Szukaj:Słowo(a): z masą solną
ech
jestem w żałobie po moich kotach spod szafki,
ladne byly, takie kudlate i wogole, niestety musialam je wsysnomc
do odkurzacza. na swoje usprafiedliwienie powiem tylko
ze to oni mi kazali i ze pajaka przy parapecie razem z jego całą
pajęczyną zostawiłam w spokoju. nie macie mi za zle, prawda?
a tak poziatym to zycie smierdzi, o! i zmieniam ksywe
nie bede sie nasyfac mysz bo te koty to sie pewnie teraz
przewracają w tym swoim worku odkurzaczowym.
i tak jeszcze pozatym ( tosie pisze osobno!) to napewno
nie umiecie ulepic choinki z masy solnej! o!

hyhy ;)))))))))
aha no i ne pijcie mleka łaciatego, pfuj ochida
data waznosci do 2003 a smierdzi jak naleśnik z dzemem
sprzed 30 lat

ech

jestem w żałobie po moich kotach spod szafki,
ladne byly, takie kudlate i wogole, niestety musialam je wsysnomc
do odkurzacza. na swoje usprafiedliwienie powiem tylko
ze to oni mi kazali i ze pajaka przy parapecie razem z jego całą
pajęczyną zostawiłam w spokoju. nie macie mi za zle, prawda?



jasne ze nie, skoro zostawilas pajaka w spokoju to to wszystko
usprawiedliwia, oprocz tego, czemu do mnei nic nie piszesz :P

a tak poziatym to zycie smierdzi, o! i zmieniam ksywe
nie bede sie nasyfac mysz bo te koty to sie pewnie teraz
przewracają w tym swoim worku odkurzaczowym.



nie! Dla mnie i tka bedziesz Mysz :) Danek to Danek, Mysz to Mysz, flasheq
to idio... ;)

i tak jeszcze pozatym ( tosie pisze osobno!) to napewno
nie umiecie ulepic choinki z masy solnej! o!



ja tam umiem :P
ale chwalic sie nie bede, wole po wyschnieciu taka masa solna walic po lbie
;)

hyhy ;)))))))))
aha no i ne pijcie mleka łaciatego, pfuj ochida
data waznosci do 2003 a smierdzi jak naleśnik z dzemem
sprzed 30 lat



no, dlatego kupuje inne, hurtowo :)

flasheq

ech

Użytkownik "flasheq"

jasne ze nie, skoro zostawilas pajaka w spokoju to to wszystko
usprawiedliwia, oprocz tego, czemu do mnei nic nie piszesz :P



jak to nie :P
to raczej ty nie czytasz

nie! Dla mnie i tka bedziesz Mysz :) Danek to Danek, Mysz to Mysz, flasheq
to idio... ;)



;)) siła przyzwyczajenie w gruncie rzeczy ksywka tutaj stała sie chyba
coś jakby wyglądem zewnętrznym w rzeczywistości, dziwne rzeczy się
tu dzieją wogóle

| i tak jeszcze pozatym ( tosie pisze osobno!) to napewno
| nie umiecie ulepic choinki z masy solnej! o!
ja tam umiem :P
ale chwalic sie nie bede, wole po wyschnieciu taka masa solna walic po
lbie
;)



neee, przecież to się łatwo kruszy

no, dlatego kupuje inne, hurtowo :)



razem z krową? ;)

ech

| jasne ze nie, skoro zostawilas pajaka w spokoju to to wszystko
| usprawiedliwia, oprocz tego, czemu do mnei nic nie piszesz :P
jak to nie :P
to raczej ty nie czytasz



czytam i odrazu odpisuje :P
ale na odpowiedz dobre kilka dni czekac musze.

| nie! Dla mnie i tka bedziesz Mysz :) Danek to Danek, Mysz to Mysz,
flasheq
| to idio... ;)
;)) siła przyzwyczajenie w gruncie rzeczy ksywka tutaj stała sie chyba
coś jakby wyglądem zewnętrznym w rzeczywistości, dziwne rzeczy się
tu dzieją wogóle



rany boskie, to jka mnie postrzegacie ;)
ale dobra, mniejsza o to, masz byc Mysz i juz :P

| ja tam umiem :P
| ale chwalic sie nie bede, wole po wyschnieciu taka masa solna walic po
lbie
| ;)
neee, przecież to się łatwo kruszy



daltego, mozna bez obawy o wieksze szkody w pustych puszkach mozgowych
ludzi, walic ich po glowie :)

| no, dlatego kupuje inne, hurtowo :)
razem z krową? ;)



nie, ale moja starsza, doszla do wniosku, ze taniej ja wyszlaby krowa niz
kupowanei mi takich ilosci mleka jakie w siebie wlewam.

flasheq

nynu ... tylko 8 bit :(

Moj niemiecki niestety lezy (a w zasadzie to wcale go nie ma), dlatego pytam
:
Maja gry do Lynx'a?
Jesli tak to bym sie pisal.
Pozdrawiam
Mozdyn
| Podobno mozna tam kupic cala mase fajnego sprzetu do atari (np. xc 12
| zapakowany
| w fabryczne opakowanie !albo konsole 80 kolumnowa :)))))

| Bede kupowal male co nieco za posrednictwem kolegi z zagranicznego
| oddzialu
| mojej firmy :) Chcecie cos ? Macie jakies doswiadczenia ??



--
Michal Wronka

+-----------------------------------------------------+
 Dyckerhoff Beton Polska                    
 pl. Solny 16                                        
 50-062 Wroclaw                                      
+-----------------------------------------------------+

Michal Wronka
Tel. +48 71 3463752, Kom. +48 605 221083

a ja mialem kiedys:
"wyskakuje na lekcji przez okno" - sale mielismy na parterze i to byl
najszybszy sposob na wyjscie na przerwe :))
a kumpel dostal "zjada przypory szkolne" gdy odlupal na plastyce kawalek
masy solnej i to zjadl :)

pozdrawiam
Tomek


Otatnio chciałem kupić w sklepie elektronicznym kalafonię. Niestety
nie było.Sprzedawca powiedział mi dlaczego chę kalafonie bo
przecież pasta lutownicza jest lepsza. Trochę później przeczytałem
w internecie że pasta jest  żrąca i niebezpieczna.



Ogolnie ta wiedza bierze sie ze starych czasow, gdy elektronicy
uzywali kalafonii, a paste to sie do rynien i dachow uzywalo,
oparta na kwasie solnym.

Jest cala masa past/topnikow do elektroniki, ktore trzeba dobrze
sprawdzac, bo moga byc na rozne zalozenia, np plytka myta po
lutowaniu. Stosowano np kwas cytrynowy [i nie jest to topnik do
rynien].

Jest to pasta firmy AG Chemia i np dostępna w www.agchemia.pl
Próbowałem znaleść jakiś skład chemiczny tej pasty.. Nie wiem czy
jest ona na bazie jakiejś żywicy. Wydaje mi się że w sklepie
elektronicznym nie sprzedają pasty na bazie jakiś kwasów.



Jesli masz na mysli ta
"PASTA LUTOWNICZA
srednioaktywny topnik ulatwiajacy lutowanie elementów: miedzianych,
srebrzonych, cynkowanych oraz niklowanych,stosowana jest tam, gdzie
kalafonia nie wystarcza"

To wyglada na cos mocniejszego niz kalafonia i topniki do elektroniki.
Moze wystarczy zmyc resztki goraca woda, najlepiej destylowana.

J.


| Grube? OIDP czesciej przypominaja pomalowana od wewnatrz skrzynke na listy.
| Chyba, ze je otwieraja: wtedy wygladaja, jak pory salaty, z tej reklamy
| lodowek (salata musi oddychac, by zachowac swiezosc - czy jakos tak szlo)

IMHO Salata nie zionie czosnkiem...:



Masz cos do zapachu czosnku? He? ;)

buziaki
Ola Zyszkowska
PS. Ubralismy choinke, zebyt zdazyc na nia popatrzec zanim sie wszyscy rozjedziemy
na Swieta. W biale lampki i ciasteczka z masy solnej zawieszone na cienkich
wstazkach. Wyglada super! :) Jestem w swiatecznym nastroju, niniejszym wazelinuje...  

| Grube? OIDP czesciej przypominaja pomalowana od wewnatrz skrzynke na listy.
| Chyba, ze je otwieraja: wtedy wygladaja, jak pory salaty, z tej reklamy
| lodowek (salata musi oddychac, by zachowac swiezosc - czy jakos tak szlo)

| IMHO Salata nie zionie czosnkiem...:

Masz cos do zapachu czosnku? He? ;)



Lubie czosnek, ale wyziewy dobywajace sie
ze wzmiankowanych paszcz powoduja, ze moj
dlugasny nochal zwinal sie w trabke i glosno
piszczac usilowal zbiec w miejsce, w ktorym
jego obecnosc bylaby conajmniej nieporzadana... ;(

buziaki
Ola Zyszkowska
PS. Ubralismy choinke, zebyt zdazyc na nia popatrzec zanim sie wszyscy rozjedziemy
na Swieta. W biale lampki i ciasteczka z masy solnej zawieszone na cienkich
wstazkach. Wyglada super! :) Jestem w swiatecznym nastroju, niniejszym wazelinuje...  



Zazdroszcze wiec nastroju wczesnych Swiat. Sam
pietnujac koniecznosc rychlego zabrania sie, za
przedswiateczne porzadki...

Dopowiem: na pewno nie jest to kalcyt - z kwasem solnym nie reaguje. Jestem
natomiast przekonany że to jednak szkło: świadczą o tym liczne pęcherzyki gazu
uwięzione w masie.



Nie straszę cię. Dawno temu też takie coś znalazłem i pytałem się gościa
z portu, co to takiego, ale już nie pamiętam. Ale to nie szkło. Może
raczej - nie tylko szkło. Zdaje się to płynie na statkach do Szwecji i
jest przerabiane na cośtam i ma być takie, żeby nie reagowało z niczym
po drodze. Jest chyba lżejsze od szkła jednak. Sprawdź jednak
radiokatywność.

Grzexs

 raczej miałam na myśli kompetencje i życzliwość  nauczycielek
co przekłada sie na relacje pani-dziecko,



Jest OK. W/g mnie aż do przesady są życzliwe. Nie można im niczego zarzucić.
W każdym razie nie złej woli.

obecność stymulujących zabawek,



Myślę że dzieciom niczego nie brakuje. Mam nawet nadmiar rysunków,
plastelinowych ludzików, wazoników z masy solnej, wyklejanek, wydzieranek i
innych rzeczy. Niedługo będę musiał wynosić do piwnicy bo w pokoju mojej
córki brakuje już na to miejsca.

bezpieczny plac zabaw, czystość i higienę.



Plac zabaw możesz sama ocenić przychodząc i oglądając. Jak na place które
widywałem mogę określić go jako: "standard". Mógłby być jednak większy.

Jedyne co mogłbym zarzucić nauczycielkom to to, że w/g mnie za mało zwracają
uwagę na to czy dzieci się nie brudzą. Moja córka zawsze przychodzi uwalona
jak zwierzę jeśli bawiła się na podwórku. Mogę być jednak nieobiektywny, bo
wychowujemy ją bezstresowo i nasze uwagi odnośnie "niebrudzenia się" ma w
nosie, a może i jeszcze głębiej.

Wlasnie niecale 3 godziny temu na ulicy szewskiej pewien idiota,
popierzeniec napadl na Mojego Braciaka, oczywiscie wkolo masa, powtarzam
MASA ludzi



shit... niestety - znam to uczucie. eh.. myslalem, ze moze we Wro jest
lepiej, niz w Wafce.. :-( - ostatnio kiedy bylem we Wroclawiu (we wrzesniu)
chodzilem sobie, podziwialem, cieszylem sie tym miastem (urodzilem sie tu, a
koleje losu rzucily rodzine i mnie do Wafki...) - myslalem sobie, ze jakos
tak spokojniej, nawet jak sobie poszedlem do Heliosa wieczorem na film (a
mieszkalem na Kielbasniczej w Exbudzie) to wracalo sie baaardzo przyjemnie
spacerkiem naokolo jeszcze przez Swidnicka, rynek, potem jeszcze na Solny -
eh... zycie.
no i wlasnie ktoregos dnia (bylem tydzien we Wro) zadzwonil brat, ze go
skroili.. w Wafce, rzecz jasna, w biały dzien.. poszedl telefon (3310),
kurtka i jakas kasa. myslalem, ze cholery dostane.

Wrocławska Inicjatywa Rowerowa serdecznie zaprasza wszystkich, którym
temat rowerowania po Wrocławiu nie jest obcy, na publiczne spotkanie z
Oficerem Rowerowym - Danielem Chojnackim w najbliższy piątek (30.05) o
godz. 16:00 na placu Solnym. Planowany czas spotkania: do 17:30.

Uwaga! - na spotkanie najlepiej przybyć na rowerze: po publicznej
egzekucji Oficera zapraszamy bowiem na comiesięczną Masę Krytyczną,
która wystartuje o godz. 18:00 z placu Bema.

A komu będzie mało dysput i deliberacji o zrównoważonej komunikacji we
Wrocławiu - przypominamy o debacie "Wrocław - miasto, które będzie...
Kiedy pomkną po szynach niebieskie tramwaje?", która rozpocznie się tego
samego dnia o 17:30 w budynku Zintegrowanego Centrum Studenckiego
Politechniki Wrocławskiej (tzw. dziurawiec - bud. C-13) przy ul.
Wybrzeże Wyspiańskiego 23-25 w sali s.3.11 Teatralnej na II piętrze.

http://rowery.eko.org.pl/main/?ekran=1&aktualnosci=1&podkat=5&tab=new...


Mi sie wydaje, ze nie za bardzo to jest zabytkowe, tam, gdzie kostka miala
byc zostawiona to ja zostawili (co prawda juz inna ale jak byla -  tak jest,
np. Rynek, pl.Solny, Kielbasnicza itd...) Jakby kostka byla zabytkowa w
calym miescie to przebudowujac pare lat temu ul.Nabycinska czy
Janickiego-Krainskiego nie wylewaliby tam asfaltu tylko kostke by zostawili.
Czyli w niektorych miejsca (glowie okolice Rynku) taka kostke zostawia sie
gdyz asfalt zepsulby klimat tego miejsca. Stawiam wiec na te wzgledy
ekonomiczne.



ZDiK często życzy sobie, aby w przypadku przebudowy ulic o nawierzchni
z kostki wykorzystać tą kostkę powtórnie przy odtworzeniu. Podobnie
jest z krawężnikami granitowymi. Oczywiście wynika to ze względów
ekonomicznych - taniej wykorzystać materiał, który zalega w magazynie
ZDiKu niż płacić za położenie masy asfaltowej.





| Mi sie wydaje, ze nie za bardzo to jest zabytkowe, tam, gdzie kostka
miala
| byc zostawiona to ja zostawili (co prawda juz inna ale jak byla -  tak
jest,
| np. Rynek, pl.Solny, Kielbasnicza itd...) Jakby kostka byla zabytkowa w
| calym miescie to przebudowujac pare lat temu ul.Nabycinska czy
| Janickiego-Krainskiego nie wylewaliby tam asfaltu tylko kostke by
zostawili.
| Czyli w niektorych miejsca (glowie okolice Rynku) taka kostke zostawia
sie
| gdyz asfalt zepsulby klimat tego miejsca. Stawiam wiec na te wzgledy
| ekonomiczne.

ZDiK często życzy sobie, aby w przypadku przebudowy ulic o nawierzchni
z kostki wykorzystać tą kostkę powtórnie przy odtworzeniu. Podobnie
jest z krawężnikami granitowymi. Oczywiście wynika to ze względów
ekonomicznych - taniej wykorzystać materiał, który zalega w magazynie
ZDiKu niż płacić za położenie masy asfaltowej.



