiazane z pyleniem czy
mechanicznymi uszkodzeniami w czasie odkurzania, a nawet harcowania myszy,
rozwiazuje.
 Co do biodegradacji wlokna szklanego nic konkretnego nie wiem. Wiem tylko, ze
wlokno "spalone" w ogniu rozsypuje sie na mak. Jego zmieszanie a nawet
rozsypanie po powierzchni gruntu sprawia, ze za kilka lat go nie uswiadczysz.
Ono sie mineralizuje, zamieni w pyl.
 Nie wiem czy kogos nie podes..m jesli napisze, ze odpady poprodukcyjne wlokna
szklanego w jednej z hut je produkujacych, zakopywane sa pod cienka, rzedu 20
cm warstwa gruntu i walowane. Byc moze roznice temperatur czy flora bakteryjna
czy inne zjawiska powoduja, ze ono, to szklo ulega degradacji w sensie
rozdrobnienia do stanu malych, nieszkodliwych czastek.  Stawiam tez na
mechaniczne, zachodzace pod wplywem np mrozu, zesrutowanie. Grunt w czasie
przemarzania ma potezna sile wypierajaca i wmarzniete w niego wlokna moga
ulegac lamaniu czy normalnemu zrywaniu. Te kilkadziesiat czy kilkaset lat i po
problemie:)
 Pzdr.

W Pieńsku jest bardzo fajny napis na murze huty szkła

"Uprasza sie posłów o zabranie SOKisftom mundurów i założenie kaftanów
bezpieczeństwa - podpisano PODRÓŻNI" - chyba ten napis jest adekwatny do co
poniektórych SOKistów...

Znaleziono je dzisiaj w hucie szkla w Jaroslawiu

--



Pozdrawiam!
Bartek Samojeden "ST44" GG:1353033

tel.0-15 8413549
=<Samochód składa się z kółek i kierownicy=

$a
(...)Myślę, że warto przypomnieć, o kogo idzie spór.
Samuel A. jest obywatelem Izraela i USA. Zatrudniał kilka tysięcy Polaków.
Miał hutę szkła Biaglas w Białymstoku, w okolicy tartak, zakłady przemysłu
drzewnego i odzieżowe.
Kupił hotel Delfin w Augustowie i dwa hotele w Ustce.
Prasa donosiła, że zamierza produkować aluminium i platynę z żużlu oraz
benzynę z węgla.
Ten ostatni zamiar stał się przedmiotem poselskiej interpelacji, bo źli
ludzie rzucali kłody pod nogi wybawcy polskiej gospodarki.
Samuel A. interesował się zakładami produkcyjnymi, dopóki ich nie kupił.
Zainwestował w Polsce 20 mln dolarów, ale nie dbał o zyski.
Wydawało się, że hutę szkła wyprowadzi na prostą, bo przez przypadek
zatrudnił tam faceta, który potrafił liczyć pieniądze.
Zwolnił go, gdy dostrzegł pomyłkę.
Choć biznesmen unikał dziennikarzy, białostocki "Kurier Poranny" (z 14
stycznia 2005r.) odnalazł kogoś, kto zaświadczył, że Sam dosłużył się w
Izraelu stopnia oficerskiego.
Może to agent Mosadu, dla którego kupowane firmy są jedynie przykrywką -
dociekał dziennikarz. Tezę skonfrontował z kimś z polskich specsłużb.
Pracujemy od 8.00 do 16.00, więc zdemaskowanie izraelskiego agenta, jeśli
sam się nie przedstawi, jest niemożliwe - usłyszał.
Wiosną 2003 r. Samuel A. wciąż uchodził za męża opatrznościowego podlaskiej
gospodarki. Sejmik województwa dał mu koncesję na prowadzenie kasyna. Obrady
odpowiedniej komisji odbyły się w jego hotelu.
Tam również przy suto zastawionym stole kończyły się kontrole skarbowe.
Prokuratura Okręgowa w Białymstoku po cichu szykowała się do przedstawienia
biznesmenowi zarzutu paserstwa kradzionych samochodów i fałszowania
dotyczących ich dokumentów.
Decydujące przesłuchanie miało się odbyć 11 czerwca 2003 r.
Przed wyznaczonym terminem adwokat Samuela poprosił o przełożenie spotkania.
Wyjaśnił, że na przeszkodzie stoją pilne sprawy biznesowe.
- Dobrze - zgodził się prokurator, a 11 czerwca 2003 r. z osłupieniem
oglądał w telewizji, jak Samuel A. gości w Delfinie prezydenta
AleksandraKwaśniewskiego oraz prezydenta Litwy Ronaldasa Paksasa spacerując
z nimi nad jeziorem.
Głowy państw spotkały się w Augustowie na targach gospodarczych.
więcej w http://www.nie.com.pl/art19491.htm