Tak, i nie zawsze taka kostke wykorzystuje sie w miejscu, z ktorego ja
zabrano- przyklad - nieistniejacy dzis odcinek Lwowskiej i paru innych ulic,
ktore przecinaly placyk miedzy Poltegorem a Orbisem. Skads jeszcze kostke
tez zabrali ale nie pamietam juz skad, juz wiem- Slowackiego bodajze :-)

Neo[EZN]
http://wroclaw.dolny.slask.pl


a ja tak świętuje, że codzinnie miałem kaca w szkole... uwalone od błota
buty i masę kontuzji na całym ciele :)))) ach.... kocham koncerty :D



to czemu nie chciałeś przyjść do rynku w sobotę ?
BTW Kto widział tańczącą Kaya II - troszkę grubszą na pl.Solnym ? :))


| Może udaj się do fotografa?
Ta, pogratulować. Chociaż widzę,że rady tego typu, gdybyś tak spróbował
"wyżej" mogą uratować rządzącą koalicję - spróbujesz ??? ;)

Może nawet zostaniesz rządowym koordynatorem do spraw debilnych wstawek
na usenecie. Roboty cała masa sie szykuje.



spokojnie :-))) ciesz się, że plac Solny jest daleko od Grunwaldu :-)
januszek twierdzi, że na Solnym jest wszystko :-)))
w jednym z wiezowców na Grunwaldzie masz fotografa, następny na
Nowowiejskiej (pomiedzy Prusa i Reja)

[FUT warning]

Witam,

drobna reklama/zachęta do udziału w akcji przy okazji najbliższego Finału
Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy :-)

W wielu miastach w dniu finału Wielkiej Orkiesty odbywają się maratony,
biegi i inne tego typu imprezy sportowe pod hasłem "Policz się z cukrzycą",
my we Wrocławiu proponujemy Masę Krytyczną.

Tym razem robimy wyjątek i specjalne wydanie wrocławskiej masy krytycznej
pod hasłem "Policz się z cukrzycą" odbedzie się w dzień XVI finału Wielkiej
Orkiestry Świątecznej Pomocy, czyli 13 stycznia. Startujemy z Placu Solnego
o godz 13.15 (spotkanie przed startem o 12.30 również na Placu Solnym -
powiemy pare słów o organizacji imprezy).

Pierwszym jednośladem pojedzie sam Jurek Owsiak.

Jak sama nazwa wskazuje, czym więcej uczestników tym lepiej, więc zapraszamy
wszystkich chętnych z rowerami 13 stycznia 2007 o 12.30 na Plac Solny.

Więcej informacji (między innymi nt. trasy przejazdu) na stronie
wrocławskiego Sztabu WOŚP: http://wosp.wroc.pl/pl/news-full/147/

Pozdrawiam,

wg mnie powinienes miec 80,71 ml HCl
HCl o gestosci 1,19 to o stezeniu 38% lub 12,39 mol/dm3 (tablice)

roztwor 1n to 1mol/dm3 czyli potrzeba 1mol HCl wiec ze stez molowego mamy
V=1/12,39 i jak pomnozymy przez 1000 to mamy 80,71ml, inaczej liczac
potrzebujemy 36,5g czystego HCl to nam da 1 mol (M=36,5g/mol), czyli (masa
HCl o stez 38% ktora potrzebujemy) m=36,5/0,38 i po podzieleniu przez
gestosc 1,19 mamy ponownie 80,71ml
pozdrawiam - radekb

Witam,

mam pewne zadanko, denerwuje mnie jak jasna cholera, bo nie mozna
rozwiazac, ciagle inne wyniki ;-)

Oto ono:

Ile nalezy zuzyc cm3 kwasu solnego o gestosci d=1.19 g/cm3 do przyrzadenia
1 dm3 roztw. 1 n.

Odp.: 79,3 cm3 (podobno)

Dzieki z gory!

pozdr.



chcę przygotować 1 dm3 6N roztworu HCl. Obliczyłem, że masa cząsteczkowa
HCl=36,5g. Zatem gramorównoważnik będzie równy również 36,5g. W
objętości 1 dm3 mamy 6 gR, czyli trzeba odważyć 6 gR HCl. Czyli
wsypałbym do zlewki 6 * 36,5g HClu i dopełnił to do 1go lita.

Czy moje obliczenia są poprawne? Czytam i uczę się sam, więc czasami nie
mam jak siebiue sprawdzić.



Taa wsypałbyś kwas solny... ;)
Najwyższe steż. HCl jakie będziesz miał do dyspoozycji to 36-37%.
Potem sobie go rozcieńczysz wodą do kreski w kolbie miarowej.
(coś około 1+1 o ile pamiętam)

Krzysztof Jakubiec



| chcę przygotować 1 dm3 6N roztworu HCl. Obliczyłem, że masa
| cząsteczkowa HCl=36,5g. Zatem gramorównoważnik będzie równy również
| 36,5g. W objętości 1 dm3 mamy 6 gR, czyli trzeba odważyć 6 gR HCl.
| Czyli wsypałbym do zlewki 6 * 36,5g HClu i dopełnił to do 1go lita.

| Czy moje obliczenia są poprawne? Czytam i uczę się sam, więc czasami
| nie mam jak siebiue sprawdzić.

Taa wsypałbyś kwas solny... ;)
Najwyższe steż. HCl jakie będziesz miał do dyspoozycji to 36-37%.
Potem sobie go rozcieńczysz wodą do kreski w kolbie miarowej.
(coś około 1+1 o ile pamiętam)

Krzysztof Jakubiec



Na razie chodzi mi o to, czy sposób rozumowania jest prawdiłowy

Wie ktoś jak to rozwiązać:

Do trzech naczyń z kwasem solnym wrzucono kawałki metali:
sodu o masie m1, magnezu o masie m2 i glinu o masie m3. Jaki powinien być
stosunek stosunek mas m1:m2:m3 aby z każdego naczynia wydzieliło się tyle
samo wodoru?

Z góry  dziękuję

Masy molowe: Na - 23g, Mg- 24,3 g, Al - 27 g

Reakcje:

2Na + 2HCl = 2NaCl + H2
Mg + 2HCl = MgCl2 + H2
2Al + 6HCl = 2AlCL3 + 3H2

Ilośc wydzielonych moli wodoru:

2 Na - 1 mol
Mg - 1 mol
2 Al - 3 mole

czyli trzeba dać 2 mole Na, 1 mol Mg i 2/3 mola Al

to znaczy 46 g Na, 24,3g Mg i 18 g Al.

Nara,

Adamus

Wie ktoś jak to rozwiązać:

Do trzech naczyń z kwasem solnym wrzucono kawałki metali:
sodu o masie m1, magnezu o masie m2 i glinu o masie m3. Jaki powinien być
stosunek stosunek mas m1:m2:m3 aby z każdego naczynia wydzieliło się tyle
samo wodoru?

Z góry  dziękuję



Witam Szanownych Forumowiczów !

Z takim zapytaniem jako że z chemii roztworów wodnych nigdy geniuszem nie
byłem... Mianowicie mam kwas solny steżony (ok. 36 %), potrzebuje otrzymać
300 ml roztworu tegoż kwasu o pH równym kolejno 1, 3, 5... Czy ktoś może mi
to przeliczyć, bądź wskazać w jaki sposób to zrobić ? I drugie pytanie, mam
otrzymać 300 ml roztworu NaOH, bądź NH4OH o pH równym kolejno 9, 11 i 13...
Może i w tym przypadku ktoś powie mi jakie ilości tych substancji mam
zastosować ;-)... Poradził bym sobie gdybym miał do dyspozycji pH-metr bądź
testy do oznaczania ph, w końcu wyszłoby metodą prob i błędów, a ze nie mam
toteż zwracam się do Was ...

Łączę pozdrowienia



Witam,

pH=1
masa kwasu=3,042g
lub objetosc=2,6 cm3

pH=3
m=0,306g
V=0,26cm3

pH=5
m=0,0003g
V=0,26mm3

dla NaOH

pH=9
m=0,00012g

pH=11
m=0,012g

pH=13
m=1,2g

Myślę że wszystko dobrze policzylem.
Pozdrawiam

Siedmiolatkowi najlepiej kupić ryzę papieru, ołówki, kredki akwarelowe,
pędzle i tempery. Znacznie więcej się w ten sposób nauczy.
Za 800 zł będzie miał zapas na rok.



Wiesz to już ma od conajmniej 5 lat...i nie tylko bo jest glina,
modelina, plastelina, masa solna,kredki akwarelowe,pastele, węgiel.
Od roku chodzi na zajęcia plastyczne.
Chce być budowniczym- wiecie mosty, drogi lub architektem...tylko duże
projekty.
Ciekawa jestem co z jego marzeń się urzeczywistni.

 Po prostu chciałbym żeby spróbwał coś nowego.

Przede wszystkim lubi szkicować...yhmm mosty,domy,różny maszyny.

pozdr.Pasik

Co sadzice o tym magicznym uzadzeniu:

http://moto.allegro.pl/show_item.php?item=42759521

jezeli takie cos dziala to czemu sie nie montuje tego w fabrycznie? :

--
Pozdrawiam
Lopez
Opel Calibra 2.0 8V :)



Było takie urządzenie pokazywane na jakiś targach motoryzacyjnych z pietnaście
lat temu. Oczywiście wykonała je nie polska fabryka. Przebadał je Instytut
Motryzacji. Jako dowód pokazali drzwi od samochodu po komorze solnej. Jedne bez
zabezpieczenia i drugie z zabezpieczeniem. Te bez zabezpieczenia były całe rude,
z odpadającymi płatami rdzy. Na tych zabezpieczonych pojawiły się niewielkie
ogniska korozji. To że prąd może powstrzymać korozję było wiadomo dawno. Dlatego
wszystkie współczesne samochody maja minus na masie. Kiedyś auta miału plus na
masie. Kto starszy pewnie pamięta jak korodowała syrena. Jak zmienili połaczenie
akumulatora to troche mniej ja rdza żarła. Tomek  


Udało mi się wczoraj zobaczyć w końcu "Der Untergang" ("Upadek") i
zastanawia mnie jedna rzecz - trucizna, którą zastosował Hitler oraz żona
Goebbelsa do zabicia swoich dzieci. Co to było - kwas pruski czy cyjanek
potasu?



Ze niby co? Kwas pruski to dokladnie mowiac kwas cyjanowodorowy.
Czystego cyjanowodoru w postaci cieklej nie utrzymasz - jest w
normalnych warunkachbardzo niskowrzaca ciecza, przy byle okazji po
prosty wrze (w kieszeni bez cisnieniowego naczynia nie potrzymasz).
Sam klopot. W roztworze wodnym stabilny jest do niespecjalnie wysokich
stezen - przy wyzszch, podobnie jak w postaci czystej szybko ucieka w
postaci gazowej. Czyli kwas pruski jako trucizna jest malo przydatny
bo niewygodny w przechowywaniu.
Natomiast cyjanek potasu to nic innego jak sol sodowa kwasu
cyjanowodorowego - w jednostce masy (i objetosci) mozna w ten sposob
zmagazynowac znacznie wiecej anionu cyjanowego niz w postaci kwasu. A
przy kontakcie juz z woda hydrolizuje na potege uwalniajac sporo
cyjanowodoru - zas kwas solny w zoladku dokonczy sprawe zamieniajac
cyjanek potasu na chlorek sodu (sol kuchenna) i kwas cyjanowodorowy. I
dalej dziala juz dokladnie tak samo - zeby zablokowac dzialanie
cyjanku potasu nalezaloby w czasie kilkunastu sekund wpompowac w
pacjenta powiedzmy litr wody z rozpuszczona kostka mydla - jak nie
czekasz w pogotowiu z banka roztworu i lejkiem to jest to nierealne.

Tak wiec w praktyce byl to niewatpliwie cyjanek potasu a nie wolny
kwas cyjanowodorowy.

elka-one
---------------

Kraków wiecznie żywy? Ale i wiecznie stary. Chyba za to go nie lubię, wolę
żywsze miasta.



ależ, "nie piszmy wciąż o murach" Kraków tętni pomiędzy nimi, muszę
Cię kiedyś zabrać w moje miejsca, zmienisz zdanie po pierwszej filiżance
czekolady w Prowincji i po pierwszych zakupach aniołów (z masy solnej)
na Gołębiej ;)

A.

elka-one
---------------
| Kraków wiecznie żywy? Ale i wiecznie stary. Chyba za to go nie lubię,
wolę
| żywsze miasta.

ależ, "nie piszmy wciąż o murach" Kraków tętni pomiędzy nimi, muszę
Cię kiedyś zabrać w moje miejsca, zmienisz zdanie po pierwszej filiżance
czekolady w Prowincji i po pierwszych zakupach aniołów (z masy solnej)
na Gołębiej ;)

A.




"To oczywiście nie o Twoim prywatnym Krakowie".

Szajajaba, uwielbiam Twoją twórczość! Nie wiem czy mogę podać nazwę, ale na pewnym forum godzinami oglądałam Twoje fimowe dzieła
Sama również wkręcam się (po wielu latach) w bransoletki z muliny, poznaję nowe metody, wzory... Prawie niemożliwe wydaje mi się to, że kiedyś szczytem marzeń było równe zrobienie ukośnych pasków Robię też figurki z masy solnej, najczęściej są to aniołki.
Pozdrawiam
witam ponownie
dziękuję za wszelkie odpowiedzi - wczoraj rozmawiałem na ten temat z zaprzyjaźnionym sprzedawcą ze sklepu akwarystycznego - jak się okazuje w Koszalinie nie ma problemu z nabyciem FILTRAX'u jest w cenie 23,5 za 0,5 litra (czy to dobra cena?). Zdradził mi on również swoją tajemnicę związaną z problemem zmiękczania wody - w jego kolumnie są wymieszane trzy rodzaje takich środków - wspomniany powyżej i dodatkowo jakiś produkcji włoskiej i niemieckiej (nazw nie pamiętał).
A układ w kolumnie ma on następujący: całość masy filtrującej podzielił na dwie części, każdą część zapakował do skarpety a następnie przed pierwszym filtrowaniem poddał je wstępnej "regeneracji" - jedna część w soli, drugą w słabym roztworze kwasu solnego i przy każdej następnej regeneracji postępuje tak samo. Jak stwierdził wodę ma dzięki temu "zerową" wręcz idealną. Co o tym myslicie?
pozdrawaim BLUES

1ml suchej masy Sody oczyszczonej , by powwyższyć Kh
4 ml kwasu solnego ze względu na Ph
i Tu pierwsze pytanie



Czas na słowa rozsądku:
soda oczyszczona – Na2CO3
kwas solny – HCl

W warunkach akwariowych pH zależy od zawartości w wodzie jonów węglanowych HCO3- czyli od jej zasadowości (akwarystyczna twardość węglanowa) oraz zawartości wolnego dwutlenku węgla, wyprowadzenia znajdziesz tutaj: http://aip.pl/~triamond/co2.html

podanie sody do wody powoduje następującą reakcję:
Na2CO3 + H2O + CO2 <-> 2Na+ + 2HCO3-
Czyli nastąpi zwiększenie zasadowości oraz związanie wolnego CO2 - pH idzie w górę.

Dodane do wody kwasu solnego:
HCL <-> H+ + Cl-

W efekcie:

H+ + HCO3- -> H2CO3 -> H2O + CO2
Następuje zmniejszenie zasadowości spadek pH i uwolnienie dwutlenku węgla.

Co zostanie w wodzie?
Na+ i Cl – czyli NaCl – nasza poczciwa sól kuchenna.

Reasumując, taki sam efekt finalny uzyskasz biorąc solniczkę z kuchni i sypiąc sól do akwarium roślinnego – tylko - PO CO?

Twój sposób dodatkowo powoduje wahania zawartości CO2 w wodzie oraz gwałtowne spadki i wzrosty pH czym powodujesz stres dla mieszkańców zbiornika oraz spadek kondycji roślin.
Podaje dwa prosciusienkie przepisy, ktore w polaczeniu stanowily moj dzisiejszy obiad. Nieskromnie mowiac pyszny byl.

Zupopasta z grochu
Ugotowac namoczony wczesniej groch (luskane polowki) z majerankiem, listkiem laurowym i zielem angielskim. Jak juz bedzie miekki dodac warzywa (marchew, seler, pietruszka, por). Ugotowac do miekkosci. Dodac koncentrat pomidorowy i przyprawy (papryka ostra, pieprz, pieprz bialy etc). Calosc powinna byc dosyc gesta i pikantna. Zmiksowac w blenderze. Podawac posypane serem i natka pietruszki.

Proziaki (pod taka nazwa znalazlam ten przepis)
Maka, kefir, sol, soda oczyszczona.
(w moim przypadku bylo to okolo 1/4-1/3kg maki, 3/4 szklanki kefiru, 3/4 lyzeczki soli, 1/4 lyzeczki sody). Robi sie na oko, ciasto musi wyjsc dosc zwarte, jak masa solna. Lepic placuszki ok. 1cm grubosci.
W orginale kaza piec na suchej patelni, ale ze wzgledu, ze mam jedna to nie mialam ochoty z nia eksperymentowac. Wlozylam wszystkie na blache wylozona papierem do pieczenia, 180-200 stopni na jakies 15-20 minut. Proscizna, a smakuje swietnie. Polecam
Ja mam calkie inne


inne tez mam
bo ja mam chyba 3 firm

a juz wiem malowałammkamienie kiedys, ale nie mialam farbek profesjinalnych.
chyba poczytam w necie o tym i moze zaczne znowu malowac takie kamory.

A i z masy solnej robiłam rózne rzeczy
treśc zadania:
Oblicz stężenie procentowe roztworu kwasu solnego(HCl) otrzymanego w wyniku rozpuszczenia 20g chlorowodoru w 180 g wody!!!!!!!!!

wiem z klucz odp. ze prawidła odp. to Cp=10%

znam wzór na obl Cp = ms:mr x 100%

tylko chodzi o to ze ja niewiem jak to zapisać tz.- dane
bo jak napisze to mi wychodzi 900 a innym sposobem 9 a powinno 10% a niewiem kopletnie jak to moge zapisać mase subst. i mase rozt. tak abny poprawnie obliczyć!!!!!!!!!!!!!!! ;((((

//Nie uzywaj w temacie slow "pomocy" (nawet w innych jezykach)
//Gotowych rozwiazan tutaj nie dostaniesz. Napisz w czym dokladnie problem
//Za kasowanie komentarzy 1x warn
//mat159
Siema
Mam do zrobienia na jutro 6 zadanek byłbym wdzięczny jeśli ktoś pomógłby mi w zaczęciu tych zadań. Oczywiście wiem że równanie reakcji dane itd. chodzi mi o wskazówki co robić.. Oto zadania:

1.W pięciu probówkach znajdują się roztwory : CuSO4,AgNO3,ZnCl2,HCl,NaOH.
Jak je rozróżnić bez użycia wskaźników pH i innych odczynników???

2.Oblicz stężenie procentowe roztworu azotanu sodu, otrzymanego przez zmieszanie 40% roztworu NaOH ze stechiometryczną ilością roztworu HNO3 o stężeniu 8 mol/dm3 i gęstości 1,24 g/dm3.

3.Ile gramów tlenku żelaza (III) potrzeba do otrzymania takiej ilości żelaza, jaką można otrzymać redukując 144g tlenku żelaza (II)??

4.Oblicz wartościowość manganu w soli powstającej podczas reakcji 10g manganu z kwasem, jeżeli wydzieliło się 0,364g wodoru.

5. 44g siarczku żelaza (II) rozpuszczono w kwasie solnym i otrzymano siarkowodór z wydajnością 85%. Oblicz, ile dm3 siarkowodoru odmierzonego w warunkach normalnych, otrzymano w tym doświadczeniu.

6.Fosforan pewnego metalu ma masę cząsteczkową 212u i zawiera 30,2% tlenu.Jaki to metal?

Nie zależy mi ani na samych odpowiedziach ani też na całych rozwiązaniach chcę początek i wskazówki co dalej robić.
Oczywiście za konkretną pomoc nagroda w postaci "Pomógł".
Z góry dzięki i liczę na Was!
Tak patrząc to nie popełniłaś żadnego błędu. Ja po prostu nie przeliczałbym moli HCl na masę, ale to tylko inny sposób, także jest OK. Twój wynik jest poprawny. Chodzi o to, że "do 100 cm3 roztworu 1,5molowego kwasu solnego dodano 6,5g cynku" czyli, w pewnym momencie w roztworze znajdowały się: woda, cynk i HCl. Zaszła reakcja, HCl i Zn dały ZnCl2 i wodór, który opuścił zbiornik reakcyjny. Czyli pozostały w zbiorniku ZnCl2 i woda. Ty obliczyłaś ilość ZnCl2 a wode po prostu usuwasz, ale nie wpływa to na masę produktu, rozumiesz?
Do próbki o masie 0,8605g zawierającej 94,1% węglanu wapnia dodano 50,0cm3 roztworu kwasu solnego o stężeniu 0,3938M. Nadmiar kwasu odmiareczkowano roztworem NaOH o stężeniu 0,1995M. jaką objętość titranta zużyto w miareczkowaniu?

odpowiedz (17,6cm3)

chciałabym otrzymać poszczególne etapy procedury, jak wyliczyć uzyskaną wielkość.

bardzo dziękuję za pomoc....
Najpierw oblicz, jaka jest masa CaCO3 w odważce ( 94,1 masy odważki).
Napisz reakcję węglanu wapnia z kwasem solnym. CO2 ulotni się, bo środowisko jest zakwaszone nadmiarem HCl.
Ze stechiometrii i ilości CaCO3 oblicz zużycie HCl , w mmolach.
Z objętości dodanego kwasu i jego stężenia oblicz ilość mmoli dodanego HCl.
Różnica kwas dodany - zużyty stechiometrycznie jest nadmiarem N.
Oblicz zadanie: ile mililitrów 0,1995M NaOH spłynie na zmiareczkowanie N mmoli HCl.
Do 200 gramów 10% roztworu kwasu solnego wrzucono 5 gramów magnezu. Oblicz jaka jest zawartość procentowa soli, kwasu solnego oraz wody w otrzymanym roztworze. W obliczeniach należy uwzględnić ubytek masy spowodowany przebiegiem reakcji.

Bardzo proszę o pomoc w rozwiązaniu tego zadania.
2M HCl - Spotykałem się często z takim zapisem różnych związków(najczęściej właśnie kwasu solnego). Chciałbym się zapytać, co to znaczy ? Wiem, że to ma coś wspólnego z masą molową, prawda ? Spotkałem się gdzieś z takim czymś: "2M HCl (r-r 7%, 60 mmol)" Da sie coś takiego przygotować z Kwasu solnego 35-38% cz. ? Jeśli tak - to w jaki sposób ?
7g stopu żelaza, cynku i miedzi rozpuszczono w kwasie solnym i otrzymano 1,917dm³ wodoru. masa pozostałości nie rozpuszczonej wynosi 2g. oblicz skład procentowy stopu. no więc tak mój problem polega na tym, że nie wiem jak to obliczyć skoro podane są trzy składniki stopu. gdyby były dwie to nie byłoby problemu a tak mam... proszę o jakieś wskazówki
Przebieg doświadczenia:
Po zamontowaniu aparatury do kolby kulistej zaopatrzonej w chłodnicę zwrotną wlewamy 100cm³ metanolu i dodajemy 5 g poli(octanu winylu) ogrzewając w łaźni wodnej do rozpuszczenia granulek PVA. Po rozpuszczeniu przy pomocy pipety wkraplamy 10cm³ 1M roztworu NaOH w metanolu i ogrzewamy przez kolejne 15 minut. Masa reakcyjna żeluje i przechodzi w zawiesinę powstałego PVAL w metanolu. Wytrącony osad odsączamy na lejku Buchnera jednocześnie przemywając metanolem. Z uzyskanego osadu pobieramy na sączek próbkę do analizy i ponownie przemywamy metanolem by obmyć nadmiar zasady. Następnie uzyskane osady wstawiamy do suszarki. Suchy produkt pobrany do analizy rozpuszczamy w wodzie i do tego roztworu dodajemy kilka kropel jodu, a następnie rozcieńczamy wodą do uzyskania bladożółtego roztworu. Dodajemy około 20mg boranu sodu i kilka kropel stężonego kwasu solnego.

jak wygląda schemat przebiegu reakcji do tego doświadczenia??
Do analizy odważa się boraks dziesięciowodny, wskaźnikiem jest czerwień metylowa zmieniająca barwę w środowisku kwaśnym.I dobrze, bo w punkcie równoważnikowym odzcyn jest lekko kwaśny (pH ok.5) od kwasu borowego. Zadanie rozpocząć od równania reakcji: 5 cząsteczek boraksu dziesięciowodnego + 2 cząsteczki kwasu solnego = 4 H3BO3 + 2 NaCl + % H2O . Z tego wynika,że pół mola boraksu reaguje z molem kwasu solnego. Obliczyć połowę masy molowej boraksu. W zadaniu wygodniej jest operować milimolami, bo z biurety spływają mililitry, a nie litry. Połowa milimola boraksu to 190,72 mg.
Załóżmy, że chcemy spływu np. 20 ml badanego kwasu, oczywiście mniej niż całą biuretę, po co ją napełniać dwa razy. W założonej objętości będzie 20 ml x 0,15 mmol HCl/ml = 3 mmole HCl. I teraz z proporcji ( wiadomo już że 1 mmol HCl reaguje ze 190,72 mg boraksu) obliczasz naważkę. Tą opowieść ubierz ładnie w formę matematyczną.
Czy mógłby mi ktoś pomóc z tymi zadaniami:

zad.1
Zmieszano 100 cm3 stężonego kwasu siarkowego 96% ze 100 cm3 wody. Korzystając z tablic gęstości muszę obliczyć objętość roztworu.

Dla mnie to zadanie jest jakieś dziwne. Skoro mam obliczyć objętość to chyba powinno być że 100cm3(kwas) +100cm3(woda)= 200cm3 (roztwór) a w odpowiedzi jest że ok 187cm3
tak myślałam, że by obliczyć masę roztworu ale nie wiem jak, bo dokładnej gęstości 96% kwasu nie mam podanej (ewentualnie 95-procentowy kwas)

zad2.
Musze opisać czynności jakie należy wykonać aby sporządzić ok 100 cm3 ok 2-molowego kwasu solnego, dysponując stężonym kwasem solnym 36% o gęstości d=1,18 g/cm3

robiłam w sumie jakieś obliczenia -tylko i wyłącznie, a to=u trzeba tak po prostu opisać a tego nie umiem. MóGłYB KTOS POMóC??
w 100 - 0,5223g węglanu sodu
w 20 będzie więc 0,10446g

1 mol ma masę 105,99g
to 0,10446 stanowi 9,855x mola

na podstawie równania reakcji z 1 molem węglanu sodu reagują 2 mole kwasu solnego,
w naszym przypadku przereagowało 19,71xmoli HCl

ta ilość kwasu solnego znajdowała się w roztworu, to w 1 będzie: 0,1065 mola (a to z def jest stężenie molowe...)

to by było tyle z mojej strony - nie rozumiem, co to jest miano kwasu i miano względem czegoś
nie rozumiem, co to jest miano kwasu



... czyli jakieś stężenie. Tutaj - ilość gram HCl w 1 cm3 roztworu.

miano względem czegoś



W tym wypadku - masa wodorotlenku sodu, która zostałaby zobojętniona przez 1 cm3 roztworu kwasu solnego.
witam mam problem. Mam zadania z chemii na wyższą ocenę, a trafiły mi się mole, które są dla mnie piętą achillesową. proszęo pomoc w rozwiązaniu zdaan.

Zad. 1
Oblicz udział procentowy pierwiastków w związku chemicznym: N2O5
Zad.2
Oblicz, w jakim stosunku mas połączone są ze sobą pierwiastki w związku: Na2S
Zad. 3
Ile gramów tlenu przereagowało z 20 g azotu, jeśli otrzymano 100 g tlenku azotu (IV)?
Zad. 4
Ile gramów potasu potrzeba do otrzymania 144 g siarczku potasu powstałego z bezpośredniej syntezy siarki i potasu?
Zad. 5
Oblicz czy 20 g tlenu wystarczy do całkowitego spalenia 30 g węgla, gdy produktem reakcji jest CO2
Zad. 6
Oblicz, czy 3 mole wodorotlenku potasu wystarczą do całkowitego zobojętnienia 4 moli
kwasu solnego HCl
Zad.7
Azot reaguje z wodorem, w czego wyniku powstaje gazowy amoniak. Jaką objętość wodoru należy spalić aby otrzymać 22,4 dm3 amoniaku NH3(w warunkach normalnych)
Zad. 8
Przez wodę wapienną przepuszczono 3 dm3 CO2. Ile strąciło się gramów CaCO3.
Gęstość CO2 , wynosi 1,98 g/dm3
Zad.9
Oblicz masę 4 atomów krzemu
Zad. 10
Oblicz, jaką część mola stanowi: 10 g CaCO3 i 8g tlenu
Zad. 11
Oblicz, jaką objętość w warunkach normalnych zajmuje: 15 g wodoru

Wiem, ze dla was to proste, ale ja nie umiem. Bardzo proszę o rozwiązanie zadan, na jutro muszę je oddac. Prosiłbym o rozpisanie bym mogl to przpisac.
Oblicz, ile gramów potrzeba do otrzymania w warunkach normalnych metanu, jesli wiesz że metan powstaje w reakcji z kwasem solnym, a drugim produktem tej reakcji jest chlorek glinu.
Zad.1
Węglan wapnia poddano rozkładowi termicznemu i otrzymano tlenek wapnia i tlenek węgla (IV). Oblicz, ile dm3 CO2 w warunkach normalnych otrzymano, jeżeli poddano rozkładowi 5 ton węglanu wapnia.