[ ... ]

np: Chelm - Wlodawa, gdzie podobno
daloby sie jezdzic 120 km/h ale jezdzi sie 80 km/h.



    A komu tam się śpieszy - grzybiarze z Chełma i tak zdążą do lasu.
Przystanki są co 3,5,7,8 km - jaki sens jest rozpędzać pociąg do takiej
predkości ?
Linia miała może sens ze względu na hutę szkła w Rudzie Opalin lub Uhrusku,
składnicę drewna w Sobiborze i może jeszcze zakłady bodajże garbarskie w
Orchówku i Cementownię Chełm, do której codziennie rano przyjeżdżali do
pracy gastarbeiterzy socjalizmu. Ale to za głębokiego socjalizmu.
Właściwa stacja kolejowa Włodawa znajduje się od 1945 roku na terenie innego
państwa, obecnie na Białorusi. Stacja Włodawa to stacja Orchówek położona
bardzo za miastem. Aby dojechać do miasta trzeba było korzystać z miejskiej
linii autobusowej. Wobec obecnej sytuacji politycznej na Białorusi nie ma
szans, aby otworzyć przejście graniczne drogowo ( most we Włodawie ) -
kolejowe. Rozważa się możliwość otwarcia przejścia granicznego gdzie
indziej.
Chełm przestał być miastem wojewódzkim.
Komunikacja miejska publiczna i prywatna Chełma obsługuje miejscowości w
promieniu kilkunastu kilometrów zajeżdżając niejednokrotnie pod "chałupę"
 a do stacji jest kilka kilometrów na piechtę ).
Itede... Itepe...
Mam wielki sentyment do tej linii, ale jest to
PRZYKŁAD LINII ZUPEŁNIE BEZ SENSU W OBECNYCH REALIACH.
Dlatego wlasnie uwazam, ze wprowadzenie tam jakiegos RegionalExpress
moglo by byc konkurencyjne dla autobusow. Nie ma szans, zeby autobus byl
szybszy od pociagu jadacego 80-100 km/h i zatrzymujacego sie na niewielu
stacjach. Jest tylko problem odleglosci od City.



[Gazeta Lubuska 03.01.2002]

Jaskółka na torach

Przed świętami wzrosła liczba pociągów towarowych odprawianych na
międzychodzkiej stacji.

Ostatnie połączenie pasażerskie z Międzychodu do Poznania zostało przez PKP
zawieszone w 1998 r. Część kolejarzy nie straciła jednak pracy, bowiem
pozostał ruch towarowy. Do największych lokalnych klientów kolei zaliczano
hutę szkła Warta w Sierakowie, zakłady paliwowe Petromax w Międzychodzie,
fabrykę mebli tapicerowanych Christianapol w Łowyniu oraz składy drewna w
Zatomiu Starym i Sierakowie. Jednak obecnie nie kursują już składy do
Patromaxu, jak również do sierakowskiej huty szkła, która przeszła na
transport drogowy. Dlatego liczba pociągów przejeżdżających przez miasto
jest o wiele mniejsza.

Meble ratują kolej

Największym klientem PKP pozostał łowyński Christianapol oraz skład drewna w
Zatomiu Starym. Jak podkreślają kolejarze, aż strach pomyśleć, co by było,
gdyby zaprzestał produkcji Christianapol, do którego składy docierają i
odchodzą nawet dwa razy dziennie.
Zdecydowany wzrost ruchu towarowego zanotowano w okresie przedświątecznym. -
Gdyby przez cały rok były takie obroty, jak w ostatnich dniach, to
moglibyśmy spać spokojnie - uważa kolejarz Leszek Cieślik.

Autobusy na torach

Tymczasem, według zapewnień marszałka województwa wielkopolskiego Stefana
Mikołajczaka, coraz bardziej realne staje się odwieszenie pasażerskich
połączeń kolejowych na trasie z Poznania do Międzychodu, a kto wie, może
dalej w kierunku Międzyrzecza. Zdaniem byłego wojewody poznańskiego,
senatora RP Włodzimierza Łęckiego, na tej linii kursowałyby autobusy
szynowe. Problem stanowi sprawa finansowania trasy. Wiadomo, że jest tym
zainteresowany samorząd województwa wielkopolskiego, jednak, jak podkreśla
S. Mikołajczak, dobrze by było, gdyby w utrzymywanie takiego połączenia
włączyły się również samorządy powiatów, przez które przebiegałaby trasa,
m.in.: powiatu szamotulskiego i międzychodzkiego. Finansową skalę
przedsięwzięcia pokazują chociażby koszty zakupu autobusów - za jednego
trzeba zapłacić kilka milionów złotych. W tej sytuacji zbyt optymistyczne
wydają się zapowiedzi senatora W. Łęckiego, według którego reaktywowanie
połączenia ze stolicy Wielkopolski do Międzychodu byłoby możliwe jeszcze w
tym roku. Jest już jednak pierwsza jaskółka zapowiadająca, że wkrótce przez
tereny pojezierza międzychodzko-sierakowskiego przetaczać się będą także
pociągi pasażerskie.

DARIUSZ DUTKIEWICZ

--------------r-e-k-l-a-m-a-----------------

Super tanie kwatery narciarskie.
Od 300 zł/osoba/tydzień
http://wycieczki.onet.pl

Rozwadow-Przeworsk



To ja dokoncze dalej (Przeworsk - Przemysl), bo widze, ze nikt nie podjal, a skoro nawet
budynki sa opisane, to wysile swa pamiec, jako ze czasem udaje sie w tamta strone:) :

Przeworsk:
po prawej:
budynek dworcowy - wspolczesny, z zegarem z zarowek
pomnik parowozu (ale jestem pewien oznaczenia)
stacja waskotorowa (widoczna z pociagu norm), Lxy wystaja wiec je tez widac;
po lewej:
Przeworsk Towarowy
szopa, stoi zazwyczaj kilka ET22 i jakas SM48, gorka rozrzadowa,

Jaroslaw:
po lewej:
stacja osobowa wspolczesna,
po prawej - wagony do kasacji,
troche dalej:
zjazd do huty szkla i elewatorow zbozowych, liczne bocznice, SM42 przemyslowa

Munina:
po lewej:
starszy budynek,
odgalezienie na Lubaczow (tez stary budynek), Belzec

Radymno
po lewej:
chyba tez starszy bydynek dworcowy

Zurawica Rozrz.
po lewej:
stacja rozrzadowa, wieksza niz Przeworsk,
duzo torow, wagonow roznej masci, SM48, ET22
gorka rozrzadowa (co najmniej jedna)
szopa - widac SM48 i ST43
kilka nastawni
dzwigi, hale itp
tory szerokie
przejazd drogowy z wieloma torami i