Zad.2
Do roztworu zawierającego 10,6 g Na2CO3 dodano nadmiar kwasu solnego. Wydzielający się gaz wprowadzono do roztworu Ca(OH)2. Wytrącony w tej reakcji osad wysuszono i zważono. Oblicz masę otrzymanego osadu.

wystarczy jak ktoś mnie naprowadzi jak to rozwiązać
Zad. ze steżeń molowych

Zmieszano 20 dm3 wodoru i 10dm3 chloru(warunki normalne).Po zakonczeniu reakcji powstały gaz przepuszczono przez wodę, otrzymując 200cm3 kwasu solnego. obliczyć stężenie molowe tego roztworu.

znam wzór
cm= n/V

tylko jeżeli chodzi o
1mol-22,4 dom3
xmoli-....to własnie nie wiem co tu wpisac pasuje 20 dm3 ale nie chce robic czegoś pod wynik! bo to bezsensu skąd sie wzięło to 20 dm3???
bardzo porsze o pomoc....jutro mam z tego sprawdzian !

zad.2
Obliczyć stężenie procentowe i molowe kwasu solnego otrzymanego po rozpuszczeniu 67,5 dm3 chlorowodoru, omierzonego w warunkach normalnych, w 440 g wody, jezeli gęstość otrzymanego roztworu wynosi 1,1 g/cm3

Z kolei tutaj nie umiem wyliczyć nic prócz liczby moli do obliczenia stężenia molowego potem nie wiem co dalej...nie mam pomysłu

wiem tylko :

1mol - 22,4 dm3
xmoli- 67,5

x=3mole

a co dalej
jak obliczyć objętość???
a jak mase roztworu czy mase substancji??
Proszę o pomoc?
bo naprawde nie mam pojecia co dalej

Pozdrawiam
Wyszlo mi 63,8% glinu i 36,1% magnezu, ale mam nadzieje, ze to tylko z powodu zaokraglania . Nie bede tego tutaj liczyl, bo jest bardzo duzo obliczen, napisze tylko po kolei co robilem.
Znajac stosunek objetosciowy mieszaniny kwasow obliczylem ile cm^3 jest ich w tej mieszaninie. Nastepnie znajac ich stezenia molowe obliczylem liczbe moli, a dalej liczbe gramow. Potem zapisalem takie reakcje:





Na podstawie tych rownan reakcji obliczylem z proporcji ile gramow stopu przereaguje z kwasem solnym, a ile z siarkowym. Potem zapisalem rownania reakcji i z i znajac ilosc gramow kwasu oraz stopu reagujacego z nim z ukladu rownan policzylem mase magnezu oraz glinu. To samo zrobilem dla . Nastepnie dodalem masy obu skladnikow i obliczylem sklad procentowy.
Niech ktos to sprawdzi, bo jakos jestem niepewny tego rozwiazania, a szczegolnie kroku, w ktorym liczylem ile stopu przereaguje z ktorym kwasem .
Rafi1991, powinieneś zmienić ksywkę na "szczęsciarz"
Bo masz szczęscie, że w zadaniu był tylko kwas solny z siarkowy(VI), a nie mieszanina 5 lub 6 kwasów

Dajcie spokój z liczeniem kwasów, policzcie jony wodorowe, bo tak naprawdę to one reagują z metalami:
m1 - masa magnezu
m2 - masa glinu


mamy więc 20mL 6M HCl czyli 0,12mol jonów wodorowych, oraz 30mL 4M kwasu siarkowego(VI), czyli 0,24mola jonów wodorowych. W sumie 0,36mola jonów wodorowych.
i układ:
m1+m2=3,51

Rozwiązanie daje masy magnezu i glinu
Wychodzi coś koło tego co obliczył Rafi1991 (pewnie w odpowiedzi jest bład), nie pamiętam dokładnie, bo ..... zaginęła mi kartka z obliczeniami, a nie chce mi się powtarzać obliczeń :(
Czy ktoś mógłby po krótce wyjaśnić te "proste" zadania, bo nic z tego nie łapie.

zad.1
obliczyć stężenie procentowe wodorotlenku sodu w roztworze otrzymanym po wprowadzeniu 2g tlenku sodu do 12g wody.

zad.2
próbkę tlenku pewnego metalu, o masie 6,2g wrzucono do nadmiaru kwasu solnego, a następnie roztwór odparowano do sucha, otrzymując 11,7g bezwodnej soli. Podaj przypuszczalną nazwę metalu i wyjaśnij dlaczego.
Mala jest juz z nami 4 nogami

jej organizm jest mlody, sama ma wielka wole zycia... teraz potrzebujemy pieniazki na dalsze leczenie

allegro dla Lali:

http://www.allegro.pl/sho...php?uid=1531483

>> Świat Koni 3 - RATUJEMY LALĘ <<

>> Świat Koni 23 - RATUJEMY LALĘ <<

>> Świat Koni 24 - RATUJEMY LALĘ <<

>> Świat Koni 25 - RATUJEMY LALĘ <<

>> grafika a4 - RATUJEMY LALĘ <<

>> glowa konia z masy solnej- RATUJEMY LALĘ

>> konik na szkle - RATUJEMY LALĘ <<

>> CZAPRAK granatowy-RATUJEMY LALĘ <<

>> OWIJKI para - RATUJEMY LALĘ <<

>> wedzidlo 15,5cm - RATUJEMY LALĘ <<

>> wędzidło 13,5 - RATUJEMY LALĘ <<

>> przywieszka 'Ratujemy konie' - dla LALI

>> smycz do komorki - RATUJEMY LALE <<

>> bransoletki silikonowe - RATUJEMY LALE!!!
Witam mam kilka zadaenek z chemi, nie mam zielonego pojecia jak to zrobić, pozóżcie

zadanie 1
oblicz jaką objetość powietrza (war normalne 20% o2) potzreba do spalenia 10 moli Mg

zadanie 2

oblicz jaką objętość tlenu powstaje podczas rozkładu 1 kg KMnO4 (4 jest indeksem O)

zadanie 3

Oblicz ilość glinu potrzebą do otrzymania 44,8 dm3 wodoru ( war. normalne)

zadanie 4

Oblicz ilość gramów 10% roztworu kwasu solnego potrzebną do reakcji z 10g CaCo3 (3 jest indeksem O)

zadanie5
Oblicz masę chlorku baru i kwasu siarkowego (VI) potrzebną do utworzenia 0,1 mola siarczanu (VI) baru
2) Półstrukturalnie sobie rozrysujesz


3)
Reakcja przebiega wg równania:

masa 2 moli glicerolu = 184 g
184 g ----------- 7*22,4 dm³
92 g ------------ x dm³
x = 78,4 dm³

4)
propan-1-ol < glikol etylenowy < glicerol < fenol < kwas węglowy < kwas solny
Warto zapamiętać, że kwasowość hydroksyzwiązków zwiększa się wg poniższego schematu:
kwasy karboksylowe rozpuszczalne w wodzie < większość kwasów nieorganicznych
Przeczytaj dokładnie Regulamin Działu Zadania i Prace Domowe pkt 2.
Mam dzisiaj dobry humor więc nie wywaliłem ci tego postu. Ale nastepnym razem nie bedę już taki miły.

Ad. 1.

Znając masę chlorku potasu oblicz ilość moli. Z definicji stopnia dysocjacji oblicz ilość moli jonów potasowych. Teraz wystarczy tylko podstawić dane do wzoru na stężenie molowe.

Ad. 2.

Najpierw oblicz masę kwasu solnego (załóż dowolną masę r-ru). Następnie ilość moli kwasu i z definicji α ilość moli jonów chlorkowych. Znając gęstość kwasu i wcześniej założoną masę r-ru oblicz objętość r-ru. Teraz wszystko podstawić do wzorku na stężenie.

Mam nadzieję, że nigdzie sie nie pomyliłem.

wymiennik
proszę o pomoc w tym zadaniu:

1. Próbkę NH4Cl o masie m rozpuszczono w wodzie i dodano nadmiaru wodorotlenku sodu. Wydzielony amoniak pochłonięto w 25 cm3 0,5 molowego roztworu kwasu solnego. Do zobojetnienia nadmiaru kwasu zużyto 12 cm3 0,1 molowego NaOH. Oblicz masę probówki NH4Cl.

2. Ustal masy molowe związków M(OH)x i HyR na podstawie następujących informacji:
- po dodaniu 20 cm3 0,5 molowego wodnego roztworu M(OH)x do 25 cm3 0,8 molowego roztworu HyR odczyn roztworu jest obojętny, a po odparowaniu wody otrzymuje się 2, 61 g soli bezwodnej.
- HyR reaguje z NaOH w stosunku MOLOWYM 1 : 1
- jeżeli stężenia procentowe obu wodnych roztworów są takie same, to 1 g roztworu M(OH)x zobojętnia 0,737 g roztworu HyR

Z góry dzięki za pomoc!

Post przeniosłem i poprawiłem temat na zgodny z Regulaminem.
wymiennik
Witam, prosiłbym Wa ponownie o pomoc!!! Jutro mam klasówkę a nie rozumiem połowy rzeczy. O to zadanka, które musze umieć:

8.26. Na węglik glinu użyty w nadmiarze podziałano 250 cm3 kwasu solnego o stężeniu 15% i gęstości 1,07 g/cm3. Jaką objętość zajmie gaz otrzymany w tej reakcji?

8.27. Do całkowitego spalenia 0,5 dm3 węglowodoru zużyto 1,72 dm3 tlenu. Czy eglowodór ten był metanem?

8.29. Ustal skład procentowy mieszaniny węglowodorów, której sposób spalania się w silniku samochodowym jest taki sam, jak etyliny-78. 0,5 dm3 tej mieszaniny zawiera 0,39 dm3 2,2,4-trimetylopentanu i 0,11 dm3 n-heptanu.

8.60. Masa 0,75 dm3 pewnego gatunku ropy naftowej wynosi 637,5. Oblicz objętość 0,25 kg tej ropy.

8.64. Oblicz, jaka objętość powietrza jest potrzebna do całkowitego spalenia 1m3 gazu świetlnego o składzie: 60% H2, 30% CH4, 6% CO i 4% CO2.

Z góry dziękuję!!!
Witam mam klilka zadanek do zrobienia, nie mam zielonego pojecia jak to zrobic Pozmóżcie

zadanie 1

Oblicz jaką objetość powietrza (war.normalne, zaw 20% O2)potrzeba do spalenia 10 moli Mg

zadanie 2
oblicz jaka objetosc tlenu powstaje podczas rozkładu 1kg KMnO4 (4 jest indeksem O)

zadanie3
Oblicz Ilosc Glinu potrzebną do otrzymania 44,8 dm3 wodoru (war normalne)

zadanie 4
Oblicz ilść gramów 10% roztworu kwasu solnego potrzebna do reakcji z 10g CaCo3 (3 indeks )

zadanie 5
Oblicz masę chlorku baru i kwasu siarkowego(VI) potrzebną do utworzeniea 0,1 mola siarczanu(VI) baru

Jesli mozecie to napiszcie z góry dzięki
1) W kwasie siarkowym (VI) rozpuszczono calkowicie 8g tlenku magnezu. oblicz mase powstalej soli,.
2) Z roztworu azotanu (V) srebra (I) strącono całkowicie jony Ag+ w postaci chlorku srebra ktorego otrzymano 28,7g. Oblicz mase jonow Ag+ i masę AgNO3 w badanym roztworze 3) W kwasie solnym rozpuszczono calkowicie 3,25g cynku. Oblicz:
a) mase otrzymanego wodoru
b) objetosc otrzymanego wodoru (temp =25 stopnni C, p = 1013 hPa) (ro) c)mase powstalej soli

prosze poomozcie mi je rozwiazac, na jutro musze miec do szkoly ... blagam.
Tutaj to już serio przegiąłeś.
Jeśli u ciebie kwas solny to jest H2SO4, to gratuluje wiedzy.
A z policzeniem stężenia to też chyba przesadzasz. W treści zadania masz podaną masę roztworu i masę substancji. Poszukaj dobrze wzoru na Cp i przypatrz sie mu.
Ech.

wymiennik
Wnioskuję, ale to bardzo wnioskuję o rozwiązanie tych czterech zadań. Z obliczeniami włącznie.

1.Oblicz masę 4 dm3 dwutlenku węgla w temperaturze 26 C i pod ciśnieniem 1500 hPaStała gazowa wynosi 12-83,14.

2.Oblicz objętość w warunkach normalnych, wydzielających się w reakcji 14 g wapnia z kwasem solnym.

3.Podczas otrzymywania MgSO4 Andrzej użył 50 g tlenku magnezu i kwasu H2SO4, a Janek uzył 29 g magnezu i kwas H2SO4.Który z nich użył więcej kwasu. Który z nich otrzymał większą masę soli ?

4.Oblicz której substancji użyto w nadmiarze jeżeli do zobojętnienia 15 g Ca(OH)2 uzyto 16 g HCL.
CytatCo do odchylow, robiłam korale z żab.
Ja robiłam korale z makaronu , masy solnej , plasteliny , jarzębiny, największy odchył- uwielbiam wyszywać , potrafie przesiedziec całą noc i przyrzekać sobie: jeszcze jedna niteczka , jeszcze jeden element A potem jezstem oczywiscie niezywa przez cały dzień!
Nie wiem niestety jak rozwiązać te zadania a są mi bardzo potrzebne prosiłbym o jakąś szczegółową pomoc(czyli obliczenia i przekształcenia) bo będe musiał to wytłumaczyć a z chemii super talentem nie jestem:) Z góry dziękuje

Zad. 1
Siarczan (VI) jednowartościowego metalu zawiera p% siarki. Ile wynosi masa atomowa tego metalu?

Zad. 2
Ile wynosi wartościowość metalu o masie atomowej Ar, jeżeli jego węglan zawiera p% tlenu?

Zad 3
Obliczając wartościowość uranu w soli powstającej podczas reakcji 0,1g uranu z kwasem, jeżeli wydzieliło się 18,8cm3 wodoru. (warunki normalne)

Zad 4
100mg pewnego metalu w reakcji z kwasem solnym dało chlorek o masie mola 233g oraz 49,2cm3 wodoru (w przeliczeniu na warunki normalne). Jaki to metal?
Kasia w końcu to temat o szkole a skoro u wszystkich w szkole są (jak ty to mówisz) "wybryki" to inna sprawa. U mnie była w szkole nauczycielka którą wszyscy traktowali bardzo źle mówili do niej na ty dokuczali jej itp. Uczyła plastyki więc jak mieliśmy lekcje lepienia czegoś z masy solnej, potem trudno było poznać sale (cała oblepiona) Pamietam jak kiedyś mojemu kumplowi chciała wpisać uwage to on do niej na całą klase krzyczy, "zamknij ryj ty głupia k**** spale ci chate jak mi wpiszesz uwage" i co ? Oczywiście nie wpisała Albo jeszcze inna sytuacja jakieś dresy wystawiły drzwi z kibla, postawili pod jej sale, albo też innym razem pod sale dyrektora. Nie będe więcej "wybryków" opisywać bo Kasia dostanie załamania nerwowego

Dobra jeszcze jedno, ostatnie, mój kumpel krzyczy na lekcji matmy: K****! a babka na to Ciszej proszę!
U mnie dawno temu na lekcji techniki to była moze 6 klasa koles rzucil w nauczycielke masą solną dość duzym kawalkiem oczywiscie to byla zaschnieta masa solna ogolnie uderzenie jak kamieniem nauczycielka dostala w glowe i jedyne co zrobila to stwirdzila ze mogl komus wybic oko
w gimnazjum chlopacy obsikali jakiegos kwiatka i kazali jesc takiemu jednemu
a w gimnazjum to zdecydowanie "butowanie" plecakow akcja lezy plecak podlatuje 10 w glanach i kopia w niego ile wlezie po takiej akcji w plecaku lamaly sie zeszyty w twadych okladkach zreszta wszystko sie rozpadalo
Wesołe Miasteczko zaprasza:

11.08. 2007 - Wioska indiańska

18.08. 2007 - Rzeźbiarskie Lato: „Odlewy i płaskorzeźba” - warsztaty rzeźby w gipsie

25.08. 2007 - Spektakl teatralny – Teatr COCKTAIL - „Bajka”

08.09.2007 - Akcja plastyczna Pracowni Plastycznej OKIENKO – „Fiku miku na patyku” - warsztaty rzeźby w masie solnej

29.09. 2007 - Akcja plastyczna Pracowni Plastycznej OKIENKO - Jesienna wandala

06.10. 2007 - Zakończenie sezonu – Pokazy rycerskie - pokazy walk bractwa rycerskiego.

15-24 grudnia CODZIENNIE
Jarmark świąteczny
Lodowisko przed Wesołym Miasteczkiem

ze strony WPKIW
to ty chyba w tej Pyrlandii nie byłeś!! Kurcze, życie tam jest, tłumy na rynku, wokół rynku cała masa knajp i klubów, z Solną na pierwszym miejscu, dokładnie nie pamiętam jak go zwą.... Co masz akiego zaskakującego w Warszawie?? Jak wpadniesz do jednego klubu, to jakbyś w g....o wdepnął, do następnego tej samej nocy nie dojdziesz... poza tym ceny w poznaniu są milsze dla oka i ucha....
i nasz stalicoa jest obrzydliwa, mamy tyci tyci staróweczke, a tak to taki bajzel architektowniczny że aż w oczy kuje... nie to co tam, bloki to za mgłą widać a tak to same kamienice lub czynszówki... historia na każdym kroku...