Zurawica Osobowa
po lewej
dluga rampa wyladowcza na splecione tory szerokie i normalne,
czasem drewno wyladowuja, czasem wschodnie lodowki z agregatem,
odgalezienie na Hurko
po prawej
budynek dworcowy tez chyba stary, lecz juz pewnie poniemiecki- gdzies na sieci jest
opis o tym, jak w '40-'41 Niemcy budowali tam stacje na 3x torow (do inwazji na wschod:)

Przemysl Zasanie
z przyczyn nieopisanych pomijam:)

most na Sanie (asymetryczny !?), podobny jak przed Debica czy za Rzeszowem (od strony
Krakowa),

Przemysl Gł
po prawej:
szereg budynkow dworcowych typu galicyjskiego ~Kraków Gł,
glowny budynek dworcowy odnowiony wewnatrz i zewnatrz
1-3 SM48 w okolicy
po lewej:
wagony niebieskie z zoltym paskiem, lokomotywy dwuczlonowe WL10
szerokie tory.
stara lokomotywownia duza (odcieta przez szerokie tory) nieczynna

rozgalezienie na Medyke i Bakonczyce - na Bakonczyce mozna sie przejsc
piechota wzdluz torow - do zobaczenia
po lewej lokomotywownia (ladnie odnowiona,tylko pare stanowisk (mala),
dlugie stanowisko na jedna EN57 ktorej tam juz nie ma,
po prawej:
budynki dworcowe male i bardzo stare, ale co z nimi teraz sie dzieje - nie wiem,
za przejazdem wagonowni ciag dalszy, myjka, z ciekawostek: 3 czlony Bhp po
wypadku w Zurawicy...

Dalej?
Jak ktos bedzie zainteresowany, to opisze.
W zamian licze na opis szopy i wezla w Lesznie:)

Adas
__________
* stary budynek = taki z pseudoklinami nad oknami, czyli galicyjski


- Stronie Śląskie (kolej Białej Lądeckiej)



Jak bylem tam 15 lat temu, to od dworca szla dalej bocznica kolejowa do huty
szkla.

Teraz mam kolejne pytanie - czy dysponuje ktoś schematem
podczęstochowskich
wąskotorówek? Z map wynika że było tam tego całkiem sporo, ale nie
dysponuję materiałami na których bu one jeszcze istniały. Tylko pojedyncze
odcinki i starotorza...



W promieniu powiedzmy 20-30 km ode Czestochowy znalazlem chyba 14
waskotorowek.

Kolejki kopalni zelaza o ktorych pisali przedpiscy:
1) kopalnia bernard
http://img196.exs.cx/img196/1132/kopzelbernard8bz.jpg
2) kopalnia franciszek
http://i149.exs.cx/img149/3905/kopzelfranciszek7ek.jpg
3) kopalnia katarzyna, boleslaw, konopiska (byly chyba polaczone)
http://i149.exs.cx/img149/4759/kopzelkatarzynaboleslawkonopis.jpg
ponadto kolejki:
4) cegielni pod Jasna Gora
http://i149.exs.cx/img149/9317/jasnagora2ez.jpg
5) huty szkla w Rudnikach
http://img240.exs.cx/img240/153/rudniki4qh.jpg
6) cementowni Wrzosowa
http://img240.exs.cx/img240/1600/wrzosowa0su.jpg
7,8) chyba dwie sztuki w Poraju
http://img240.exs.cx/img240/2864/poraj0xe.jpg
9) blizej mi nie znanego zastosowania Myszkow Nowy - Bedusz
http://img240.exs.cx/img240/1572/mijaczow5pi.jpg
10) fabryki ceramiki w Korwinowie
http://img240.exs.cx/img240/7643/korwinow2sd.jpg
11) lesna Herby Stare - Skrzeszow/Nowiny
http://img240.exs.cx/img240/697/herbyklobucknowiny1cc.jpg
12) lesna Glinica - Sledziona
http://img240.exs.cx/img240/1569/glinicasledziona0qp.jpg
13) lesna Zumpy - Debowa Gora/Doly
http://img240.exs.cx/img240/747/zumpy7mc.jpg
14) publiczna Herby Stare - Herby Nowe przekuta OIDP w 1910 roku
(brak mapy)

Pozdrawiam serdecznie i ceramicznie.