(..) "Podobna sytuacja ma miejsce w Azotach Tarnów, Spółka zapewnia usługi w zakresie transportu drogowego poprzez przetargi i konkursy ofert. jako jedyna w branży chemicznej posiada 100 proc. udziałów w specjalistycznej spółce Koltar, odpowiedzialnej za transport kolejowy i zarządzanie bocznicą w Tarnowie. Czy ją sprzeda? - Nie planujemy outsourcingu w tym zakresie przez podmiot zewnętrzny. Jesteśmy za to zainteresowani ewentualną współpracą z inwestorem chcącym rozwijać działalność Koltaru - twierdzi Jerzy Jurczyński, rzecznik prasowy Azotów Tarnów." (...)

Trudno zeby wazne osoby z ZAT chcialy sprzedac KOLTAR skoro w jego zarzadzie zasiaduje rodzina...

Obecnie Azoty pikuja w dol a za nim jedzie i KOLTAR. Ostatnio na tarnowskich zakladach wycieto elektrolize rteciowa chloru a co za tym idzie do wozenia odpadl chlor (ktorego i tak wkrotce nie bedziemy wozic) a za nim poszla rowniez cala masa jego pochodnych (podchloryn, kwas solny, lug sodowy itp.). Szkoda, ze KOLTAR nie rozwija przewozow majac stosowne licencje... Moglby smialo wozic to co wozi PKP Cargo (oczywiscie nie odrazu) ale to nie jest ambicja ani zarzadu ZAT, ani PTK KOLTAR.
A wracajac do cytowanego tekstu to nie mam pojecia co czyni KOLTAR specjalistyczna spolka?!?!?!
Chyba też coż ze szkoły dam...

J. polski, praca w grupach...
Koleżanka: To co napiszemy o zdaniu "przygoda Ikara musiała się tak skończyć"?
Ja: No jak dasz debilowi skrzydła to jasne, ze je rozchrzani!

Ta sama lekcja...
Pani: Jak skończycie lider każdej grupy przeczyta wasze prace.
Ja: *na głos* Oooo, Mastah Lider - samaaa *Pokłon przed kolezanką co też Naruto czyta - wszyscy sie gapią ale co nas to xD"*

Na zajęciach z plastyki (co ja na nich robię xD") lepiliśmy z masy solnej (próbowałam zrobic ptaka Deidary, ale klapnął i musiałam mu zlikwidować nogi ;__;). Nagle wchodzi pani od religii, patrzy na nas i mówi;
- O! Ciasto robicie!

Derat z innej beczki, u kolezanki w domu;
*kolezanka nalewa cole do szklanki stojącej na dywanie, koleżanka u której jesteśmy;
- Tylko nie wylej. prosze cię, proisze uważaj, ale prosze nie wylej no błagam cię!
Przy mnie jak nalewałam to samo. wreszcie ona sama bierze cole, nalewa, nalewa, nalewa... wylała __^__
Jest to Studium Medyczne znajdujące się w Rybniku-Orzepowicach.. są różne wydziały, np. ratownik medyczny, terapia zajęciowa, opiekun w DPS, a ja wybralam wydział : opiekunki dziecięcej I jestem bardzo zadowolona. Studium moje, jest dwuletnie.. Zostal mi jeszcze jeden rok.. Jest na prawde bardzo fajnie, interesujące są przedmioty nauczania, wsrod nich jest m. in. wychowanie techniczne (wyszywamy, wyrabiamy w drewnie, masa solna.. etc), wychowanie muzyczne (gramy na fletach, dzwonkach, spiewamy...), wychowanie plastyczne (nie trza chyba tlumaczyc )...jest też anatomia, psychologia z elementami pedagogiki i socjologii, wychowanie dziecka, pielęgnowanie dziecka (teoria + zajecia w pracowni, gdzie, np. przewijamy i karmimy lalki ), literatura dziecięca.

Pozdrawiam również serdecznie...
Odnośnie Lichenia... kiedyś przesłałem Wełence zdjęcia z lichenia, z mojego pobytu.
i nie omieszkałem nadmienić, że straszne wrażenie robi na mnie ta cała 'machina' Lichenia.
raz: sama bazylika- ogrom: przestrzeni, złota, przede wszystkim zaś- strasznego kiczu. dla mnie wygląda to jak pałac maharadży.
dalej: pomysłowa, ale równie kiczowata Golgota, z postaciami, które wyglądają, jakby ulepione zosatły z masy solnej;
i w końcu- ten cały marketing, który naprawdę utrudnia modlitewne skupienie, te kramy z pamiątkami... te hotele wybudowane przy bazylice....
jedynym miejscem, które jest jakoby na uboczu tego zgiełku, jest właśnie kościół św. Doroty.
z Bogiem!
Witam,

Od dwóch dni zażywam lek Bioprazol w związku z podejrzeniem refluksu, który podrażnia gardło.
Lek ten blokuje wydzielanie kwaśnego soku żołądkowego. Jednorazowa dawka hamuje wydzielanie kwasu solnego w żołądku na 24 godziny. Zastanawiam się, czy zażywanie tego leku powoduje wolniejsze trawienie a tym samym odkładanie się pokarmu co może spowodować zwiększenie masy ciała lub utycie. Czy ma to jakikolwiek związek z tym co opisuje, czy możliwe jest zwiększenie masy ciała i odkładanie się pokarmu przez takie działanie? Pytanie może dość głupie ale w związku z tym , że mam już drobną nadwagę nie chcę jej zwiększać.

Pozdrawiam i dziękuje za odpowiedzi.
ale to chyba nie najlepszy pomysł Jak ktoś umie stać w wysokich zawiazanych trampkach na palcach to już jest mistrzowski cwicze od wrzesnia na stopniu autobusu którym sojezdzam do szkoły i juz umiem zrobić dwa kroki

a co do robienia samemu to z masy solnej mozna spróbować :D:P
a Anioły, gdzie Anioły?
Moja mini-choineczka ( w tym roku taka tylko mała) cała jest w aniołach z masy solnej....
Zresztą ja naliczyłam ( nie licząć tych aniołów na choince), ze w domu mam 10 aniołów w różnej postaci. Anioły drewniane, anioły z masy solnej, anioły gliniane....
W kazdym pomieszczeniu co najmniej jednen anioł:), oprócz łazienki...
Grodkowice – tereny otwarte koło Bochni 11.X
Myszołów 7
Gołębiarz 2
Pustułka 4
Srokosz
Zbiornik Dobczycki
Myszołów
Gęgawa
Perkoz dwuczuby 7
Krzyżówek masa
Kilka łysek
Puszcza Niepołomicka (nocka)11/12.X
Puszczyk uralski – 3 (w tym jeden widziany reszta wabione i slyszane)
Puszczyk zwyczajny para
Mogielica Beskid Wyspowy – 12.X
Orlik krzykliwy 2/juv
Gołębiarz 2
Myszołów 3
Mysikrólik (zwabiony podczas wabienia sóweczki – duży mobbing sikor)
Krzyzodzioby swierkowe – kilkanaście
Siwerniak - kilka

Beskid Niski – Mochnaczka Niżna 18.X (obs. z Karoliną)
Kilka przelotnych myszołowów
Pustułka 2
Puszczyk uralski (odezwał nam się w nocy przy namiocie)

Zbiornik Czchowski 19.X (obs. z Karoliną)
łąbędź niemy kilkadziesiąt
łyska – kilkadziesiąt
kormoran – kilka kluczy po kilkanaście, kilkadziesiąt na wodzie
masa krzyżówek
perkoz dwuczuby - kilkanaście

tereny otwarte k. Ujscia Solnego 25.X (obs. z Karoliną)

myszolow 17 os. w ciagu 2 h (wiekszosc przelotna, kilka polujących w okolicy)
krogulec 2m
pustulka f
kormoran klucz kilkadziesiat ptakow, 3 klucze po kilkanaście osobników
kuropatwa 5
dwa stada przelotnych czeczotek
świstun 3

Zbiornik Dobczycki 26.X (obs. z Karoliną)
drzemlik m
czapla biała 7
łabędź niemy 6
kormoran kilkadziesiąt

prócz tego Logan podał obserwacje z Beskidu Wyspowego
tak to już jest z naszym społeczeństwem, że zawsze chce sobie życie skomplikować.


Słoneczko kochane chyba czegoś tu nie rozumie, kto chce komplikowac?
Chyba całe zamiesanie ze zgłaszaniem kandydatur z odpowiednią argumentacją, która winna odpowiadać wymaganiom najwyższego sędziego (Konriego? ) jest komplikacją.
Robienie kilku watków z specjalnie przygotowanym ankietami i kto wie, moze jeszcze uroczyste rozdanie figurek Cypiranów (wykonanych z masy solnej) na specjalnej gali na sali gimnastycznej
Precz z biurokracją!
Jeśli obliczenie ma być w miarę dokładne, a nie na oko, potrzebujesz gęstości kwasu solnego. Dla 33% wynosi ona 1,165 g/cm3.
Masz 400 cm3 kwasu 33%
czyli 400 cm3 × 1,165 g/cm3 = 466 g kwasu 33%
w tym jest 30% × 466 g = 154 g czystego HCl
masa kwasu rozcieńczonego wyniesie
154 g / 7% = 2200 g
Różnica, czyli 2200 g – 466 g = 1734 g to woda, którą musisz dolać.

Czyli bierzesz butelkę 2,5L, nalewasz do niej 1¾ litra wody, a następnie cały kwas, który masz. Lepiej zrób to na świeżym powietrzu i nie zaciągaj się oparami.

Pozdrawiam
Fotki wypocin, jeszcze niedopracowane ( trza papierem ściernym potraktować i fugi zasypać mchem , ale ku orientacji wysyłam jak również fotka skomplikowanego urządzenia do tworzenia trylinki ( w Ełku, gdzie mieszkałem to się trelinką zwie, ale ważne że wiadomo o co biega ) Będę jeszcze próbował użyć masy solnej Na razie faza testów, więc na moduł nie przyklejone. Niektóre płytki są wyższe inne niższe, ale w rzeczywistości też tak bywa
Kiedyś mówiło się TRYLINKI (tak właśnie mówił mój dziadek). Za moich (naszych) czasów już się to uprościło i mówi się TRELINKI. Kiedys będzie się pewnie mówiło INKI (bo w końcu wszystko skracamy)


No właśnie, jak zwał tak zwał, diabeł tkwi w szczegółach, ale ten szczegół mało ważny.


Co do ich jakości (na makiecie), moim zdaniem powinny być w miarę równo poukładane i wypiłowane do "w miarę" jednej wysokości. Jezeli uda Ci się (i masz czas=chęci) poszczerbić ich krawędzie a co niektóre gdyby Ci tak popękały....


Na razie testuję temat, będą równiejsze, a i da się to poszczerbić ( chęci zawsze są, gorzej z czasem )

Bardzo ładne. Może jednak przejdziesz do lania masy plastycznej na makietę i wgniatania kształtki w masę, zamiast produkować tysiące sztuk?


O jakiej masie plastycznej mówisz? Ja używam masy solnej ( przedszkolaki z tego lepią różne pizdryganty ) I - masz rację - większe powierzchnie zrobię wytłaczając wzór, ale w pewnych miejscach na module potrzebuję sztuk.
Zwykłe gipsowe rzeźby, odlewy, a najlepiej robić bandaże gipsowe z wodą na facjatę, jeno posmarować kremem nivea ,rzęsy aby się nie oderwały, potem to ulepszać... Albo glinę, gips itd - potem malować...można też masę solną używać...różne są sposoby Tylko ,że z masy solnej twarzy nie ulepisz, najlepiej robić rzeźby, lub odlewy
Dla plastyków gospodarze zaplanowali rekonstrukcję figury madonny (pod opieką przewodników)


Z masy solnej czy z papieru?
11 – projekcja filmu „Krzyżacy” – międzymurze zachodnie ]
(...)
11 – projekcja filmu „Krzyżacy” – międzymurze zachodnie


Znowu?
Ogólnie bomba.
Heloł! Oczywiście znów z doskoku.
Zacznę od życzeń
STAREMU DAMINANKOWI Z OKAZJI JUŻ 10 MIESIĄCZKA!

MOJEMU SŁODKIEMU ZIĘCIUNIOWI Z OKAZJI PÓŁROCZKU!

Magda Wojciaszek pewnie źle spał bo narzeczoną wspominał
Dziewczyny wiecie jak ona go pasie Normalnie chłopak ma taki spust że szok jest 3 miesiące młodszy od Ninki a jest od niej większy Ninka przy nim to drobinka taka. Ale zięciunio słodziutki jest strasznie.
Nina za to polowała na Magdy "kreta na zapałkach" koniecznie chciała sie z nim zaprzyjaźnić
Ja Przemkowi zagniotłam masę solną żeby miał co robić a sama biorę się za prasowanie i obiad. Buziaczki miłe moje
Kolczyki z bursztynu (nie wiem czy prawdziwego czy sztucznego ).
W roli szpilki rozprostowany w miare mozliwosci spinacz.
W roli ogniwka równiez kawałek spinacza.
Kolczyki nie sa identyczne bo bursztynki się różnia miedzy sobą.



Prostowany spinacz, białe koraliki ze starej bransoletki oraz czarne kostki z gumki do włosów


I wyroby z września: motyle, kółka i koty to... masa solna




Advocatus Diaboli
naucz się panować nad trescia


mój przepis na treściwy post
garść weny
pół szklanki jadu
kawałek humoru - byle jakiego
w razie potrzeby doprawić cynizmem

Żołądek ruchami zgniatającymi, dzięki silnemu umięśnieniu dokładnie miesza i rozciera treśćpokarmową w lepką brejowatą masę zwaną miazgą pokarmową. Następnie skutecznie sterylizuję treść pokarmową pozbawiając jej zarazków. Zakwaszona kwasem solnym treść żołądkowa aktywuje wydzielaną przez żołądek pepsynę.Ponadto kwaśna treść przedostawszy się z żołądka do dwunastnicy pobudza jej błonę śluzową do wydzielania hormonów jelitowych, a głównie sekretyny i cholecystokininy.Wówczas treść żołądkowa jest zarzucana automatycznie do przełyku lub np. pod wpływem głębokiego skłonu, gdy po imieninowej obfitej biesiadzie zakładamy buty lub podnosimy jakąś rzecz z podłogi. Soki trawienne, zawierające pepsynę i kwas solny – „uderzają” do góry - drażniąc ścianę przełyku. Czujemy ból i gorzko-kwaśny smak w ustach. Mamy zgagę
wszechpanujący nad treścią shuty

[ Komentarz dodany przez: Advocatus Diaboli: Pon 17 Gru, 07 12:04 pm ]
Wy tu bla bla bla o pogodzie

Wiec zeby podgrzac atmosfere podaje liste nagrod na ta edycje

- Komplet felg z oponami Polaris
- Plug
- Przedni bamper Polaris
- Przedni bamper Yamaha Grizzly 700
- Tylni bamper Yamaha Grizzly 700
- Oslony spodu Suzuki Kingquad 750
- Komplet FELG ITP SS 112 4X110
- Wyciagarka 4500hd
- Wyciagarka 3500hd
- Wyciagarka 3500
- Kurtka ze zbroja
- Kurtki + spodnie
- Kaski
- Kufry tylne
- Torby camo atv logic
- Liny stalowe z hakiem
- Pasy asekuracyjne
- Czapeczki
- Koszulki
- Rekawiczki
- I cala masa innych drobiazgow

Co Wy na to ??? bo moim skromnym zdaniem GRUUUUUUUUUBO !!!

A Wszystko to dzieki :

- POLSON POLARIS
- DRAGONWINCH
- QUADIATOR
- SQUADOWISKO
- HURTOWNII TEDPOL
- SZKOLE NAUKI JAZDY BLUE LIGHT

I PARU INNYM INSTYTUCJA TAKIM JAK :

- STAROSTWO SANOCKIE
- ABSURD STUDIO
- OSRODEK CAMPINGOWY „ NAD SANEM” w Tyrawie Solnej
- QUADZIK
- ATV POLSKA

I oczywiscie :

DZICZ-BIESZCZADZKA.COM

To co zostalo 8 dni...do DB III
HHHmmm jesli chodzi o mnie ja lubie to i to,dawanie jak ich otrzymywanie sprawia mi wiele radości,jesli chodzi o forme prezentu wole robic je własnorecznie,9 prezencik od serca ...),a co robie np.zawsze kartki z zyczeniami na 100%,cos z masy solnej,to cos pomaluje, a na pożegnania kolarza.
P.S.Pozdrowionka dla all.
Moj kolega (już teraz zonaty) w zeszłym roku dostał miły "prezencik".

Jego nażeczona przyszła do niego BEZ PREZENTU w ręku, ale miło się zdziwił, gdy zdjął jej korzuszek, pod którym była duża czerwona kokardka z serduszkami i wieloma napisami KOCHAM CIĘ

dla Pani za pomysłowość

Hmmm.... a teraz coś od siebie...
Więc ja nie lubie kupowac prezentów "zwyczajnych", "typowych dla jakiejś grupy np. brat, siostra". Każdy ma jakies potrzeby, a osobe ktorą pragniemy obdarowac prezentem na pewno znamy na tyle, aby wiedzieć jakie są jej potrzeby; dlatego, też indywidualnie podchodze do każdej osoby, a jeśli nie znam potrzeb danej osoby nie kupuje prezentu. Wole kupić podarunek urzyteczny niż wydawać pieniądze na bzdurne rzeczy. W to miejsce zamiast prezentu proszę moją siostre (która ma takie mozliwości), aby przygotowała dla mie odpowiednia ilość paczek ozdobnych i takich słodziutkich aniołków z masy solnej bądź innych takich ozdóbek (identyczne jak można kupić na Moniuszki - te DROGIE ), które będa pasowały do wystroju wnętrza -> nie lubie zostawiać bliskich osób choć by bez symbolicznego prezenciku.
Znalazłam stronę z instrukcjami robienia różnych drobiazgów związanych ze świnkami morskimi. Może te pomysły i zdjęcia zachęcą użytkowników forum do zrobienia czegoś samodzielnie. Może będzie z tego pożytek, może nie, ale powinno być dużo zabawy.

Na tej stronie Rękodzieło można zobaczyć wiele ciekawych pomysłów na akcesoria dla świnek morskich, a także gadżetów dla ich opiekunów. Instrukcje są w języku angielskim, ale każdy krok jest pokazany na zdjęciach.
Między innymi jest pokazane jak uszyć prostą norkę, hamak lub kocyk, jak zrobić paśnik, bądź transporter, jak siać owies i pszenicę na trawkę, jak zrobić zabawne figurki z masy solnej lub magnesy na lodówkę z filcu. Bardzo polecam.
Ostatnio wpadlem na pewiem pomysl - otoz, czy wypalilby pomysl zrobienia domku dla swinki.........uwaga....:D z masy solnej?? Nie chodzi mi zeby ten domek stal moze w klatce, tylko obok (moja swinka ma zawsze otwarta i lata po dywanie kiedy jej sie zachce. W sumie w domku tez by mozna bylo zrobic na szczebelkach i nie musialby gnic. (masa solna nie lubi chyba wilgoci). Moze moj pomysl jest glupi, ale czekam a wasze decyzje.
Minął mi właśnie piąty miesiąc bezpłatnego urlopu wychowawczego - więc pomyślałam, że można wykorzystać te krótkie chwile gdy Nadia właśnie śpi lub gdy już śpi i zająć się czymś pożytecznym dla domowego budżetu.

Cóż miał więc zrobić Wasz forumowy Elf? Myślał, myślał, aż w końcu zaprosił do współpracy Aniołki

Zebrała się ich spora gromadka - jeśli ktoś z Was chciałby zaprosić któregoś do domu, zachęcam do kontaktu.

Tu wstawiam przykładowe zdjęcia, więcej Aniołków zobaczyć można w moim albumie Picasa.
Zostały one wykonane z masy solnej, pomalowane artystycznymi farbami akrylowymi i kilkakrotnie zabezpieczone ekologicznym lakierem wodnym - można je więc przecierać wilgotną ściereczką. Każda figurka ma zawieszkę.

http://picasaweb.google.pl/PracowniaMarzenSennych

Jeśli kogoś zainteresują inne zdjęcia proszę o kontakt na PM.

Istnieje też możliwość umieszczenia Aniołków na aukcji Allegro, i wystawienia sobie komentarzy
Renka nie wstydź się !
Od małego trzeba dziecku dawac kredki, farbki, masę solną.
Masa jest najfajniesza, bo dziecko szybko nauczy się, że nie do jedzenia Możesz jej rozwałkowac na placek i niech wtyka jakieś fasolki, groszki, makaron świderki albo spaghetti. To ją może na prawe zajac na jakiś czas.
Możesz kupic dziewczynom kredę białą i niech rysują po ścianie - łatwo się zmywa.
Albo kupic format 100x70 brystol (jakieś 1,50zł), położy na ziemi i niech malują farbkami albo pastelami. Wiadomo, że Fionka się umaże cała farbkami, ale przecież można ją wykąpac wieczorem
Zobaczysz jak Ci zasmakuje w takich rzeczach to będziesz miała o wieeeeele lżej w życiu! Ja to wogóle każe się dzieciakom samym bawic, daję im różne rzeczy bez ograniczeń. Mam więcej czasu a oni radochy

Acha możesz sobie zrobic taki kalendarzyk, poniedziałki - malowanie, wtorki - lepienie, środy - coś tam.
Wogóle na Tymka swego czasu mobilizująco działał strażacka tablica z odznakami, która razem zrobiliśmy. To go motywowało i dzieki odznakom zwalczyliśmy napady histerii. Ronce możesz coś podobnego wymyślec, oczywiście w odpowiedniej wersji
Fakt, najwyższa pora powoli zastanawiać się nad prezentami.
Na tegoroczną "choinkę" jeszcze pomysłów brak
podzielę się z Wami zeszłoroczną listą (w tym roku będzie mniejsze szaleństwo), może ktoś znajdzie inspirację:

mama - korale, koszula, bluzka i kosmetyki
tata - dekoder Cyfry+, raz prezent „zrzutkowy” mini wieża
teściowa - biżuteria, koszula, kosmetyki i kalendarz ze zdjęciami i świętami rodzinnymi i
teść - wesołe książki o komunizmie, telefon
babcia - kosz słodyczy i owoców
siostra - rękawiczki skórzane, bluzka, zestaw do pedicure, zegar kuchenny i książka super niani
szwagier - słuchawka Blutooth oraz ładowarka samochodowa
siostrzenica lat 2 - kuchenka, książeczki, bluzeczka
siostrzeniec 3 miesiące - body ze specjalnie stworzonym napisem oraz gryzak książka
bratowa męża - moździerz kamienny, książka o perfekcyjnej pani domu
brat męża - pendrive 4GB oraz gadżety do kompa
bratanica męża lat 10 - akwarium z osrzętem, kolczyki, kosmetyki dla małej damy
przyjaciółka 1 -książka o herbacie oraz różne herbaty, kubki i osprzęt "około herbaciany"
przyjaciel - książka o whisky oraz kilka miniaturek różnych whisky
syn przyjaciół lat 5 - kilka gier planszowych oraz koło dmuchane na śnieg
przyjaciółka 2 - golf, kolczyki, aniołek z masy solnej
córka przyjaciółki lat 6- zestaw piórnik, skoroszyt , kartki, długopisy i ołówki z Didliną oraz gwiazdki fluorescencyjne na sufit .
mąż - buty zimowe, dres oraz kierownica do PS
Gatka pędzla poszukaj w jakis malych sklepach - ja widzialam u siebie w zwyklym sklepiku z art do domu - nie wpadlam zeby uzyc do malowania - dzieki za inpsirację
Marcel na szczescie bardzo "plastyczny" wiec cieszą go wszelkie prace.
Przed swietami nie mialam sily na pierniki, wiec z masy solnej wycinalismy ksztalty foremkami do piernikow, potem malowalismy je farbkami, ozdabialismy brokatami itp.

Fajna zabawa jest jak sie zwinie dywan, rozlozy folie, na to plachty papieru i malujemy czym sie da - Marcel szybko porzuca pędzel plus steple - gotowe i z ziemniakow.

Jak znajde chwile bez jęczywolka przy boku napisze co mi sie przypomni

Gatka - nie wiem czy znacie, ale obejrzyj ofertę gier granny - polecam, u nas na topie aktualnie tęcza i figuraki.
Literki Marcel chętnie pisze, ale i tak najlepsza zabawa w literki to tablica z magnesowymi literkami.
Napisałam swój pierwszy post na frywolitkach , więc postanowiłam, że jeszcze się przedstawię.
Mam na imię Ola, skąd jestem i ile mam lat to widać, dodam jeszcze, że jestem mamą 6 cudownych dzieciaków.
Swoją przygodę z robótkami zaczęłam od drutów, xxx, robiłam też ozdoby z papieru, masy solnej, teraz jestem na etapie szydełka i fascynują mnie frywolitki. Zaliczyłam już krótki kurs. Na nie, narazie nie mam czasu, muszę skończyć inne robótki. Jest tyle pięknych rzeczy do zrobienia, że sama już nie wiem co i jaką techniką robić.
Bardzo mi się tu spodobało i na pewno będę tu często bywać.
Ola.
Witamy, Olu cieplutko Cieszę się, że jeszcze jedna miłośniczka robótek i to taka wszechstronna do nas przybyła.
Przyłączam się do prośby Basi o fotki Twoich dzieciaczków i od siebie dorzucam prośbę o pokazanie również Twoich prac. Szczególnie zaciekawiłaś mnie tymi ozdobami z papieru i masy solnej. Jak masz możliwość, to pochwal się nimi
Oj, nigdy nie myślałam o tym, żeby pokazywać swoje robótki.
Musiałabym przysiąść trochę i poczytać jak założyc album, albo jak wkleić zdjęcia na forum.
Trochę mi żal bo tyle narobiłam swetreków dla dzieci, wtedy nie miałam jeszcze cyfrówki, dzieciaki powyrastały, a ja sweterki wydałam dalej.
Muszę pomyśleć nad sesją zdjęciową i może uda się coś pokazać.

Ozdoby z papieru robiłam na okna z gazety "Mały artysta", zależnie od pory roku czy świąt. Z masy solnej z dziećmi robiliśmy ozdoby choinkowe, z tego to już nic nie zostało.
Witam forumowiczki! dawno temu bylam na tym forum ale pozniej zapodzial mi sie kontakt. Az tu znowu go znalazlam.
Jestem fanka haftu krzyzykowego, lubie piec ciasta i eksperymentowac w kuchni,
moge cos podziergac, mietolic mase solna itp/itd
Mam nadzieje , ze naucze sie czegos od Was
Pozdrawiam - maciejka
Witam was wszystkich serdecznie. Zastanawiałam się dzisiaj jak to jest w innych karajach z szydełkowaniem, robieniem na drutach, lepieniem z masy solnej itp. Ja obecnie mieszkam na Islandii i muszę się przyznać że bardzo mile zaskoczyła mnie tu tradycja szycia samemu ubrań , robienia własnoręcznie ozdób na choinkę czy dziergania sweterków.Kobiety umawiają się tu na wspólne szydełkowanie do kawiarni. A jak to jest w krajach w których wy mieszkacie?

Pozdrawiam KITEK
Witajcie dziewczyny! Chciałam i ja się z Wami przywitać. Mam na imię Iwona ,mam 40 lat, mieszkam koło Drawska Pomorskiego w woj . zachodniopomorskim. Zaglądam tu już od jakiegoś czasu. Jestem tak ja Wy zakręcona na punkcie wszelkich robótek ręcznych. Szydełko, druty, masa solna , różne kartki - mam chyba bzika na tym punkcie. A w swoim otoczeniu nie mam osób które coś robią. Trochę szkoda, ale od czasu jak odkryłam to forum to wpadłam po uszy. Zaglądam tu codziennie , oglądam Wasze prace, podziwiam , podpatruję i próbuję.

Pozdrawiam!! Iwona
Chciałabym się nauczyć robić ozdoby z masy solnej, ale zbytnio nie wiem jak się za to zabrać

Czy którąś z Was mogła by napisać jak zrobić taka masę?
chodzi mi głównie o:
- składniki i w jakich proporcjach?
- jak długo je piec i w jakiej temperaturze?
- czym je palować – czy mogą być farbki akrylowe?
- czy można je również ozdobić decu?

za wszelkie informacje z góry dziękuję
jako osobka ktora paprze sie w masie solnej mowi ze pewnie znalazlo sie grono zainteresowanych:)



Nie ma sprawy, tylko jeszcze przydałby się ktoś z "paprzących się" do kierowania tym działem, bo ja tylko raz, no dokładnie dwa razy sie upaprałam w modelinie i to z kiepskim skutkiem jak na razie

Może jest ktoś chętny, kto zająłby sie takim działem jako moderator?
witam
w moim przypadku i ze strony rodzicow i mojego partnera , reakcje to skrajnosc
moja mama stwierdza, ze czas wyrosnac juz z tego(tzn z masy solnej) ,ale z drugiej strony kolekcjonuje wszystko co zrobie, i czeka co nowego wymysle ...

moj mily z kolei,stwierdzil,zem nieco dziwna;) ,crazy;),jak ja sie moze w to bawic, ale raz widzialam jak pokazywal swojej rodzinie to, co ulepilam. zostalo to entuzjastycznie przyjete,i od tego czasu patrzy nieco laskawszym okiem... a nawet pytal kiedy bede cos lepic...
i to jest w sumie cykliczne...
zarowno reakcje mamy jak i milego;)
Razem z Marantą ostatnio kombinujemy nad zabawą masą solną i ciesze się że dział ten powstał
Popełniłam już aż trzy janioły Czekam żeby wyschły aby je pomalować.
A że jak każda z nas lubie sie chwalić to pokaże moje janioły soute





Bećka dzięki serdeczne , że chcesz zdradzić swoją tajną recepturę. Ja , my kiedyś już robiłyśmy takie cosie z masy solnej do szkoły na zajęcia i efekty były opłakane , w czasie suszenia , pękały i kruszyły się . Często praca rozpadała się przed dotarciem do szkoły, dlatego będziemy Ci przeogromnie wdzięczne
Aniołki które pokazałam zrobiłam z takiego oto przepisu:

20dkg mąki tortowej
20dkg soli
10dkg mąki ziemniaczanej
1 łyżka kleju do tapet
150ml ciepłej wody

Po wymieszaniu wszystkich składników dość długo należy zagniatać aż ciasto zrobi się elastyczne.