BTW zycze wszystkich eMKa wesolych swiat

Szukam huty szkla.
Warszawa albo okolice.

Szukam huty szkla.
Warszawa albo okolice.



Wołomin. Kiedyś była, teraz nie wiem

Żartujesz? Zaraz się znajdą obrońcy tego "cudu" architektonicznego,
rozpływający się nad jego "modernistyczną urodą i wyjątkowością"
i zrobią z tego zabytek. Taka ostatnio moda, że z każdego syfu
postawionego przez czerwonych robi się zabytek klasy światowej
i odzywają się jego obrońcy.



z każdego? Skąd Ci to przyszło do głowy?
I nie bardzo sobie wyobrażam obrońców akurat Dworca Centralnego. Jest
dość mocno skażony gierkowską gigantomanią i dosyć nieudolnie
zrealizowany; jako dzieło architektoniczne niezbyt wartościowy, z czym
większość zdrowych na umyśle architektów, urbanistów i krytyków
architektury raczej się zgodzi.

Może i wg nich się nie znam, ale od
dziecka naturalna niechęć i obrzydzenie Supersamami, PeKiNami, Dworcami
Centralnymi, Domami Centrum czy innymi Kinami Ochota narosło
we mnie i wyewoluowało zanim jeszcze powstały jakiekolwiek
budynki lat .90.



cóż, przykre że jesteś niewrażliwy estetycznie. Oczywiście to Twój
problem, ale może jednak parę słów komentarza:
Polska za komuny została generalnie zohydzona dość mocno, co brało się z
biedy, ale głównie niekompetencji i arogancji władzy. Dotyczy to przede
wszystkim urbanistyki i masowej zabudowy mieszkaniowej. Natomiast jest
dowodem znacznego zaślepienia niedostrzeganie perełek architektury na
poziomie światowym, a przynajmniej dobrym europejskim, jakie wbrew
wszystkiemu tutaj powstały -w nieznacznej liczbie, więc tym są
cenniejsze. Są teraz lekceważone i burzone, jak Supersam czy kino
Skarpa, co jest skutkiem fascynacji błyszczącym szkłem i okładziną z
nierdzewki, okrywającymi architektoniczno-urbanistyczny banał i kicz.
Rozumiem, że można mieć niechętny stosunek do socrealizmu, ale na
Zachodzie polski socrealizm (np. Nowa Huta) jest ceniony bardzo wysoko
(brak obciążeń).

No ale cóż, są też tacy, co lubią podziwiać kupy
swoich piesków - widać to jakiś naturalny mechanizm części (*mniejszości*)
ludzi.



oj, poseł Cymański się przypomina i jego rewelacyjna wypowiedź na temat
"większości co jest w mniejszości" :-) Na podziwianiu kupy się nie znam,
pewnie masz jakieś własne doświadczenia w tym względzie, ale ciekawe
jest, że czujesz się zmuszony gust i poglądy niezgodne z Twoimi mieszać
z g... mimo że -jak można podejrzewać- na architekturze znasz się słabo,
a estetykę zastępujesz ideologią. Cóż, można i tak.

s.


czytalem wlasnie grzesiuka"boso ale w ostrogach"...czy autor
przejaskrawia(czytajac dalsze czesci jego powiesci posadzam go niejako lekko
o komunizm)zycie zwyklych robotnikow?
tak jak w nawiasie zaznaczylem...nie traktuje grzesiuka jako wiarygodne
zrodlo, gdyz widac u niego ciagotykomunistyczne...moje pytanie wiec
brzmi...czy robotnikom w polsce miedzywojenej bylo zle?
tzn czy malo zarabiali i klepali biede?