Ja chyba dałam troche więcej wody i niestety teraz schną i schną

Nigdzie też nie moge znależć żadnej informacji jak długo należy wypiekać mase solna.
Znalazłam tylko informacje że na początku należy wypiekać w temperaturze 70stopni a potem wyższej( też nie podano jakiej wrrr) dlatego moje kilka godzin siedziały w piekarniku w tej temp. a teraz schną na słońcu
Mam, dlatego pytam. W ogóle bardzo ciekawa książka. Bogato ilustrowana. Jest tam też obszerny dział dotyczący masy solnej. Mówiąc krótko -polecam!
Ale pytałam, bo tam jest taki jeden ciekawy przepis na mase solną bez soli.
No i jako dodatek polecają klej winylowy. Próbowałam i jest naprawdę fajnie. Tyle że tę masę trzeba jeszcze zagotować prze użyciem.Wtedy się tak lekko zeszkli. Potem figurki z takiej masy potrafią naprawde duzo wytrzymać. Mam czwórkę bratanków,wiec wiem, co mówię.
tylko klej winylowy smierdzi
Becka co do wypiekania jak zostawiłam na 24 h leżące anioły na szafce, potem 30 minut pieczenia do 200 stopni. potem zostawilam je w nagrzanym piekarniku ale masa solna potrafi schnąć 2 tygodnie

co do mielenia soli niezly patent ja jak aniołek wysechł wyszlifowałam go gabką ścierną

aniołki słiczne tylko rób im usmiechy a nie dziurki ustne bo będą wyglądały jak lalki z sex shopu
Wpadła mi dziś w łapki oferta " Klubu dla ciebie"...i jest tam taka książka-" Modelowanie z masy solnej i nnych materiałów" - może Cię zainteresuje....mogę podać namiary...



Becia już tę książkę w łapkach trzymała Dużo ciekawych rzeczy w niej jest, własnie dzięki mniej mnie ciągnie do lepienia, może wreszcie dam się zaciągnąć

A póki co, to obrazeczek schnie i drugi zegar koński na ścianie wisi
chcialam Wam pokazac lalke z masy solnej ,ktora wykonala moja znajoma i mi ja ofiarowala jako prezent

Biore miednice wlewam wode i wrzucam podartą na kawałki gazete i ugniatam (rozdrabniajac)... i ugniatam... i ugniatam... Puki nie zrobi się jednolita szara masa.
Dobre, ale jedynie do robienia mniejszych wzniesień, bo wysychając troche się odkształca.
Może mozna zmodyfikowac innymi składnikami (mąka pszenna?). Może masa solna była by lepsza, ale tej narazie nie robiłem. (za to zrobiłem potwora z gliny )

To o czym piszesz "czytałam o takim specjalnym tworzywie, z którego można zrobić makiety" to chyba pianka modelarska. W moim odczuciu rodzaj styropianu. Widziałem na allegro duże płyty. Tanie nie licząc przesyłki. (32cm X 20cm i o grubości 3 cm. za okolo 3 pln.)

Szykuje mi się stabilizacja finansowa więc też o tym pomyśle.
A więc po kolei co do malowideł hmm to ciekawy pomysł może coś walnę na tym głównym budynku i na bramie wjazdowej :)
A odpowiadając na Twoje pytania grined to tak:
- główny budulec to wszelakiej maści kartony ze sklepu spożywczego
- papier taki kredowy albo techniczny bodajże
- wykałaczki, zapałki
- masa solna
- mulina
- wieże zrobiłem z pudełek po pringelsach :)
- farbki plakatówki, oraz biała farba do malowania ścian
- klej bodajże wikol
I to tyle z grubsza materiału, a czas robienia chyba z półtora miesiąca w tamte wakacje
Natomiast zastanawiam sie czy te mostki pomalować i tak zostawić czy walnąć na nie zapałki i potem pomalować ?

W każdym bądź razie dzięki za miłe słowa :)
moje talenty?
- niedorobiony plastyczny. rysowac umiem tak mniej wiecej, ale od 4 lat nie rysuje (to jakis kryzys tworczy czy inne paskudztwo), najwyzej po zeszytach takie patyczaki z wiekimi glowami. poza tym lubie rzezbic, chociaz nie mam z czego... 2 lata temu zrobilam gębe z masy solnej, wszyscy sie jej boją :twisted:
- do kart i i nnych gierek na kompa typu saper. pobilam kiedys rekordu, ktorych teraz nie umiem poprawic: 47 sekund w pasjansa i 7 sek. w sapera. kumacie?
- do jezykow obcych, szczegolnie angielskiego (92% a matury mialam, super )
- do czytania ksiazek, nawet lektur (to jest to, co tygryski lubia najbardziej)
- do tanca wspolczesneg. jak juz zaczne, to nie moge skonczyc 8)
- do pieczenia. zawsze jak pomyle jakis skladnik w ciescie albo dodam go nie w tym momencie, to i tak wychodzi dobre. tak dokladnie: mam talent do kręcenia przepisow :wink:
w ogole nie mam talentu do:
- sportow typu koszykowka, siatkowka i inne. ping-pong i unihok jeszcze jeszcze, ale to niewiele...
- muzyki. w dziecinstwie slon mi na ucho nadepnal, a spiewam falsetem...
- lania wody na sprawdzianach. wszyscy pisza po cztery strony, ja pół (ale to chyba nie jest zle? przynajmniej pisze na temat)
Zbliża się wielkimi krokami dzień babci i dziadka, szykujecie ze swoimi pociechami jakieś prezenty dla dziadków?
My dla naszych mam zrobiliśmy odciski Hani rączki w masie solnej. Właśnie się upiekły i stygną. Później pomaluję to farbami i mam nadzieję, że będzie cudna pamątka dla babć.
Jak będą gotowe to może wrzucę fotkę.
Moje nowum jakie chce wprowadzić to ograniczenie bombek i wszelkiego rodzaju sztucznych ozdób na rzecz własnoręcznie upieczonych i udekorowanych pierników, jasne lapki


W tym roku fundnę sobie żywą. I podobnie jak u Kota będzie ubrana wg starej tradycji we własnoręcznie zrobione ozdoby. Tak będzie ładniej, a dodatkowo muszę mieć na względzie szalenie ciekawą kotkę o wszystko mówiącym imieniu Diabolina. :30:

Będą pierniki, orzechy, materiałowe aniołki, aniołki i inne ozdoby z masy solnej, łańcuch z papieru lub słomy jak dostanę, suszone plastry cytrusów itp.
mam gdzies zlota nitke sadze ze z tego cos pokombinuje

A tak co do tematu... sadzicie ze lepiej jest zrobic jakis prezent niz kupic ? powiedzmy ze jestescie zaproszeni na jakas impreze ale solenizant kategorycznie zabronil kupowac prezentow (dziwne - ja lubie prezenty ) zabronil kupowac ale nie robic na jaki pomysl byscie wpadly/li gdyby sie okazalo, ze dostaliscie taki wlasnie zakaz a "niewypada" z pustymi rekami isc... cos duzego? malego? jakies pudeleczko ozdobione na bizuterie a moze anilka z masy solnej? jakie macie propozycje ? i czy sami bylibyscie zadowoleni z takiego nietypowego prezentu ?
Witam serdecznie.Ja ze swoją 3 letnią Misią uczęszczam do klubu sawa na chocimskiej.Są tamzajęcia plastyczne dla dzieci, co tydzień robimy coś nowego i ciekawego.Zajęcia są bezpłatne,trwają godzinę.Jedyny koszt to koszt materiałów typu klej, farbki itp.Ostatnio robiłyśmy np witraże a wcześniej płaskorzeźby z masy solnej ogonków i pestek z jabłek.A wiecie może gdzie prowadzą w brzegu jakieś zajęcia z tańca,rytmiki lub czegoś w tym stylu dla 3 latki.Póki co mała nie chodzi doprzedszkola tylko jest ze mną w domu a uwielbia tańczyć.I nieźle sobie w tym radzi.Pozdrawiam
a tym którzy maja małych rysowników scian polecam zakup brystolu, duzy format, i przyklejenie go na ścianę np.taśmą malarską.I dziedziaczek może sobie swobodnie tworzyć ścienne obrazy.Pomysł mojej zony i super się sprawdza.A jeszcze dobra rezczą zamiast plastelin, ciastolin kupowanych w sklepach jest masa solna własnej produkcji.Sól + mąka w takich samych proporcjach i mozna tworzyć rzeźby.Jedyny minus długi czas schnięcia, ale mozna to przyspieszyć wkładając dzieło do piekarnika.
Nie taki diabeł straszny jak go malują. Ja oksydowałem w warunkach domowych, chociaż nikomu tego nie zalecam. Po prostu nie miałem innego wyjścia i zaryzykowałem. Najpierw stworzyłem dobre warunki przewiewu powietrza plus wyciąg kuchenny.
A by zabezpieczyć sie przed ewenualnym rozlaniem kąpieli pod naczynie żaroodporne podłożyłem blachę z piekarnika i postawiłem to wszystko na kuchnie gazową.
Oczywiście miałem okulary ochronne i maseczke na drogi oddechowe oraz gumowe rękawice. Nie siedziałem w kuchni cały czas tylko zaglądałem tam co 10 min. na bardzo krótko. Naewt nie czułem żadnej woni. Dwa razy musiałem uzupełniać roztwór wodą destylowaną, bo jej ubywało. Przy dolewaniu lekko się burzyło, ale nie pryskało. Dolewałem raczej ostrożnie.
Po pół godzinie oksydowane elementy były mocno czarne, więc wyłączyłem gaz i powyciągałem je haczykiem z drutu pod kran z wodą do opłukania.
Kiedy kąpiel lekko przestygła wylałem ją do sedesu i dwukrotnie spuściłem wodę. I po krzyku. Miałem ochotę zachować roztwór do nastepnego oksydowania, ale wydało mi sie to zbyt niebezpieczne dla innych domowników. A te odczynniki są tanie.
Nie wytrawiałem w kwasie solnym tylko przed oksydą przeczyściłem wszystko wełną stalową i odtłuściłem w acetonie. Wyszło bez zarzutu.
Oczywiście oksydowanie w warunkach domowych to ostateczność i należy brac pod uwagę spore ryzyko, przed którym należy się zabezpieczyć na wszelkie możliwe sposoby.
Tym, którzy mają np. garaż z możliwością podłączenia kuchenki elektrycznej i nieustannego dopływu duzej masy świeżego powietrza po prostu moge tylko pozazdrościć.
Pozdrawiam Włodek
Jeśli o ekologii mowa - to coś mi się przypomniało - bodajże jeszcze z czasów podstawówki chyba na lekcji plastyki "MASA SOLNA" wszystko z naturalnych składników (jak kogoś zaciekwi mój pomysł to postaram się o przepis ) jak ma się ich dużo to można sobie zrobić cel nawet 1m wszystko jak najbardziej ekologiczne! W każdym razie po wymieszaniu tego wszystkiego powstaje coś na rodzaj ciasta - można formować do woli... Po niedługim czasie zastyga to i jest twarde jak.... ale wiatrówka da sobie rade - nie wiem tylko jaki będzie efekt - dziura na wylot czy też rozleci się całe na kawałki - zrobię testy tego materiału Ale pomysł wydaje mi się ciekawy ze względu na wcześniej wspomniane składniki naturalne, dowolną wielkość, no i Panowie - ćwiczymy nowe zdolności - rzeźbiarstwo! :lol:

ps. jedno wiem na pewno w składniki będą wchodzić sól i woda
ech

[...]

i tak jeszcze pozatym ( tosie pisze osobno!) to napewno
nie umiecie ulepic choinki z masy solnej! o!



tak przy okazji to i 'na pewno' sie oddzlelnie pisze :P

t.

Dziekuje za wyczerpujaca odpowiedz, ale to o czym mowisz jest poza moimi
mozliwosciami finansowymi. Dach jest w dobrym stanie (dachowki sa
kompletne,
wiezba jest w dobrym stanie), a ponadto dachowki to kwadratowe plytki
kamienne, kazda nawiercona i przybita do lat 2 gwozdziami, wiec istnieje
niebezpieczenstwo ze je ukrusze podczas demontarzu.
Dlatego zalezaloby mi na ociepleniu od srodka.
Czy gdybym pomalowal cala wiezbe od srodka jakims preparatem konserwujacym
(jakim?) i podbil folia i pod to dal izolacje i plyty gipsowe to czy mialo
by to dzuza trwalosc?



   Trudno powiedzieć jaką mogło by to mieć trwałość, ponieważ to zależy od
stanu więźby.
Jeżeli jest ona sucha, niezarobaczywiona i niezagrzybiona to wystarczy
zabezpieczyć je jakimś impregnującym preparatem solnym. Jest ich cała masa
zarówno preparatów w postaci soli do rozpuszczania jak i gotowych preparatów
lub koncentratów do rozcieńczenia wodą.
   Jaki wybrać - trudno powiedzieć, ponieważ każda firma zachwala swój
produkt. Ja używałem takie jakie miałem pod ręką tzn. w sklepie, które
gwarantowały ochronę przeciwgrzybiczną, przeciw owadom oraz ognioochronną.
Możesz nanosić natryskowo przy użyciu spryskiwacza lub pędzlem. Lepiej jest
jednak spryskiwaczem, ponieważ dotrzesz w każde miejsce, ale niestety musisz
żużyć więcej środka (więcej się go marnuje niż przy nanoszeniu pędzlem).
   Można także użyć bardzo starej i bardzo skutecznej metody: olej silnikowy
wymieszany z naftą, ale musisz się liczyć z tym, że będzie śmierdziało przez
jakiś czas w domu, a ponad to nie będzie zabezpieczało drewna przed ogniem.
W tym przypadku nanoszenie to chyba tylko pędzlem lub tamponem zrobionym z
kawałka szmaty lub gąbki, ale musiał byś sprawdzić czy nie będzie się ona
rozpuszczać w nafcie.
   Kwestia ocieplenia - jeżeli masz możliwość wykonania od wewnątrz domu.
Pierwsza rzecz to zapewnienie szczeliny pomiędzy folią paroprzepuszczalną
(membraną) a pokryciem dachowym. Szczelina ta musi zapewnić dobrą
wentylację.
Osobiście zrobił bym coś takiego http://www.art-efekt.pl/Dach.jpg
Można się jeszcze bawić przekładając tą folię paroprzepuszczalną nad
krokwiami, ale byłoby przy tym dużo zabawy. Po prostu przybij folię listwami
do krokwi naciągając ją dość dobrze. Aby woda nie wpływała w szczelinę
pomiędzy te listwy, a krokwie możesz dodatkowo dać uszczelkę butylową - to
taki pasek szerokości 2-3 cm z pianki.
  Dzięki utworzeniu spadku na membranie woda zawsze będzie spływała do
środka pomiędzy krokwiami.

Jacek "Plumpi"


Witam
Mam pytanie dotycz=B1ce rosyjskiej szyny R-49. Wiem =BFe r=F3=BFni sie
wymiarami ale nigdzie nie moge znale=BC=E6 jej sk=B3adu chemicznego.
Czy mo=BFecie mi w tym pom=F3c?



Właściwości fizyczne
Szyny kolejowe muszą się odznaczać dużą wytrzymałością na zginanie i
ścieranie, twardością i jednocześnie pewną ciągliwością, a ponadto
sprężystością i trwałością. Szyny są wyrabiane ze stali zlewnej. W skład
stali szynowej &#8211; oprócz żelaza &#8211; wchodzą: węgiel 0,4-0,75%, mangan 0,6-2,1%,
krzem do 0,5%, fosfor do 0,05% oraz siarka do 0,05%. Od zawartości tych
składników zależą właściwości stali szynowej. Efektywnym sposobem
podwyższenia trwałości szyny jest stosowanie stali o zwiększonej
wytrzymałości na rozciąganie, dzięki czemu szyny są bardziej odporne na
zużycie, zmęczenie, a także zwiększa się odporność szyny na obciążenia
udarowe.

Zastosowanie stali o podwyższonej zawartości węgla (do ok. 0,6-0,7%) i
manganu (do ok. 2%) podwyższa wytrzymałość stali szynowej na rozciąganie do
900 MPa, a trwałość szyn, wyrażona w przewiezionej masie brutto, zwiększa
się prawie dwukrotnie. W ostatnich latach opanowana została przez przemysł
hutniczy produkcja szyn ze stali dodatkowo termicznie ulepszonej,
osiągającej wytrzymałość na rozciąganie co najmniej 1100 MPa.
W połowie lat siedemdziesiątych produkowano w Polsce szyny hartowane (linia
hartowania sprowadzona ze Związku Radzieckiego i zainstalowana w Hucie
Katowice), jednak nie zdały one egzaminu ze względu na poprzeczne pękanie.
Obecnie prowadzone są badania nad produkcją szyn z gatunków stali, które w
czasie stygnięcia po walcowaniu, uzyskiwałyby strukturę bainityczną.

Hartowanie izotermiczne wykonuje się podobnie jak stopniowe, lecz
wygrzewanie w kąpieli solnej lub metalowej odbywa się do zajścia całkowitej
przemiany austenitu w bainit.
Struktura bainityczna jest mniej twarda niż martenzytyczna, lecz naprężenia
własne są bardzo małe. Naprężenia cieplne maleją podobnie jak przy
hartowaniu stopniowym a naprężenia strukturalne również zmniejszają się,
ponieważ struktura bainityczna ma mniejszą objętość właściwą niż struktura
martenzytyczna.
Zarówno hartowanie stopniowe jak i izotermiczne daje pozytywne efekty wtedy,
jeżeli cały przekrój obrabianych przedmiotów zostaje oziębiony w ośrodku
pośrednim z szybkością ponad krytyczną.

Dopowiem: na pewno nie jest to kalcyt - z kwasem solnym nie reaguje. Jestem
natomiast przekonany że to jednak szkło: świadczą o tym liczne pęcherzyki gazu
uwięzione w masie.

Tomek Janiszewski

Witam!

  Mam prozbe organizuje pokazy chemiczne i zabraklo mi
pomyslow
 jesli ktos mial by jakies ,lub sam kiedys organizowal pokazy i pamieta
jakies ciekawe doswiadczenia byla bym wdzieczna.

  Z gory dziekuje



Chyba najlepszym źródłem tego typu eksperymentów są książki
Stefana Sękowskiego (chyba każdy z nas to czytał :-)
Niedawno wyszła również ciekawa książka pt.: "Doświadczenia
chemiczne" Tomasza Plucińskiego, gdzie jest opisana cała masa
oryginalnych i efektownych, a zarazem prostych do zrobienia
doświadczeń.

  A jeszcze pare uwag technicznych:
  -nie ma wyciagu wiec otrzymywanie piorunianu rteci i przeprowadzanie
        podobnych reakcji nie wchodzi w gre
  - czas jest ograniczony do okolo godziny zegarowej
  - nie sa to pokazy dla chemikow tylko mlodziezy licealnej wiec raczej
      powiny byc ciekawe, glosne, jasne i tp...



Jeżeli chcesz coś z tzw. pirotechniki, to możesz zrobić małe ilości
jodku azotu, potrzebny jest do tego amoniak, roztwór jodu (wodny
lub alkoholowy) lejek i bibuła filtracyjna. Po wyschnięciu jodek
azotu jest bardzo wrażliwy nawet na bardzo słabe dodźce
("strzela" nie tylko od uderzenia, ale nawet od dotknięcia).
Możesz również zrobić parę doświadzczeń z samozapłonem
(jajprostrze to np.: KMnO4 i gliceryna), spalaniem termitu,
fluorescencją itd. Przykładów można mnożyć wiele, ale to już
zależy tylko od Ciebie.

  - jeszcze jedno slyszalam o reakcj amoniaku z bodajze
kwasem solnym
    odbarwia ona liscie rosliny   ale nie wiem jak sie ja wykonuje, byla
     bym wdzieczna za wiadomosc na ten temat.



Rzeczywiście, chyba nawet u Sękowskiego było takie
doświadczenie (ale czy z NH3 i HCl, to już nie pamiętam).
Obawiam się jednak, że na jego efekt trzeba czekać trochę dłużej
niż godzinę.
Polecam również eksperyment z atramentem sympatycznym (np.:
tanina i FeCl3), jest prosty i efektowny (też chyba pisał o nim
Sękowski)

Pamiętaj jednak, że w tego typu pokazach dużą rolę odgrywają nie
tylko doświadczenia jako takie, ale również atmosfera jaką wokół
nich stworzysz.

///////////////////////////////////////
Medical Academy Faculty of Pharmacy
        Adam Łuszczewski

         PGP key available

"The family is everything."
                   Cosa Nostra
\\\\\\\\\\\\\\\\\\\

SO2 wybiela platki kwiatów.

Witam!

|   Mam prozbe organizuje pokazy chemiczne i zabraklo mi
pomyslow
|  jesli ktos mial by jakies ,lub sam kiedys organizowal pokazy i pamieta
| jakies ciekawe doswiadczenia byla bym wdzieczna.

|   Z gory dziekuje

Chyba najlepszym źródłem tego typu eksperymentów są książki
Stefana Sękowskiego (chyba każdy z nas to czytał :-)
Niedawno wyszła również ciekawa książka pt.: "Doświadczenia
chemiczne" Tomasza Plucińskiego, gdzie jest opisana cała masa
oryginalnych i efektownych, a zarazem prostych do zrobienia
doświadczeń.

|   A jeszcze pare uwag technicznych:
|   -nie ma wyciagu wiec otrzymywanie piorunianu rteci i przeprowadzanie
|         podobnych reakcji nie wchodzi w gre
|   - czas jest ograniczony do okolo godziny zegarowej
|   - nie sa to pokazy dla chemikow tylko mlodziezy licealnej wiec raczej
|       powiny byc ciekawe, glosne, jasne i tp...

Jeżeli chcesz coś z tzw. pirotechniki, to możesz zrobić małe ilości
jodku azotu, potrzebny jest do tego amoniak, roztwór jodu (wodny
lub alkoholowy) lejek i bibuła filtracyjna. Po wyschnięciu jodek
azotu jest bardzo wrażliwy nawet na bardzo słabe dodźce
("strzela" nie tylko od uderzenia, ale nawet od dotknięcia).
Możesz również zrobić parę doświadzczeń z samozapłonem
(jajprostrze to np.: KMnO4 i gliceryna), spalaniem termitu,
fluorescencją itd. Przykładów można mnożyć wiele, ale to już
zależy tylko od Ciebie.

|   - jeszcze jedno slyszalam o reakcj amoniaku z bodajze
kwasem solnym
|     odbarwia ona liscie rosliny   ale nie wiem jak sie ja wykonuje, byla
|      bym wdzieczna za wiadomosc na ten temat.

Rzeczywiście, chyba nawet u Sękowskiego było takie
doświadczenie (ale czy z NH3 i HCl, to już nie pamiętam).
Obawiam się jednak, że na jego efekt trzeba czekać trochę dłużej
niż godzinę.
Polecam również eksperyment z atramentem sympatycznym (np.:
tanina i FeCl3), jest prosty i efektowny (też chyba pisał o nim
Sękowski)

Pamiętaj jednak, że w tego typu pokazach dużą rolę odgrywają nie
tylko doświadczenia jako takie, ale również atmosfera jaką wokół
nich stworzysz.

///////////////////////////////////////
Medical Academy Faculty of Pharmacy
       Adam Łuszczewski

        PGP key available

"The family is everything."
                  Cosa Nostra
\\\\\\\\\\\\\\\\\\\




| zauwaz ze powstaje wodor+chlor
| wodor ulatuje
A na anodzie jeszcze tlen (i to wiecej go powstaje niz chloru).
Rzeczywiscie, one sie ulatniaja, ale powstaja rownoczesnie rownowazne ilosci
kwasu i zasady, a te sie nie ulatniaja... A dyfuzja wcale nie jest tak
szybka, szczegolnie w gruncie. Ten sposob dawnego myslenia ekologicznego ma
zlosliwa formule: "dilution is not the solution" (w odniesieniu do
zanieczyszczen).



zauwaz ze mamy mechanizm reakcji mniej wiecej taki
2Cl-=Cl2+2e
Cl2+H2O<=(Cl-) + (ClO-) + (2H+)

ClO- zamienia sie predko na Cl- dajac tlen

bilans:
2H2O=(4H+)+O2+2e

tak wiec poza samym zakwaszeniem nic nie ma

z drugiej strony powstaje analogicznie zalkalizowanie - jednak wymieszanie
nastapi wzglednie szybko - ze wzgledu na niewielkie (ale znaczace)
natezenie pola elektrycznego (przyjmujac 1000km i 110000V mamy 0,11V/m czyli
calkiem znosnie) jony z obu stron szybko na siebie trafia :)
[D
Chlorowanie czegokolwiek (w tym wody i masy z ktorej produkuje sie papier)
budzi ostatnio szczegolnie mocne obawy ekologow. Zwroccie uwage na coraz
czestszy znaczek przekreslonego chloru (nie mylic z zakazem chlorowania
welny i poliamidow podczas prania!), np na paczce z papierem xero tub
toaletowym. W ostatecznym rozrachunku powstaja na koncu takiego cyklu
chlorofenole i dioksyny (podczas spalania). Nie tak to wiec znow to



podczas dokladnego spalania nie maja prawa.
chlorowanie jest niewinne...
Ilosc produktow elektrolizy jest wprost proporcjonalna do natezenia pradu.
Przy przesyle mocy 1000 MW (to zanizona moc, bo tyle daje jeden duzy blok
elektrowni) przy napieciu 100 000 V, daje natezenie pradu 1000 A. (warto
sprawdzic, czy sie nie pomylilem). A to juz sporo... (oczywiscie ilosc
produktow zalezy od czasu - pierwsze Prawo Faradaya - , ale miernikiem
INTENSYWNOSCI procesu jest natezenie pradu). Oczywiscie, nie ja to odkrywam.



10000A
daje to 1/2 mol chloru a w konsekwencji 1mol kwasu solnego - czyli
przez dobe 10000*86400/96500=zawyzajac 10000mol=365kg
liczac ze drut w morzu ma 1km i ze chlor rozciecza sie tylko w slupie wody
20*5m mamy 100000000 kg wody

czyli kwas solny o stezeniu 3.65 ppm

w wiekszym czasie nie ma co rozpatrywac - przeciez elektrodyfuzja dziala w
miare zwawo

Słowem, nie karmić trolla.



Tyle, że ja go nie karmię, a depczę. Z nudów i kronikarskiej misji :-) Vide
Garguś :-P
Właśnie sobie poczytałem o dwóch pozostałch rozwiązaniach (czyli amerykanskim
i brytyjskim). Żaden nie robi tego co mówi maskota. Proponuję niedowierzającym
kolegom wpisać słowa-klucze w gugla i samemu przeczytać :-)
Na to nakłada się to o czym mówił Micha Grodecki, ale może jeszcze co
niektórzy nie zrozumieli specjalnie.
Otóż : holowany sonar linearny to jest, w uproszczeniu, dłuuuugi kabel
zawierający mikrofony. Można go dzięki sterowanemu urządzeniu na końcu
zaburzyć na głębokość prawie że taką jak jego długość. Jaka ona jest ? Ano,
może dochodzić do 2-3 kilometrów. A specjalne sonary niskich częstotliwości
mogą mieć nawet kilka kilometrów. Czemu? Ano, bo ich zadaniem jest nemierzenie
dźwięków o niskiej częstotliwości. Owe rozchodzą się w wodzie najdalej. Im
niższa - tym dalej. Dodatkowa funkcja - zanurzyć się w poszczególne warstwy,
czyli masy wody o róznych własnościach fizycznych. Zasolenie, gęstość,
temperatura. Po co je zbudowano? ANo, by namierzać cele na OTWRATYCH wodach.
Takich gdzie bez kłopotu pelenguje sie sygnał dźwięowy, trzeba go tylko złapać
(w warstwie wody : termalnej, solnej itd). Skuteczność na akwenie zakmniętym i

Wiele minut. Do tego dochodzi prędkość holowania itd. Oraz fakt, że w
przybrzeznych wodach o dużej zmienności głebokości i zasolenia warstwy się
przeplatają, nie ma bata żeby namierzać tak daleki cel. Po prostu.
Co stosuje się na wodach przybrzeżnych ? ANo, np. VDS - variable depth sonar.
Jest to z zasady podkadłubowa stacja zanurzalna, którą STOJĄCY lub ledwie
pełzajacy okręt może opuścić nawet na samo dno. Bada tym obszar przylegający
tak daleko, jak mu starczy pelengacji. Żeby se zfajdać, na takim akwenie nie
wykryje się celu ze 100-200 km, nie ma bata. Dlatego właśnie większość
uiwersalnych okrętów wyposaża sie w stację dziobową (często wieloantenową by
namierzać triangulacyjnie), kadłubową stację zanurzalną, oraz sonar holowany.
Każdy ma swoje zalety w określonych warunkach.
Reasumując : maskota znów bredzi :-/
ALAMO

| I nie mow mi, ze zdololes
| opanowac wiedze z zakresu podatkow skoro nie zdolales opanowac zasad
| ortografii, ktorej uczono Cie znacznie dluzej.

Wysmiewanie sie z czyichs bledow ortograficznych zamiast proste zwrocenie
uwagi jest przejawem buractwa.
Wyciaganie wnioskow na temat kompetencji na podstawie bledow ortograficznych
(nie mowie o poloniscie) jest rowniez buractwem.
I z mojej strony to wszystko.
Darek



Napadli na ciebie za te błędy, bo przyznałeś się do pracy w US! Wiesz, w tym
kraju nikt nie lubi US i ZUSu, ja też, i slusznie, bo jest za co!
Nie mogą napaść słownie chociaż na "głowę" US, nie mogą nic zrobić, to szybko
znaleźli ofiarę, czyli ciebie, jako przedstawiciela tej znienawidzonej przez
nich instytucji, hi, hi, państwowej. Napaści na ciebie nie dziwię się, ludzie
są sfrustrowani, zaraz swierdzą, że jak ktoś robi błędy ortograficzne i np.
pracuje w banku od dwóch lat, to na pewno dlatego ich pieniądze są przelane
gdzie indziej i na pewno ta literówka w nazwie ulicy klienta jest winą tego
matoła, co ortografii nie zna. Hi, hi, tak nie powiedzą, bo na siebie pluć nie
będą... Ale na ciebie tak, w końcu ty jest to podłe US. Nie przejmuj się,
sędzenie po pozorach jest cechą Polaków.

Jednak jak nazwać drodzy bankowcy ludzi pracujących w Banku, którzy takie
literówki robią (jak np. numer mieszkania, czy literówka w ulicy np. zamiast
ul. Smolna, napiszą Solna!!! ) a potem każą, aby im podanie pisać o zmianę
danych osobowych!!!! Tak, tak. Nie przyznają się do literówki, która
drastycznie zmienia adres klienta, lecz domagają się podań!!!! To jest taki
sam przypadek jak właśnie naszego Darka. Co więcej, może nie wiecie, ale masa
dziennikarzy robi katastrofalne błędy ortograficzne!!!! Pracowałam przy
powtawaniu pewnego tygodniaka hi, hi, hi, ekonomicznego, o bankach też tam
było! No dobra, ci dziennikarze byli po marketingach, zarządzaniach i
bankowościach a nie po polonistyce, ale litości, maturę chyba mieli! I na
około 12 dziennikarzy tego typu było aż 2 korektorów, pracujących non stop
oraz aż dwóch edytorów, którzy potem stylistykę poprawiali!!!! A wy tu
męczycie biednego gościa z US! Może oni też tam korektorów zatrudniają!:)Hi,
hi...
Fakt rzeczywiście przykry jest taki, że jednak zajmując się zawodowo jakąś
dziedziną, powinno się wiedzieć, jak się pisze "fachowe terminy" takie jak
ten "budżet".

I.


>