Syn Grzsiuka całkiem niedawno tłumaczył że jego ojciec pisał trochce
po linii ideologicznej by w ogóle mu ksiązki wydano.

A co do płac robotników to było bardzo różnie. Robotnik
niewykwalifikowany czy najemny robotnik rolny zarabiali niewile i
klepali biedę. Robotnicy wykwalifikowani czyli specjaliści zarabilai
zdecydowanie lepiej. Np. przykłady z mojej rodziny. Jeden z braci
mojej babci pracowął w hucie szkła jako neiwykwalifikowany -
transportował butelki. Zarabiał niewiele - staczało na skromne zycie
jego. Rodzinę założył po gdy zdał egzamin czeladniczy i stanła do
dmuchania szkła przy piecu - wczesniej nie był w stanie utrzymać żony
i rodziny. Z kolei moi drudzy dziadkowie byli robotnikami ale wysoko
kwalifikowanymi: babcia szyła balony i spadochrony, dziadek był
rymarzem - wpierw cywilnym mistrzem wojskowym a potem zatrudniony w
tej samej fimie państwoej co babcia. Po pewnym czasie oboje zostali
brygadzistami. Stać ich było, po otrzymaniu przez dziadka pieniędzy za
rezygnację na rzecz młodszego brata z części gospodarstwa, na zakup na
raty 12-arowej działki i wybudowanie niewielkiego domu pod Warszawą.
Kredyt spłacali w sumie około 16 lat - co ciekawe ostatnie raty juz
pod okupacją wpłacając via bank w Warszawie na konto w szwajcarskim
banku hrabiego Potockiego.

Zdrówko

a ciekawe gdzie zamawiał te szyby...tez potrzebuje;)



Chyba w "Automobiliście" pisali, ale nie wiem czy mam, zerknę i
napisze jak znajde, najpewniej była to jakaś huta szkła.

| Chciałbym sobie w warunkach domowych zrobić szkło :-). Tak dla zabawy.
Ja Ci nie pomoge bo sie nie znam, ale chetnie zobacze jak sie watek
rozwienie.
Zastanawiam sie tylko czy uda Ci sie osiagnac wysokie temperatury w domu,
prawde mowiac to nie znam sie na spalaniu i ogrzewaniu, ale...
chcialbys skladniki topic na jakiejs kuchence? w starym piecu kaflowym?



Temperatura 1500 nie jest przecież taka trudna do osiągnięcia, zwykły palnik
acetylenowo-tlenowy ma zdaje się temperaturę około 3000 stopni. Nad
palnikiem kuchenki też chyba można stopić szkło (a przynajmniej je
uplastycznić). Tak jak już mówiłem nie chce tego wytwarzać w kilogramach,
wystarczy mi jak zrobię 2cm^2 :) np. nad takim palnikiem. No ale nic widzę
że tutaj się chyba nie dowiem także idę zadać to samo pytanie na grupę
chemiczną. A z gwałtownym oziębianiem to chyba też nie jest taki problem, w
hucie wkłada się po prostu do wody.

hmm... a tak BTW, to probowales stopic piasek? taki zwykly z piaskowinicy?
Pewnie szklo nie wyjdzie,ale moze cos podobnego :)
Jestem ciekawy eksperymetru.
Jak co to wyslij fotki z aparature :))



Piasku stopić nie próbowałem (ale pewne spróbuje jak już zacznę się tym
bawić. Na razie tylko zbieram informację :) podejrzewam że piasek owszem
stopił by się ale po oziębieniu wyszło by z niego coś na kształt ;) bobka
zastygniętej lawy.  Aby ostateczny produkt był przeźroczysty z piasku trzeba
chyba wcześniej wydobyć krzemionkę i jeśli miałbym zgadywać to być może
piasek z nad morza by się nadawał bo kolorem przypomina krzemionkę także
może ma jej dużą zawartość (ale pewnie głupoty gadam :).


>